We wtorek po południu rozpoczęło się XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy; tegoroczna edycja nosi tytuł „Projekt Europa – jaki przepis na następne dekady”. W panelu otwierającym Forum udział wziął udział Prezydent Andrzej Duda.

  • Panel „Niedokończona integracja a aspiracje krajów europejskich”

– Dla absolutnie zdecydowanej większości Polaków to wielka wartość być członkiem Unii Europejskiej; widzimy różnego rodzaju korzyści, jakie wypływają z tego faktu – powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda podczas panelu otwierającego XXVII Forum Ekonomiczne w Krynicy. Wraz z nim w dyskusji wzięli udział prezydenci Gruzji Giorgi Margwelaszwili i Macedonii Gjorge Ivanov.

– My, Polacy jesteśmy obywatelami państwa, które przez lata starało się zostać członkiem Unii Europejskiej. Te starania i wysiłki, które czyniliśmy zakończyły się ostatecznie sukcesem. I dzisiaj tym członkiem Unii Europejskiej jesteśmy. I co bardzo mocno chcę podkreślić – jest to dla nas, dla absolutnie zdecydowanej większości Polaków wielka wartość. I chyba wszyscy widzimy różnego rodzaju korzyści, jakie wypływają z faktu, że członkiem Unii Europejskiej jesteśmy – podkreślił.

Jak mówił, Unia jest dotknięta kryzysami. – Mamy kryzys w postaci Brexitu, mamy kryzys we postaci fali uchodźców, mamy jeszcze wciąż pobrzmiewający kryzys finansowy i to są fakty, z którymi w zasadzie nikt na forum Unii Europejskiej nie dyskutuje – zaznaczył. Ocenił, że w związku z tym pojawia się cały czas pytanie: „w jaki sposób działać tak, żeby te kryzysy przezwyciężać i żeby następnym kryzysom zapobiegać”.

Ocenił jednak, że jeżeli Unia Europejska „zacznie się formalnie dzielić na Unię różnych prędkości – a więc na państwa, które będą miały silniejsze możliwości rozwojowe, silniejsze możliwości decyzyjne i będą mogły formalnie decydować o bycie innych – to straci na swojej atrakcyjności”. – Zarówno dla wszystkich tych, którzy znajdą się w Unii Europejskiej B, czy Unii Europejskiej C – bo to oczywiście w pierwszej kolejności – ale w efekcie straci też na atrakcyjności dla tych, którzy znajdują się w Unii Europejskiej A – dodał.

Andrzej Duda stwierdził, że również „społeczeństwom państw, które będą w tym jądrze UE, w tej najważniejszej jej części, podział Unii na Unię różnych prędkości nie będzie się opłacał”, ani z punktu widzenia politycznego ani z punktu widzenia gospodarczego”.

Według niego jeśli natomiast UE straci na „atrakcyjności” dla państw, które zostaną „wyrzucone z pierwszego kręgu decyzyjnego” będzie to „rzeczywisty początek jej końca”. Uzasadniał to tym, że społeczeństwa państw, które dzisiaj są do Unii nastawione optymistycznie, poczują się „odrzucone” i w efekcie – jak podkreślił prezydent: – Przekonanie do UE będzie spadało, czego efektem będą kolejne „brexity”.

Zdaniem Andrzeja Dudy, żeby temu zapobiec „konieczna” jest „rewizja wewnętrznej polityki unijnej”. Wskazał m.in. na potrzebę mniej restrykcyjnego prawa, mniej zakazów oraz „mniej takich rozwiązań, które obywateli nie rozumieją”. – Bez przerwy słyszymy, że Unia Europejska czegoś zabrania, bez przerwy słyszymy, że Unia Europejska wprowadza jakieś restrykcyjne rozwiązania. To właśnie najbardziej zniechęca do Unii Europejskiej – biurokracja i ten element – stwierdził prezydent.

– Musimy się starać Unię Europejską naprawiać, zgłaszać w tym zakresie nasze propozycje, bo Unia jest tego warta. Warto być w Unii Europejskiej – podkreślił Duda.

– Warto należeć do Unii Europejskiej, warto się starać by do Unii Europejskiej wejść. Oczywiście, że to jest trudne, oczywiście, że rozwój sytuacji politycznej także to utrudnia, kryzysy w Unii także to utrudniają. Dlaczego? Dlatego, że państwa Unii są coraz mniej skłonne w związku z tym do przyjmowania nowych członków – powiedział prezydent.

Podkreślił, że Polacy są zwolennikami Unii Europejskiej „otwartych drzwi”. – Uważamy, że Unia Europejska powinna być otwarta na nowe państwa, które w przyszłości mogą się stać członkami Unii Europejskiej – dodał Andrzej Duda.

Jak mówił, warto to uczynić, bo otwieranie się Unii na nowe państwa, to dodawanie nowych wartości zarówno kulturowych, jak i związanych z możliwościami rozwoju gospodarczego, możliwościami eksportowymi i współdziałania politycznego.

– Dzisiaj Unia Europejska, to pół miliarda mieszkańców, ale jeżeli będzie ich więcej, jeżeli obszar Unii Europejskiej w związku z tym będzie większy, bo nowe państwa będą przyjmowane, tym większa będzie szansa Unii Europejskiej, jako całości do konkurowania z wielkimi światowymi potęgami gospodarczymi – takimi jak Stany Zjednoczone i Chiny. Nowe państwa członkowskie w efekcie – jestem o tym przekonany – zwiększą potencjał Unii Europejskiej – przekonywał prezydent.

– Błędem absolutnym – w moim przekonaniu – byłoby zamknięcie Unii i powiedzenie: dzisiaj żadne inne państwo do Unii Europejskiej nie zostanie przyjęte – ocenił.

– Mamy dzisiaj wyniki gospodarcze lepsze niż w zasadzie ktokolwiek się spodziewał, agencja ratingowa Moody’s ostatnio podwyższyła spodziewany w Polsce wynik jeżeli chodzi o przyrost produktu krajowego brutto do ponad 4 proc. w tym roku. To świadczy o bardzo dobrej polityce gospodarczej polskiego rządu, to świadczy o tym, że te wszystkie działania, które są dzisiaj realizowane przez polski rząd, przez polskie władze, są działaniami skutecznymi – ocenił prezydent. – Nie ma co mówić, wszyscy zdają sobie z tego sprawę, że jesteśmy w absolutnej czołówce w UE, jeżeli chodzi o kwestie rozwoju gospodarki – dodał.

Wyraził nadzieję, że te Polska utrzyma ten trend. – Jest nam to bardzo potrzebne, dlatego że zasadniczym naszym celem dzisiaj jako polskich władz, ale myślę, że celem w ogóle nas wszystkich, jest to abyśmy dorównali poziomem rozwoju gospodarczego i infrastrukturalnego, a w efekcie poziomem życia przeciętnego obywatela, do tego jak to jest przeciętnie na Zachodzie Europy, w UE. To jest dzisiaj nasze wielkie dążenie – powiedział prezydent.

Przypomniał, że jeszcze w trakcie kampanii wyborczej mówił, że jednym z zasadniczych celów jego prezydentury jest wyraźna poprawa jakości życia Polaków.

– Dzięki całemu szeregowi działań, które zostały podjęte czy to przeze mnie jako prezydent czy wspólnie z rządem czy też przez rząd ta jakość życia w Polce zdecydowanie się podnosi. Szczególnie tych rodzin, które były w najtrudniejszej sytuacji, a więc rodzin wielodzietnych – powiedział. Prezydent wymienił przy tym m.in. program 500 plus.

  • Inauguracja przez Prezydenta RP wystawy ,,Solidarność Walcząca”

Przy okazji krynickiego Forum prezydent Andrzej Duda dokonał uroczystego otwarcia wystawy poświęconej Solidarności Walczącej w związku z 35-leciem organizacji. Towarzyszył mu były lider i założyciel Solidarności Walczącej, Marszałek Senior Kornel Morawiecki.

– Bardzo mnie cieszy, że ci, którzy odwiedzają Forum krynickie, przede wszystkim goście zagraniczni, także i ten ważny element najnowszej historii Polski będą mogli zobaczyć. Dziękuję za tę inicjatywę – mówił prezydent Duda.

  • Spotkanie Prezydenta RP z Prezydentem Gruzji Giorgi Margwelaszwilim
  • Spotkanie Prezydenta RP z Prezydentem Macedonii Gjorge Ivanovem
  • „Unia musi pozostać otwarta”

Unia musi pozostać otwarta na nowych członków, jeśli chce się rozwijać i konkurować z największymi mocarstwami świata – podkreślał prezydent Andrzej Duda w popołudniowym wystąpieniu dla mediów.

Prezydent wyraził zadowolenie z obecności na Forum prezydentów Gruzji Giorgiego Margwelaszwilego i Macedonii Gjorgego Iwanowa. Nawiązał również do inauguracyjnej debaty z udziałem trzech prezydentów poświęconej przyszłości UE oraz europejskim aspiracjom Gruzji i Macedonii.

– Z całą mocą chcę podkreślić, że Polska wspiera aspiracje europejskie i euroatlantyckie zarówno Gruzji, jak i Macedonii – zapewnił prezydent Andrzej  Duda.  Potwierdził po raz kolejny, że politykę „otwartych drzwi” uważa za niezwykle ważną dla przyszłości Unii.

– UE chce być tym organizmem gospodarczym, który będzie mógł konkurować z największymi mocarstwami świata. Jeżeli Unia ma się stawać coraz silniejsza, musi się rozwijać również pod względem potencjału terytorialnego i ludnościowego, czyli musi być nas w UE coraz więcej. To jest warunek – przekonywał prezydent.

– Jeżeli drzwi do UE zostaną zamknięte, jeżeli będzie się mówiło, że żadne nowe państwa nie będą mogły stać się członkami UE, to w tym momencie cały projekt UE znacząco straci na atrakcyjności – dodał.

Według prezydenta Unia „musi pozostawać otwarta” i pokazywać państwom aspirującym do członkostwa w jej strukturach, że warto się rozwijać i ubiegać o przynależność do wspólnoty.

Jagiellonia.org / prezydent.pl