Zanim na horyzoncie pojawią się czołgi, Kreml wysyła kłamstwa, manipulacje i ideologiczne prowokacje. Konflikt „gender kontra antygender” to nie przypadkowy spór, ale precyzyjnie zaprojektowana broń hybrydowa, która rozsadza Zachód od środka — odbierając mu jedność i zdolność do racjonalnej obrony.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Rosyjska sztuka wojny hybrydowej opiera się na wykorzystywaniu wszelkich możliwych podziałów: politycznych, społecznych, kulturowych. Skrajna prawica, skrajna lewica, ruchy antysystemowe, środowiska genderowe i antygenderowe — to nie przypadek, że właśnie te grupy, karmione dezinformacją, rosną dziś w siłę. To nie przypadek, że — świadomie lub nie — pełnią rolę rosyjskiej piątej kolumny: rozbijają społeczną spójność, sieją nieufność, podsycają gniew i histerię. Chaos jest dziś najpotężniejszym sojusznikiem Kremla — a jego narzędziami stają się ci, którzy w niego wpadli.

NAJPIERW PROPAGANDA, POTEM CZOŁGI

Rosyjski podbój jest elastyczny i wielowarstwowy. „Wszystkie bez wyjątku zwycięstwa Rosji nastąpiły nie dzięki jej sile, lecz dzięki słabości i głupocie jej wrogów” — pisał ukraiński emigrant Paweł Shtepa.

Wybitny sowietolog i prometejczyk Włodzimierz Bączkowski zauważał, że Zachód nie potrafi poradzić sobie z Moskwą, bo wciąż naiwnie traktuje ją jak europejskie państwo. Tymczasem Rosja to azjatycki twór, jedynie „powleczony europejskością” — imperium czerpiące strategię od Czyngis-chana i Chińczyków. Jej prawdziwa siła nie tkwi w armii, lecz w „głębokiej akcji politycznej, nacechowanej treścią dywersyjną, rozkładową i propagandową”. Dopiero gdy ofiara jest dostatecznie osłabiona, nadciąga „tryumfalny marsz hordy, która mordując bezbronnych, robi wrażenie surowego, klasycznego typu wojska”.

Bączkowski przypominał też o lekcji generała Borysa Szaposznikowa: Rosja nie szuka zwycięstwa w otwartej walce — jej celem jest „spreparować” wroga i wziąć go „gołymi rękami”, „szapkami zakidat”.

GENDER KONTRA ANTYGENDER — DWIE RĘCE MOSKWY

Jednym z najbardziej perfidnych narzędzi tej wojny stała się kwestia tzw. gender i antygender.

Kreml nie staje po żadnej ze stron. Manipuluje obiema — jak szachista przesuwający pionki na planszy. Z jednej strony wspiera skrajnie progresywne środowiska, które w imię równości podważają fundamenty zachodniej kultury i zdrowy rozsądek.

Z drugiej — podsyca nienawiść i furię konserwatystów, którzy w imię obrony tradycji zwracają się przeciwko własnym demokracjom, postrzegając Zachód jako moralnie zdegenerowany świat. To nie są dwa zwaśnione obozy — to dwie ręce tej samej Moskwy.

PRZECZYTAJ:

Rosja obrońcą rodziny i wiary? Jak można wierzyć w takie bzdury?

DZIEL I RZĄDŹ — ULUBIONA BROŃ KREMLA

Rosja od lat rozgrywa tę samą, cyniczną partię — w tej grze wartości, idee i ludzie nie mają żadnego znaczenia. Liczy się tylko jedno: chaos. To właśnie chaos jest dla Kremla najskuteczniejszą bronią — osłabia przeciwnika, izoluje go od sojuszników i podkopuje fundamenty cywilizacji euroatlantyckiej. Moskwa z premedytacją roznieca konflikty jednym ruchem, by potem zza kulis sterować ich przebiegiem według starej, sprawdzonej zasady: „dziel i rządź”. Im większy chaos, tym łatwiejsza droga do celu — bo skłócony, podzielony Zachód nie jest w stanie stawić skutecznego oporu.

Profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski w rozmowie ze StopFake.pl celnie podsumował tę strategię. Rosja nie waha się fabrykować sporów, byle tylko skutecznie destabilizować państwa:

„W Mołdawii rosyjskie służby specjalne stworzyły z jednej strony organizację LGBT, a z drugiej — skrajnie fundamentalistyczną grupę prawosławną, która otwarcie zwalczała tę pierwszą. Na czele obu struktur stali agenci rosyjskich służb, którzy w ten sposób całkowicie przejęli kontrolę nad mołdawską sceną polityczną.

Tradycjonalistom prezentowano Unię Europejską jako zagrożenie, które rzekomo promuje lesbijki i homoseksualistów, natomiast europejskim instytucjom pokazywano Mołdawię jako kraj prymitywny i zacofany, w którym mniejszości seksualne są brutalnie prześladowane.

W ten sposób rosyjski interes polityczny został zrealizowany na obu kierunkach — bez najmniejszego związku z rzeczywistą istotą ideologicznego sporu”.

Rosja nie musi już fałszować wyborów — wystarczy, że nakarmi obie strony konfliktu i cierpliwie poczeka, aż same pogrążą własne państwo. Tak działa rosyjska szkoła sabotażu: pod flagą idei, bez skrupułów i bez granic.

MAGA I TRUMP — MAKE RUSSIA GREAT AGAIN

Modelowym przykładem skuteczności tej strategii jest polityczny fenomen, który od lat zatruwa amerykańską demokrację: ruch MAGA i ekipa Donalda Trumpa.

Część amerykańskiej prawicy, owładnięta obsesją teorii spiskowych podsuwanych wprost lub pośrednio przez rosyjskie trolle i agentów wpływu, zaczęła postrzegać własnych sojuszników jako wrogów. Narracje Kremla o „upadku moralnym Zachodu”, „zepsutych elitach”, „ukraińskich neonazistach” i wszechwładnym „głębokim państwie” przeniknęły tak silnie do środowisk MAGA, że amerykańska polityka zagraniczna pod rządami Trumpa w praktyce rozbijała fundamenty jedności euroatlantyckiej — działając nie w interesie Waszyngtonu, lecz Kremla.

Zamiast wzmacniać sojusze i cementować solidarność wobec wspólnego wroga, Stany Zjednoczone pod rządami Trumpa abdykowały z roli lidera wolnego świata. Rosja zyskała czas i bezcenną przewagę. Nie musiała strzelać, nie musiała przekraczać granic NATO — wystarczyło, że amerykańska prawica uwierzyła w jej kłamstwa i zaczęła podważać własne wartości, sojuszników i tożsamość.

TO JEST ROSYJSKA WOJNA HYBRYDOWA PRZECIWKO ZACHODOWI

Rosja nie ogranicza się do czołgów i rakiet. Moskwa od lat prowadzi przeciwko Zachodowi wojnę hybrydową — podstępną, cichą, ale bezlitosną. Gdziekolwiek pojawia się konflikt, gdzie wybuchają społeczne napięcia, gdzie rośnie nienawiść i chaos — tam z reguły znajdziemy ślad Kremla.

Putinowska machina propagandy nie szczędzi wysiłków, by podsycać podziały i nienawiść w społeczeństwach Zachodu. Kreml skłóca czarnoskórych i białych, republikanów i demokratów w USA, Europejczyków i Amerykanów, Polaków i Ukraińców, muzułmanów i chrześcijan, obrońców tradycyjnych wartości i środowiska LGBT, prawicę i lewicę, sympatyków PiS-u i PO…

Rosyjskie trolle, agenci wpływu i całe siatki dezinformacyjne pracują dzień i noc, by rozniecać konflikty we wszystkich sferach życia: społecznej, politycznej, socjalnej, rasowej, etnicznej i religijnej. Ich celem nie jest żadna idea — ich celem jest rozbicie i osłabienie społeczeństw Zachodu, by były zbyt zajęte własnymi sporami, by dostrzec prawdziwe zagrożenie.

To jest wojna hybrydowa. A dopóki nie zrozumiemy, że każdy podsycany spór, każda eskalacja nienawiści i każdy dzielący mur — to część planu Kremla — dopóty będziemy tylko pionkami w rękach lalkarzy z Łubianki i trollowni z Olgino.

WOJNA O UMYSŁY. OSTATNIA LINIA OBRONY

Efekt tej wojny jest zawsze ten sam: społeczeństwa Zachodu stają się coraz bardziej podzielone, skłócone, zamknięte w bańkach wrogości i wzajemnych oskarżeń. Zamiast jedności — rozłam. Zamiast dialogu — krzyk. Zamiast obrony przed wrogiem — samonapędzający się chaos.

A to właśnie wymarzona przestrzeń dla Kremla: świat, który kłóci się sam ze sobą, nigdy nie znajdzie siły, by stawić czoła zewnętrznemu agresorowi.

To wojna, która nie toczy się w okopach, lecz w naszych umysłach, sercach i społecznych relacjach. Jeśli Zachód nie zrozumie, że każdy spór — od genderowych ideologii, przez MAGA-konserwatyzm, po lewicowe rewolucje — jest dziś bronią w rękach Moskwy, przegra bez jednego wystrzału. Stawką nie jest już ideologia — stawką jest wolność, demokracja i przyszłość Zachodu.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Kto roztrzaskał lustro Zachodu?

Podział i chaos: Kreml podżega nienawiść między prawicą a lewicą

Znajdź sobie pożytecznego idiotę. 7 przykazań rosyjskiej wojny informacyjnej

Ruch LGBT narodził się pod wpływem idei narzuconych Zachodowi przez ZSRR

Dezinformacja: Jak teoria „Ukropolin” uderza w bezpieczeństwo państwa polskiego

Popularyzacja ruchu LGBT, demoralizacja, destabilizacja i kryzys… Rosyjska wojna hybrydowa przeciwko Zachodowi

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: