Konflikt, który wybuchł między Wołodymyrem Zełenskim a Karolem Nawrockim po niefortunnej decyzji strony ukraińskiej o nadaniu elitarnej jednostce sił specjalnych tytułu „Bohaterowie UPA”, przerodził się w jeden z najpoważniejszych kryzysów politycznych w relacjach polsko-ukraińskich w najnowszej historii. Decyzja strony polskiej o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy – podjęta w reakcji na działania Kijowa uznane w Warszawie za przekroczenie granic polityki pamięci – wywołała natychmiastową odpowiedź Ukrainy i falę zwrotów polskich odznaczeń przez ukraińskich polityków. W efekcie symboliczna sfera historii uderzyła bezpośrednio w fundament strategicznego partnerstwa, które miało stanowić jeden z filarów bezpieczeństwa regionu w czasie wojny i nadchodzących tektonicznych zmian na Starym Kontynencie.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Tymczasem przed Europą stoją kolejne testy polityczne – wybory we Francji i w Niemczech mogą wstrząsnąć całym systemem bezpieczeństwa Zachodu. Jeśli realne wpływy zdobędą ugrupowania o kursie prorosyjskim lub skrajnie eurosceptycznym, takie jak Front Narodowy we Francji czy niemiecka AfD, architektura europejskiej stabilności zacznie pękać w szwach. W takim scenariuszu Polska znalazłaby się w wyjątkowo niebezpiecznym położeniu geopolitycznym – pomiędzy rosyjskim naciskiem a narastającą presją polityczną w samym sercu Europy.

I właśnie w tym momencie nakłada się na to kolejny, równie groźny wymiar: konflikt pamięci, narracji historycznej i polityki symbolicznej pomiędzy Kijowem a Warszawą. Spór Zełenski–Nawrocki nie jest już tylko incydentem dyplomatycznym. W praktyce osłabia on możliwość zbudowania trwałego, twardego sojuszu wojskowo-politycznego Polski i Ukrainy – sojuszu Międzymorza, który w warunkach nadchodzących tektonicznych przesunięć w Europie i całym Zachodzie mógłby stanowić jeden z kluczowych filarów bezpieczeństwa regionu. Zamiast tego mamy narastającą spiralę gestów, retorsji i politycznej erozji zaufania, która działa dokładnie w momencie, gdy architektura bezpieczeństwa Zachodu zaczyna się chwiać.

W Europie równolegle narasta fala rewizjonizmu politycznego i historycznego, która w coraz większym stopniu przenika główny nurt debaty publicznej. Triumf skrajnie prawicowej Partii Wolności Austrii (FPÖ), wzrost wpływów Alternatywy dla Niemiec (AfD), aktywność ruchu Obywateli Rzeszy (Reichsbürgerbewegung) oraz wieloletnia dominacja polityczna Viktora Orbána na Węgrzech tworzą obraz kontynentu, w którym idee rewizji powojennego ładu przestają być marginesem.

Co istotne – w różnych formach środowiska te wykazują polityczną i ideologiczną zbieżność z narracją Kremla. Rosja Władimira Putina od lat konsekwentnie buduje wizję rewizji porządku europejskiego i odbudowy swojej imperialnej pozycji, przedstawiając ją jako „historyczną korektę” ładu po 1991 roku.

Po II wojnie światowej, a szczególnie po agresji Rosji na Ukrainę, Austria stała się jednym z istotnych punktów aktywności rosyjskich służb w Europie. Wiedeń funkcjonuje w tym układzie jako przestrzeń o podwyższonej intensywności działań wywiadowczych, co dodatkowo wzmacnia polityczną wrażliwość regionu. Jednocześnie FPÖ – kierowana przez Herberta Kickla – notuje znaczące sukcesy wyborcze, co przesuwa ciężar debaty politycznej w stronę ugrupowań sceptycznych wobec obecnego porządku europejskiego.

Viktor Orbán otwarcie wspierał sukcesy europejskiej skrajnej prawicy, komentując zwycięstwo FPÖ słowami: „Kolejne zwycięstwo patriotów – historyczne zwycięstwo FPÖ w Austrii! Gratulacje dla Herberta Kickla!” Jednocześnie jego polityka coraz częściej interpretowana jest jako model systemowego dystansowania się od głównego nurtu integracji europejskiej i zbliżenia z Rosją.

Równolegle AfD pozostaje w centrum kontrowersji związanych zarówno z ostrą krytyką polityki wsparcia dla Ukrainy, jak i z oskarżeniami o powiązania środowiskowe z radykalną prawicą. Z kolei ruch Reichsbürger neguje legalność współczesnych instytucji państwa niemieckiego, głosząc tezy o istnieniu „nielegalnej Republiki Federalnej” i alternatywnych struktur władzy. Według niemieckich służb obejmuje on dziesiątki tysięcy osób o poglądach antysystemowych, w tym skrajnych, antydemokratycznych i prorosyjskich.

Wspólny mianownik tych zjawisk jest wyraźny: rewizjonizm historyczny i polityczny, który w różnym stopniu dotyczy dawnych imperiów Europy – Niemiec, Austrii i Węgier – oraz marzeń o powrocie do utraconych stref wpływów i dawnych porządków geopolitycznych.

Spójrzmy na mapę Europy sprzed I wojny światowej. Nie istnieje na niej dzisiejsza Polska, Ukraina, Czechy, Słowacja ani państwa bałtyckie. Kontynent zdominowany jest przez imperia, które wyznaczają granice i hierarchie polityczne bez miejsca na suwerenne państwa Europy Środkowo-Wschodniej.

I właśnie ten model – Europa jako przestrzeń wpływów imperiów, a nie równych państw narodowych – pozostaje jednym z punktów odniesienia zarówno dla rosyjskich strategów, jak i części europejskich środowisk rewizjonistycznych.

W tym kontekście często przywoływane są wypowiedzi Władimira Putina, który podczas konferencji po szczycie Rosja–Afryka w Petersburgu miał stwierdzić: „Kiedy Churchill powiedział, że Lwów nigdy nie był częścią Imperium Rosyjskiego, Stalin odparł: »Ale Warszawa była«”. Z kolei wcześniej podkreślał: „Zachodnie terytoria dzisiejszej Polski są darem Stalina dla Polaków. Czy nasi przyjaciele w Warszawie o tym zapomnieli? Przypomnimy im”.

W tym ujęciu Rosja – wspierana przez sieci wpływów politycznych i ideologicznych w Europie – dąży do stopniowej rewizji powojennego ładu i odbudowy stref oddziaływania, w których suwerenność państw regionu staje się relatywna, a nie absolutna.

Zwolennicy tego myślenia w Wiedniu, Berlinie czy Budapeszcie – świadomie lub nie – wpisują się w proces erozji porządku europejskiego opartego na zasadzie nienaruszalności granic po 1945 roku.

To nie jest już wyłącznie spór o historię. To spór o przyszłą architekturę Europy.

A w takim układzie każdy rozbity sojusz, każda luka strategiczna i każdy wewnętrzny konflikt Polski i Ukrainy staje się elementem większej układanki.

Bez trwałego i stabilnego sojuszu polsko-ukraińskiego, opartego na twardej świadomości wspólnego zagrożenia, projekt rewizjonistów – zarówno tych otwarcie prorosyjskich, jak i tych działających pod płaszczykiem europejskiej polityki – może stopniowo zyskiwać przewagę. To projekt, który niesie realne, śmiertelne zagrożenie dla polskiej suwerenności, bezpieczeństwa i samej państwowości. W takim scenariuszu polsko-ukraiński konflikt o przeszłość przestaje być tylko sporem historycznym – staje się narzędziem, które może zniszczyć przyszłość zarówno Polski, jak i Ukrainy.

Włodzimierz Iszczuk

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „HISTORIA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Russkij mir. Imperium kłamstw, despotyzmu i zniewolenia”

Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: