Kiedy Rosja odrzuca rozejm i zasypuje ukraińskie miasta rakietami, amerykański sekretarz stanu Marco Rubio woli spuszczać wzrok i milczeć. Bo prawda o agresji Putina nie pasuje do wizji Donalda Trumpa — prezydenta, który nie widzi w Rosji wroga. Rubio, jeśli nie chce stracić politycznej przyszłości, wybiera wygodne kłamstwo zamiast trudnej prawdy. Ofiarą tej kalkulacji jest nie tylko Ukraina, ale i amerykańska wiarygodność.
Marco Rubio nieustannie balansuje między własnym stanowiskiem a ryzykiem utraty zaufania Donalda Trumpa.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio jest zmuszony do dyplomatycznych manewrów, ponieważ prezydent Donald Trump postrzega wojnę oczami rosyjskiego dyktatora Władimira Putina.
O sprawie pisze brytyjski dziennik „The Telegraph”.
Zaledwie sześć tygodni temu Ukraina zgodziła się na zawieszenie broni zaproponowane przez Stany Zjednoczone. Wówczas Rubio ogłosił, że „piłka jest teraz po stronie Rosji”. Jednak po ostatniej rundzie rozmów w Paryżu, wystąpienie amerykańskiego sekretarza stanu sprawiało wrażenie, jakby nic się nie wydarzyło.
DEKLARACJE RUBIO A NIECHĘĆ ROSJI DO POKOJU
Kluczowym faktem wysiłków dyplomatycznych pozostaje to, że 11 marca Ukraina zgodziła się na rozejm, a Rosja — odrzuciła go. Tym samym inicjatywa przeszła w ręce Władimira Putina, który odpowiedział nie neutralnie, lecz brutalnie. Kreml rozpoczął nową falę ataków na ukraińską infrastrukturę cywilną, wystrzeliwując w Niedzielę Palmową dwie balistyczne rakiety w centrum Sum. W wyniku ataku zginęło co najmniej 36 osób, w tym dwoje dzieci.
Jeszcze 11 marca Rubio zapowiadał, że jeśli Rosja odrzuci zawieszenie broni, „świat dowie się, co w rzeczywistości blokuje pokój”. Według tej logiki, Waszyngton powinien dziś jasno uznać Rosję za przeszkodę na drodze do zakończenia wojny i wspólnie z europejskimi sojusznikami zwiększyć presję na Kreml. Tymczasem w najnowszym oświadczeniu Rubio nie padła nawet sugestia w tym duchu. Zamiast tego polityk stwierdził, że jeśli porozumienie nie ma szans na realizację, Stany Zjednoczone po prostu „pójdą dalej”.
Zamiast jednoznacznie wskazać stronę, która odrzuciła zawieszenie broni, sekretarz stanu woli unikać zajmowania stanowiska wobec jednej z najtragiczniejszych wojen od czasów II wojny światowej, tłumacząc się „innymi priorytetami”.
RUBIO DOSTOSOWUJE SIĘ DO TRUMPA
Jak zauważa „The Telegraph”, Marco Rubio należy do młodszego pokolenia amerykańskich polityków i z pewnością nie cierpi na amnezję. Doskonale pamięta chronologię wydarzeń, swoje własne oświadczenia, a co najważniejsze — ma pełną świadomość, że to Putin wywołał tę wojnę i to on wciąż blokuje możliwość osiągnięcia pokoju.
„Problem Rubio polega na tym, że nieustannie balansuje między własnymi poglądami a ryzykiem utraty zaufania prezydenta, który wciąż pokłada nadzieję w Putinie i nie zamierza zwiększać presji na Rosję” — piszą autorzy dziennika.
Tymczasem Donald Trump zamiast wywierać presję na agresora, jakim jest Rosja, wykorzystuje swoje wpływy wobec ofiary napaści — Ukrainy. Robi to m.in. wstrzymując dostawy broni i danych wywiadowczych w kluczowych momentach.
Logika amerykańskiego przywódcy wydaje się paradoksalna: wywiera nacisk na sojusznika i ignoruje działania wroga. Jeśli Rubio chce przetrwać politycznie, jest zmuszony dostosować się do nastrojów Trumpa — nawet jeśli szkodzi to jego reputacji i autorytetowi.
Jak podkreśla „The Telegraph”, dawni amerykańscy sekretarze stanu uważali mówienie prawdy prezydentowi za swój obowiązek. Rubio, który dopiero co objął stanowisko i wciąż nie otrząsnął się z politycznej rywalizacji z Trumpem, najwyraźniej nie należy do tego grona.
TRUMP NIE MA POJĘCIA, CZYM JEST INTERES NARODOWY USA — WOLI WIDZIEĆ ŚWIAT OCZAMI PUTINA
Były doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, John Bolton twierdzi, że Donald Trump i J.D. Vance otwarcie przyjęli prorosyjską linię w sprawie wojny na Ukrainie. Jego zdaniem to fatalny błąd, który może zagrozić amerykańskiemu bezpieczeństwu.
„Powiedzmy to wprost: Trump i Vance osobiście odpowiadają za tę politykę. To nie jest stanowisko większości Amerykanów, niezależnie od przynależności partyjnej” – napisał Bolton w mediach społecznościowych.
Były doradca Trumpa ostrzegał jeszcze latem ubiegłego roku, że jego polityka wobec Ukrainy może prowadzić do niebezpiecznych ustępstw na rzecz Rosji. Jego zdaniem mogłoby to mieć „katastrofalne” konsekwencje zarówno dla Ukrainy, jak i dla strategicznych interesów USA. Latem ubiegłego roku, w wywiadzie dla CNN, nazwał pomysły Trumpa „szaleństwem” i podkreślił, że prezydent USA „nie ma pojęcia, jak rozwiązać ten konflikt”.
Dodał też, że Stany Zjednoczone pomagają Kijowowi „nie z dobroci serca, ani z czynnej działalności charytatywnej”.
„Pomagamy Ukrainie, bo leży to w żywotnym interesie bezpieczeństwa USA. Naszym celem jest powstrzymanie rosyjskiej agresji w Europie i utrzymanie stabilności, co przynosi nam ogromne korzyści. Trump i Vance tego po prostu nie rozumieją” – powiedział Bolton.
„To szaleństwo. On [Trump] nie wie, jak chce negocjować i zakończyć tę wojnę, poza jednym – jego relacje z Putinem doprowadzą do ustępstw na rzecz Kremla, co byłoby destrukcyjne dla Ukrainy. Mówimy o twardych interesach amerykańskich, których ani Donald Trump, ani J.D. Vance najwyraźniej nie rozumieją” – ostrzegł były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA.
TRUMP ZBURZYŁ ZAUFANIE DO AMERYKI I URUCHOMIŁ LAWINĘ, KTÓRA MOŻE POGRZEBAĆ ŚWIATOWY ŁAD
Taka postawa Donalda Trumpa, który woli widzieć świat oczami Putina niż przez pryzmat interesu narodowego Stanów Zjednoczonych, nie jest jedynie kwestią osobistej słabości czy politycznej ślepoty. To wybór, który już zrujnował fundamenty amerykańskiej polityki zagranicznej — tej samej, którą kolejne pokolenia przywódców USA budowały z mozołem przez ostatnich 80 lat.
Trumpowska krótkowzroczność podważyła zaufanie do Waszyngtonu jako przewidywalnego i wiarygodnego gracza na arenie międzynarodowej. Sojusznicy przestali wierzyć w słowa, partnerzy zaczęli wątpić w zobowiązania, a wrogowie nabrali odwagi. Stawką tej lekkomyślnej gry jest nie tylko rozpad globalnego ładu znanego jako Pax Americana, ale również przyszłość amerykańskiej gospodarki i pozycji USA jako światowego mocarstwa.
Co gorsza, pierwsze rachunki za błędy Trumpa Amerykanie już zapłacili — według analiz, jego chaotyczne decyzje, kapitulacja wobec Putina i destrukcja systemu sojuszy kosztowały gospodarkę USA blisko 10 bilionów dolarów strat. To cena, której skutki będą odczuwalne nie tylko dla obecnego pokolenia, ale i dla przyszłości całego wolnego świata.
Jeżeli Ameryka nie przejrzy na oczy i nie odrzuci tej zgubnej iluzji, jaką Trump sprzedaje światu, Pax Americana stanie się tylko rozdziałem w podręcznikach historii — a wraz z nim upadnie globalny porządek, którego fundamentem były wolność, prawo i przewidywalność.
Jagiellonia.org
Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS
To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



Ależ bzdury…
To podprogowa robota samego KGB!? Lewicy – komuny – ich służb!? STASI etc.!?
„A więc tylko wojna!?”
I co, jak dalej!?
Pustynia, do gołej ziemi, holokaust bis!?
Zgroza
Real Politik of War
AD 2025