Kategoria: Оbronność i konflikty zbrojne

Wywiad USA bije na alarm: Rosja może wciągnąć NATO do wojny. Polska na pierwszej linii zagrożenia

Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia Rosji z NATO, a w konsekwencji zagrozić bezpieczeństwu samych Stanów Zjednoczonych. Dla Polski to sygnał alarmowy najwyższej rangi – bo jeśli Kreml nie zostanie zatrzymany na Ukrainie, kolejnym celem presji może stać się wschodnia flanka Sojuszu.

Podczas gdy USA ugrzęzły w Iranie, Chiny mogą uderzyć w Tajwan, a Rosja przetestować NATO — ukraiński politolog

Mychajło Basarab, ukraiński politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w swoim ostatnim wpisie na Facebooku jasno pokazuje, co Zachód wciąż woli ignorować: świat nie czeka, a globalna konfrontacja zbrojna stała się de facto nieunikniona. Wszystko, co dziś dzieje się na Bliskim Wschodzie, nie jest przypadkiem ani „chaosem losu”. To logiczna kontynuacja wydarzeń, przewidywalna jeszcze przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę.

Rosyjskie rakiety spadają także na Polaków. Codzienny dramat naszych rodaków na Ukrainie

Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk wymierzona nie w agresora, lecz w jego ofiarę. W cieniu rosyjskiej agresji na Ukrainę żyją setki tysięcy Polaków — potomków rodzin, które przetrwały carskie represje, stalinowskie deportacje i Operację Polską NKWD. Dziś znów są na pierwszej linii starcia z rosyjskim imperializmem. Tym bardziej bulwersujące jest to, że w Polsce pojawiają się środowiska polityczne, które próbują wykorzystywać antyukraińską narrację, ignorując dramat rodaków żyjących po wschodniej stronie granicy.

Meloni: Wojna już przyszła do Europy, a uznawanie tych wydarzeń za „odległe” jest niebezpieczną iluzją

Chaos, który ogarnia dziś świat, jest bezpośrednią konsekwencją rosyjskiej agresji na Ukrainę. Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie czy irańskie drony pojawiające się nad Cyprem nie są odrębnymi kryzysami – to elementy tej samej układanki: rozpadu systemu międzynarodowego prawa.

Europa musi przygotować się na długotrwałe odparcie agresji Rosji – szef Sztabu Generalnego Czech

Europa żyje dziś złudzeniem, że wojna toczy się „gdzieś tam” – na wschodnich rubieżach kontynentu. Tymczasem z Pragi płynie ostrzeżenie, którego nie wolno zignorować. Szef czeskiego Sztabu Generalnego nie mówi o epizodzie, nie mówi o kryzysie, który da się przeczekać. Mówi o długiej konfrontacji cywilizacyjnej, w której Rosja nie zrezygnowała ani ze swoich ambicji, ani z imperialnej logiki działania.

Rocznica rosyjskiej agresji! Cztery lata hańby. Putin kontra rzeczywistość: zero zwycięstw, Ukraina niezłomna

Cztery lata temu Putin rozpoczął wojnę, która miała zmieść Ukrainę w kilka dni. Osiągnął efekt całkowicie odwrotny: Rosja przegrała wszystko – swoją wojnę, swoją pozycję na świecie i przyszłość własnego państwa. Plan „szybkiej ofensywy” okazał się farsą. Rosja nie zdobyła Donbasu, nie zagroziła żadnej europejskiej stolicy, a nawet terytoria, które sama wpisała do swojej konstytucji, pozostają poza jej kontrolą. To nie jest wojna. To niekończąca się kompromitacja imperium.

Putin wierzył, że 90 procent Ukraińców powita okupantów kwiatami. The Guardian ujawnia kulisy agresji

W przeddzień pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku na Kremlu panowało przekonanie, że zdecydowana większość (około 90%) Ukraińców poprze rosyjską ofensywę i nie będzie stawiać oporu. Według ponad 100 informatorów w USA, Europie, Ukrainie i Rosji, wywiad zdołał trafnie przewidzieć scenariusz inwazji, ale nie jej konsekwencje. USA i MI6 uważały, że Rosja szybko zajmie Ukrainę, podczas gdy europejskie służby wątpiły, ponieważ nie wierzyły w możliwość pełnoskalowej wojny w XXI wieku.

Słabość zaprasza do agresji. Rosja gotowa do wojny w Europie – brytyjski marszałek i niemiecki generał biją na alarm

Europa w cieniu rosyjskiej groźby stoi na krawędzi. „Słabość zaprasza do agresji” – biją na alarm brytyjski marszałek Richard Knighton i niemiecki generał Carsten Breuer. Moskwa, ucząc się na doświadczeniach wojny na Ukrainie, przezbraja swoje siły i reorganizuje armię, przesuwając niebezpieczeństwo bezpośrednio na Zachód. Europejskie rządy stoją dziś przed dramatycznym wyborem: wzmocnić potencjał obronny i przemysł wojskowy, zanim słabość stanie się zaproszeniem do kolejnej agresji. To moment, w którym iluzja bezpieczeństwa musi ustąpić miejsca świadomym i odważnym decyzjom.

Europa na krawędzi. Komisarz UE ostrzega: Rosja może uderzyć szybciej, niż ktokolwiek chce uwierzyć

Europa nie ma już komfortu strategicznych złudzeń. Czas ostrzeżeń się skończył — nadchodzi czas decyzji. Komisarz Unii Europejskiej ds. obrony Andrius Kubilius bije na alarm: Rosja może być gotowa do konfrontacji z Europą szybciej, niż europejskie stolice są gotowe to przyjąć do wiadomości. Nawet w perspektywie najbliższego roku.

„Jeśli nie pomożemy Ukrainie, co stanie się z Polską? Putin to potwór” — amerykański kongresmen apeluje do Trumpa

W czasie gdy Rosja zamienia zimno w broń masowego rażenia, skazując miliony Ukraińców na mrok i mróz, w Stanach Zjednoczonych coraz wyraźniej słychać głosy sprzeciwu wobec moralnej kapitulacji Zachodu. Kongresmen stanu Nowy Jork Tom Suozzi zaapelował do prezydenta USA Donalda Trumpa, by nie nagradzał rosyjskiego dyktatora Władimira Putina za zbrodnie popełniane na narodzie ukraińskim.

„Jak przed wojną z Ukrainą”. Najpierw propaganda, potem czołgi. Kreml przygotowuje agresję na Polskę i Bałtów

Minęło ponad siedemnaście długich lat, odkąd w sierpniu 2008 roku, na placu w Tbilisi, padły słowa, które powinny były wstrząsnąć całą Europą. Prezydent RP Lech Kaczyński, stojąc u boku zaatakowanej przez Rosję Gruzji, ostrzegał: „Wiemy dobrze, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę”. To nie była publicystyczna metafora ani polityczna przesada. To była precyzyjna diagnoza imperialnego planu Kremla. Plan ten został już zrealizowany w części — Ukraina płonie, setki tysięcy ludzi zginęło lub zostało okaleczonych, a rosyjska machina wojenna nie zatrzymała się ani na chwilę.

„Wojna okazała się kompletną porażką strategiczną Putina” — prezydent Finlandii

Rosyjska wojna przeciwko Ukrainie miała być demonstracją siły, błyskawicznym marszem imperium i powrotem Moskwy do roli globalnego hegemona. Zamiast tego stała się podręcznikowym przykładem strategicznej katastrofy. Prezydent Finlandii Alexander Stubb nie pozostawił w tej sprawie żadnych złudzeń — i żadnej taryfy ulgowej.

Zełenski: Uderzenie Oriesznikiem tuż przy granicy Polski to ostrzeżenie i sprawdzian dla Europy i Warszawy

Uderzenie rosyjskiej rakiety Oriesznik tuż przy granicy Polski to nie przypadek. To demonstracja siły Kremla i test gotowości Europy do obrony swoich stolic. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa do natychmiastowego stworzenia realnego systemu wspólnej obrony – bo dziś każdy dzień zwłoki zwiększa ryzyko, że rosyjska agresja dotrze do serca Europy.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend