Przesłuchania ks. Jerzego Popiełuszki nie były jedynie procedurą śledczą, lecz stały się symboliczną próbą złamania kapłana, który stawał się głosem sprzeciwu wobec reżimu.

Joanna Łastun

Historyk, politolog

Jedno z pierwszych przesłuchań, w którym przekazano mu informację o wszczęciu śledztwa przeciwko niemu, odbyło się 12 grudnia 1983 roku. Odpowiedzi Popiełuszki wyjaśniają skalę jego oporu wobec oskarżenia. Oświadcza on: „do winy się nie przyznaję… Na zadane mi pytanie… dlaczego do tej pory nie przyjmowałem kierowanych do mnie wezwań, oświadczam… bowiem uważam, że były one do mnie kierowane w sposób nieuczciwy”. W tej sprawie Popiełuszko wypowiada się odważnie, otwarcie mówiąc o wcześniejszych metodach zastraszania stosowanych wobec niego.

W tym samym przesłuchaniu Popiełuszko dodał, że „nie powinno do mnie przychodzić 12 mężczyzn i wezwanie powinno być przynajmniej z jednodniowym wyprzedzeniem, bowiem ja mam swoje zajęcia, a nadto podlegam władzom duchownym”.

Wspomniani mężczyźni nie pojawiają się w żadnej zachowanej dokumentacji. Zamiast tego, SB zmanipulowała tę odmowę, aby przedstawić rzekomy atak na listonosza, który próbował doręczyć wezwanie Popiełuszce 2 grudnia 1983 roku. Zostało to sfabrykowane i wykorzystane jako dalsze uzasadnienie ataków na Popiełuszkę.

Aluzje do ataku na listonosza nadal pojawiają się w kolejnych przesłuchaniach ale nie w notatkach informacyjnych. Dziwne jest zatem, dlaczego biuro śledcze MSW porzuca ten wątek śledztwa, a prokuratura nie. Ta niespójność potwierdza skalę manipulacji i fałszowania dowodów. Ujawnia również liczbę zaangażowanych departamentów, czyniąc sprawę tragicznym przykładem metod fałszowania stosowanych przez SB wobec księdza.

Ewolucja postawy Popiełuszki wobec władz postępowała równolegle z nasileniem przesłuchań, które same były odpowiedzią na jego konsekwentną odmowę podporządkowania się żądaniom SB. W rezultacie powstał narastający cykl napięcia między Popiełuszką a władzami, przerwany dopiero przez jego brutalne morderstwo.

Chociaż Popiełuszko milczał podczas kolejnych przesłuchań, wywołały one reakcję społeczną. Kilkakrotnie wspomina się o tłumach podążających za nim i oczekujących przed budynkiem w dniach przesłuchań. W styczniu co najmniej trzy razy „przed gmachem oczekiwało około 15–25 kobiet i kilku mężczyzn w różnym wieku z wiązankami kwiatów, demonstrując w ten sposób swe poparcie dla J[erzego] Popiełuszki”. Rosnąca intensywność przesłuchań przyczyniła się do postrzegania księdza jako męczennika już zza życia, za wolność patriotyczną i sprawiedliwość zakorzenioną w wierze.

Od kwietnia ksiądz informował wiernych w kościele o terminach kolejnych przesłuchań; wierni towarzyszyli mu, modlili się i czekali wspólnie, mimo ryzyka szykan.

Przesłuchania osiągnęły efekt odwrotny do zamierzonego przez władze: ugruntowały w oczach tysięcy ludzi obraz Popiełuszki jako patriotycznego męczennika. Postrzeganego również jako postać o niewiarygodnej odwadze, sprzeciwiającego się państwu i jego aparatowi ucisku. W ten sposób jego niezłomność zyskała szerokie publiczne uznanie, które po jego śmierci tylko się pogłębiało i rozszerzało.

Popiełuszko stawał się po prostu zbyt znaczącą postacią: przesłuchania tylko umacniały obraz Popiełuszki jako bohatera narodowego i duchowego autorytetu. Zbyt głośny: jego działalność duszpasterska przenikała się z politycznym sprzeciwem, stając się wyrazistym symbolem sprzeciwu. Zbyt buntowniczy: w przeciwieństwie do innych, którzy ugięli się i stali się informatorami SB, Popiełuszko odmawiał składania zeznań podczas przesłuchań, a kiedy już to robił, jego śmiałość i niezłomna postawa sprawiały, że nie dało się go stłumić.

To właśnie to męczeństwo ogromnie rozszerzyło polityczne możliwości ruchu opozycyjnego. Przesłuchania SB nie złamały go, utrwaliły jego obecność jako moralny drogowskaz dla tysięcy ludzi.
Jako Błogosławiony, ksiądz Jerzy Popiełuszko prawdziwie spełnia swoje słowa: „ludzi nigdy nie wiązałem ze sobą, ale z Bogiem i Kościołem”.

Joanna Łastun
Cytaty z „Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki 1982–1984, t. 1”

ZOBACZ TAKŻE:

Ks. Jerzy Popiełuszko: Nieskuteczne represje, niezłomne sumienie

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „HISTORIA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Russkij mir. Imperium kłamstw, despotyzmu i zniewolenia”

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: