Siły Obronne Ukrainy spokojnie, planowo i celowo kontynuują demilitaryzację Rosji – skutecznie niszczą armię, marynarkę wojennę i przedsiębiorstwa kompleksu wojskowo-przemysłowego faszystowskiego, terrorystycznego państwa-agresora. Mianowicie, 13-14 września wywiad wojskowy Ukrainy (GUR) i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wraz z Marynarką Wojenną Ukrainy zadały miażdżące ciosy w infrastrukturę wojskową rosyjskich najeźdźców na terytorium tymczasowo okupowanego ukraińskiego Krymu. Co więcej, fabryki kompleksu wojskowo-przemysłowego eksplodują i płoną na terytorium całej Rosji.
W wyniku ostrzału 13 września uszkodzona została stocznia w Sewastopolu, duży okręt desantowy projektu 775/II „BDK-43 Minsk” i nowy rosyjski okręt podwodny projektu 636.3 „B-237 Rostow-na-Donu”.
Następnego dnia, 14 września, SBU i Marynarka Wojenna Ukrainy w pobliżu Eupatorii zniszczyły kolejny rosyjski system rakietowy czwartej generacji typu ziemia-powietrze S-400 Triumf za 1,2 miliarda dolarów. Najpierw drony bojowe SBU trafiły w „oczy” kompleksu – radary i anteny. Po wyłączeniu stacji radarowych jednostki Marynarki Wojennej Ukrainy użyły dwóch rakiet manewrujących Neptun, aby trafić w kompleksy startowe S300/400 Triumph. Było to drugie zniszczenie najnowszego rosyjskiego systemu obrony powietrznej na Krymie. Pierwszy rosyjski S-400 został zniszczony 23 sierpnia w pobliżu tymczasowo okupowanej Olenówki.
Jak informuje ISW, zniszczenie drugiego kompleksu S-400 na Krymie w ostatnich tygodniach wskazuje na problemy rosyjskich okupantów na tymczasowo okupowanym półwyspie ukraińskim.
„Ten atak wskazuje, że wojska rosyjskie nie były przygotowane lub nie były w stanie przechwycić rakiet przy użyciu tego systemu. 23 sierpnia wojska ukraińskie zaatakowały rosyjski system obrony powietrznej S-400 w pobliżu Olenówki na Krymie (117 km na północny zachód od Sewastopola), a drugi ukraiński atak na znaczący rosyjski system obrony powietrznej w ostatnich tygodniach wskazuje, że takie niepowodzenia taktyczne mogą odzwierciedlać szerszy problem systemowy z rosyjską obroną powietrzną na okupowanym Krymie”
– piszą analitycy ISW.
Z kolei brytyjski wywiad uważa, że istnieje realna możliwość, że trudne zadanie usunięcia wraku z suchych doków ostrzelanego zakładu naprawy okrętów w Sewastopolu spowoduje, że stocznia remontowa będzie na wiele miesięcy nieczynna. Będzie to stanowić poważny problem dla Floty Czarnomorskiej w zakresie wsparcia utrzymania rosyjskiej marynarki.
13 września duży okręt desantowy „BDK-43 Minsk” został prawie na pewno funkcjonalnie zniszczony, podczas gdy okręt podwodny w „B-237 Rostow-na-Donu” prawdopodobnie doznał katastrofalnych uszkodzeń.
„Jakakolwiek próba przywrócenia okrętu podwodnego do służby prawdopodobnie zajęłaby wiele lat i kosztowałaby setki milionów dolarów”
– sugerują analitycy brytyjskiego wywiadu.
https://twitter.com/DefenceHQ/status/1702557381501026323
Zniszczenie jednego z czterech okrętów podwodnych BSF zdolnych do wystrzeliwania rakiet manewrujących, co odegrało główną rolę w atakach na Ukrainę i rozprzestrzenianiu się rosyjskiej potęgi przez Morze Czarne i wschodnią część Morza Śródziemnego stało kolejnym miażdżący ciosem dla resztek rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.
To niewiarygodne, ale bez floty Ukraina wygrywa bitwę o Morze Czarne.
Najeźdźcy zostali bez krążownika „Moskwa” i kilku innych okrętów kluczowych dla kontroli na morzu. Szereg okrętów w wyniku ataków bezzałogowych dronów skierowano do napraw na czas nieokreślony i wcale nie jest faktem, że kiedykolwiek będą mogły ponownie opuścić doki. Inne okręty ukrywają się w pobliżu Noworosyjska i starają się nie opuszczać portu, aby nie narazić się na niebezpieczeństwo, a ruch na na Moście Krymskim, nielegalnie zbudowanym na terytorium Ukrainy, jest kilka razy dziennie zatrzymywany z powodu ataków ukraińskich rakiet i dronów.
Wcześniej Siły Specjalne Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy (GUR) przeprowadziły odważną operację morską i przywróciły kontrolę nad platformami wiertniczymi gazu i ropy u wybrzeży okupowanego Krymu na Morzu Czarnym.
Ukraina szykuje się do zniszczenia rosyjskiej Floty Czarnomorskiej – oświadczył wiceminister obrony Ukrainy Wołodymyr Hawryłow w wywiadzie dla The Times z lipca ub.r.
„Muszą zapłacić za swoją agresję! Mamy stałe zagrożenie ze strony rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Biorąc pod uwagę nowe technologie i możliwości, jakie otrzymujemy, musimy stawić czoła temu zagrożeniu. Zaczęliśmy od operacji na Wyspie Węży. Dostajemy broń przeciwokrętową i prędzej czy później weźmiemy na celownik Flotę [Czarnomorską]. Jest to nieuniknione, ponieważ musimy zagwarantować bezpieczeństwo naszego narodu”
– podkreślił wiceszef ministerstwa obrony Ukrainy.
Wiceminister zaznaczył, że w związku z tym, że rosyjskie okręty wojenne wystrzeliwują rakiety na Ukrainę i blokują nasze porty, staną się dla nas nieuniknionym celem: „Jesteśmy gotowi zaatakować je na całym Morzu Czarnym, gdy tylko nadarzy się taka możliwość”.
Hawryłow podkreślił, że Ukraina planuje wyzwolenie Krymu i prowadzi negocjacje z Zachodem w sprawie użycia broni zachodniej do pokonania wojsk rosyjskich na tymczasowo okupowanym ukraińskim półwyspie i wyłącznej strefie ekonomicznej na obszarach morskich Ukrainy.
„Prędzej czy później będziemy mieli wystarczające zasoby, aby zaatakować Rosję na Morzu Czarnym i na Krymie. Krym to terytorium Ukrainy, więc każdy cel jest dla nas legalny”
– powiedział wiceszef MON Ukrainy.
Zauważył, że przywrócić kontrolę nad tymczasowo okupowanym Krymem można środkami wojskowymi lub dyplomatycznymi – i musimy dokładnie przemyśleć, jak tego dokonać we właściwy sposób, ale w każdym razie „Rosja będzie musiała opuścić Krym, jeśli chce nadal istnieć jako państwo” – podsumował.
Morze Czarne nie należy do Federacji Rosyjskiej – przypomniał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wystąpienia na 14. dorocznym Aspen Security Forum.
„Jest tam Ukraina, jest Turcja, Rumunia, Bułgaria. Rozmawiamy ze wszystkimi krajami wybrzeża Morza Czarnego. Ze wszystkimi mamy merytoryczne, pragmatyczne relacje międzyludzkie i, co bardzo ważne, stosunki prawne, z wyjątkiem Rosji. Rosja uważa, że Morze Czarne jest czysto rosyjskie”
– powiedział Zełenski.
Teraz Rosjanie są zdemotywowani i podzieleni zarówno w społeczeństwie, jak i w armii, ponieważ nie ma zwycięstw na froncie, nie ma osiągnięć w życiu gospodarczym. Dlatego świat nie powinien tracić jedności, która dziś jest kryterium zwycięzców – dodał prezydent Ukrainy.
PRZECZYTAJ:
Forbes: F-16 pomogą Ukrainie zniszczyć rosyjską Flotę Czarnomorską
KOMENTARZ REDAKCJI. JAKIE WARUNKI MUSIAŁBY SPEŁNIĆ KREML, ABY LICZYĆ NA ZNIESIENIE SANKCJI?
Negocjacje z Putinem są bezcelowe i przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego. Podczas gdy Siły Zbrojne Ukrainy bezlitośnie niszczą wojska agresora, sankcje nakładane na Rosję muszą wzrastać wykładniczo. Nie ma sensu negocjować z Putinem i jego poplecznikami. Pertraktacje można prowadzić wyłącznie z tymi, którzy przyjdą ich zastąpić. Gospodarka Rosji umiera, armia ukraińska niszczy rosyjską.
Społeczność międzynarodowa powinna pomyśleć o warunkach, jakie Rosja będzie musiała spełnić po obaleniu Putina, aby powrócić do rodziny cywilizowanych państw świata.
Na liście wymogów, od których wypełnienia zależeć będzie złagodzenia sankcji, powinny się znaleźć:
1. Postawienie kremlowskiego dyktatora i jego popleczników przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości.
2. Denuklearyzacja Federacji Rosyjskiej, czyli rezygnacja Moskwy z broni jądrowej.
3. Deputinizacja Federacji Rosyjskiej. Rosja na zawsze musi porzucić zbrodniczą imperialną politykę ekspansjonizmu oraz potępić i odrzucić dziedzictwo rosyjskiego imperializmu, bolszewizmu, stalinizmu, putinizmu, raszyzmu i eurazjatyzmu we wszystkich jego przejawach. Deimperializacja putinowsko-raszystowskiej Rosji powinna być wzorowana na denazyfikacji Niemiec po II wojnie światowej.
4. Geopolityczna transformacja Euroazji. Putin otworzył geopolityczną puszkę Pandory. Krym, Donbas, Abchazja, Osetia Południowa, Naddniestrze – wszystkie te terrorystyczne enklawy muszą powrócić w skład Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. Putin chce kwestionować nienaruszalność granic w Europie? Ok! W takim razie konieczne jest rozpoczęcie dyskusji na temat demilitaryzacji i statusu obwodu kaliningradzkiego, statusu Królewca! Co więcej, trzeba żądać, aby narody znajdujące się pod władzą Federacji Rosyjskiej miały możliwość wolnego i demokratycznego rozwoju suwerenności i tożsamości narodowej w ramach prawdziwie sfederowanej Rosji. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Jest to podstawowa zasada prawa międzynarodowego.
Do tego powinna dążyć społeczność światowa. To kwestia bezpieczeństwa europejskiego i globalnego. Każdy przyszły agresor, który zagrozi demokracji i światowemu bezpieczeństwu, powinien wiedzieć, że zostanie surowo ukarany. Zbrodniczy imperializm rosyjski musi zostać potępiony na wieki.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Generał Kyryło Budanow: Nadchodzi godzina, kiedy Rosja musi się rozpaść
„Zniszczymy każdego, kto przybędzie na naszą ziemię z bronią w ręku” – gen. Załużny
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



I tak do zwycięstwa!
Dobra robota!
Wolność!