Kategoria: Russkij Mir

Rosyjski pisarz: dyplomacja zachęca Putina. „Straszliwa horda ruszy na Zachód. Będzie zabijał, dopóki go nie powstrzymają”

Putin będzie zabijał, dopóki nikt go nie zatrzyma. Nawet gdy załamie się gospodarka, skończą się czołgi, wyczerpią się zapasy amunicji — on nadal będzie pchał swoich żołnierzy na rzeź. Pójdą do ataku boso, z kamieniami i kijami. Ale pójdą. Widziałem tych ludzi. Widziałem ich na własne oczy. Uwierzcie mi — mobilizacja zostanie ogłoszona, a straszliwa horda ruszy na Zachód.

„Tradycyjne wartości”? W Boże Narodzenie Putin ogłosił, że rosyjscy zbrodniarze wojenni mordują „z polecenia Zbawiciela”

W Boże Narodzenie Władimir Putin przekroczył granicę, za którą nie ma już ani moralnych usprawiedliwień, ani religijnych alibi. W murach cerkwi, w dniu narodzin Chrystusa, rosyjski dyktator dopuścił się publicznego bluźnierstwa, ogłaszając, że rosyjscy żołnierze zabijają ludzi „z polecenia Zbawiciela”.

Wpływowy rosyjski generał mówi wprost: Putin prowadzi Rosję ku katastrofie

Czterogodzinne noworoczne „orędzie” Władimira Putina miało być pokazem siły, stabilności i rzekomej wielkości imperium. W rzeczywistości było kolejnym aktem groteskowego teatru oderwanego od realiów kraju pogrążającego się w zapaści. I właśnie to bezlitośnie obnażył człowiek, którego Kreml nie może zbyć oskarżeniem o „agenturalność Zachodu” — emerytowany generał pułkownik Leonid Iwaszow, przewodniczący „Wszechrosyjskiego Zgromadzenia Oficerów”, nacjonalista i wieloletni filar rosyjskiego establishmentu wojskowego.

„Allahu Akbar”? Jakich „tradycyjnych wartości” naprawdę broni Władimir Putin

Grudniowa „gorąca linia” z Władimirem Putinem miała być rutynowym spektaklem władzy: kontrolowanym dialogiem z narodem, demonstracją stabilności i ideologicznej ciągłości Kremla. Tymczasem dla części rosyjskiej opinii publicznej stała się ideologicznym trzęsieniem ziemi, którego nikt się nie spodziewał. Prezydent Rosji nie tylko bowiem pozytywnie wypowiedział się o praktykach powszechnych w regionach muzułmańskich, lecz zrobił to w sposób, który dla samozwańczych obrońców „ruskiego miru” zabrzmiał jak otwarte zerwanie z dotychczasowym wizerunkiem władzy jako strażnika prawosławnej tradycji.

Za Uralem będą Chiny? Na chińskim portalu opublikowano plan przejęcia 7 mln km² Rosji

Podczas gdy Kreml wciąż próbuje przekonywać świat o swojej „mocarstwowości”, na chińskiej platformie medialnej NetEase opublikowano tekst, który brutalnie obnaża realne postrzeganie Rosji w Pekinie. Rosja nie jest tam sojusznikiem – jest problemem, który można i należy zagospodarować, gdy tylko nadarzy się odpowiedni moment.

Rosja to śmierć i absolutne zło. Mocne świadectwo byłego mera Chersonia, jeńca Rosji, którego Europa nie ma prawa ignorować

Wypowiedzi Wołodymyra Mykołajenki, byłego mera Chersonia, człowieka niezwykle szlachetnego, godnego i niezłamanego mimo lat rosyjskiej niewoli, brzmią dziś jak moralny krzyk sumienia całej wolnej Europy. Niewielu ludzi ma prawo mówić o Rosji z taką pewnością — z pewnością człowieka, który spojrzał w oczy złu nie w teorii, lecz w praktyce: w celi, w kajdankach, w absolutnej bezbronności.

Wojna 300-letnia. Historia agresji i aktów ludobójstwa dokonanych przez Rosjan na narodzie polskim

Od ponad trzystu lat Rosja prowadzi przeciwko Polsce nieustanną wojnę — jeśli nie zbrojną, to cywilizacyjną, kulturową i duchową. Od czasów carów, przez stalinowski terror, aż po dzisiejszy putinowski rewanżyzm, imperium moskiewskie niezmiennie postrzega Polskę jako przeszkodę w swoim marszu na Zachód. W oczach Kremla Polska to nie sąsiad, lecz wróg — naród, który trzeba złamać, upokorzyć i ostatecznie wymazać z mapy wolnych narodów.

Moskale tak bardzo kochają niewolę, że po śmierci swojego pana sprzedają się kolejnemu — pisał szwedzki arystokrata

„Moskale są z natury tak ulegli, że gdy zostaną uwolnieni z niewoli — czy to po śmierci pana, czy z jego łaski — często sami sprzedają się innym. Rzadko dają się nakłonić do pracy dobrym słowem lub prośbą, dlatego, choćby ktoś był najbardziej ludzki i łagodny, prędzej czy później zmuszony jest sięgnąć po kij lub pięść, jeśli chce, by robota została dobrze wykonana. […] Wielu spośród nich to złodzieje i zabójcy — cierpią bowiem na wielki niedostatek pożywienia i napoju. Surowe kary w niczym nie pomagają wobec ich silnego przywiązania do wódki i tytoniu” — pisał Frederick Coyett, szwedzki arystokrata i ostatni kolonialny gubernator holenderskiej Formozy, w swojej pracy „Poselstwo Conrada van Klenka do carów Aleksego Michajłowicza i Fiodora Aleksiejewicza” z 1675 roku.

Kreml w panice: Putin boi się zamachu stanu, a jego otoczenie chce jego odejścia

Rosyjski reżim chwieje się coraz wyraźniej. Według zachodnich mediów — The Telegraph i The Wall Street Journal — w Kremlu narasta panika i atmosfera nieufności. Władimir Putin coraz bardziej obawia się przewrotu, a część jego otoczenia miałaby już marzyć o jego odejściu. Wojna z Ukrainą, zamiast wzmocnić Rosję, zamienia się w jej powolne samobójstwo – gospodarcze, polityczne i moralne.

Putin na Alasce uzasadniał swoje roszczenia wobec Ukrainy opowieściami o książętach Rusi

Wyobraźcie sobie przywódcę, który w XXI wieku usprawiedliwia ludobójczą wojnę, twierdząc, że ziemie suwerennego państwa kiedyś należały do Imperium Rzymskiego lub średniowiecznego Królestwa Franków. Brzmi jak szaleństwo? A jednak Władimir Putin codziennie bombarduje Ukrainę, mordując cywilów, niszcząc miasta i próbując przepisać historię krwią jej mieszkańców. Jego absurdalne fantazje o „jednym narodzie” Rosjan i Ukraińców są równie absurdalne, jakby współczesny dyktator twierdził, że Rzym lub Frankowie dziś mają prawo decydować o losach nowoczesnych europejskich państw i narodów.

Upokorzenie NATO i USA? Demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy? Putin przegrał wszystko – oprócz swojej własnej głupoty

Mimo strategicznego impasu na froncie, Putin już przegrał wojnę na Ukrainie. Jego agresja przyniosła efekt odwrotny do zamierzonego: wzmocniła armię ukraińską, zjednoczyła naród i zmusiła Zachód do działania. Rosja nie tylko poniosła klęskę militarną, ale stała się też zależna od Chin, tracąc resztki swojej suwerenności.

Bez zniszczenia imperializmu Kremla — nie będzie pokoju w Europie

Bez zniszczenia imperializmu Kremla nie będzie pokoju w Europie. Każde ustępstwo wobec Moskwy jest zaproszeniem do wojny, terroru i zbrodni. Ukraina dziś walczy o własne życie – ale tak naprawdę walczy o przyszłość całego kontynentu. Jeśli Zachód nie złamie rosyjskiej agresji, jutro płonąć będą stolice Europy.

Czerwona zaraza: bolszewickie bestialstwo w wojnie 1920 roku

Zwłoki polskich oficerów posiekane szablami. Oczy wykłute bagnetami. Tysiące zgwałconych kobiet. Płonące kościoły, szpitale i wsie. Tak wyglądało „wyzwolenie” niesione na końskich kopytach przez hordy Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej. To nie była zwykła armia. To była machina terroru, przesiąknięta ideologią nienawiści, pozbawiona honoru i zasad prowadzenia wojny. Oficerowie nie mieli tradycyjnych stopni – za to w kieszeniach trzymali wyroki śmierci na całe narody. Ich rozkaz brzmiał prosto: niszczyć, gwałcić, mordować.

Putin przyznaje: Rosja może stracić suwerenność. „Zardzewiała stacja benzynowa” wali się na naszych oczach

Rosja może utracić swoją suwerenność, jeśli nadal będzie uzależniona od dochodów z ropy i gazu — zwłaszcza w warunkach sankcji, które mają na celu „odcięcie” jej od eksportu surowców energetycznych. Takie ostrzeżenie wyraził prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin w wywiadzie dla propagandysty „Rossii 1”, Pawła Zarubina. „Jeśli wszystko będziemy kupować za pieniądze z ropy i gazu, a obecnie mamy sytuację, w której próbują nas od tego odciąć, to Rosja po prostu utraci konkurencyjność, a w konsekwencji — i suwerenność” — powiedział Putin (cytat za RBC).

Putin wpada w furię tyrana, ale to nie siła — to słabość. Rosja upada gospodarczo i strategicznie — „New York Post”

Rosja chce uchodzić za światowe supermocarstwo, ale jak zauważa „The New York Post”, jej agresja wobec Ukrainy bardziej przypomina histerię tyrana niż siłę imperium. Władimir Putin coraz bardziej przypomina oderwanego od rzeczywistości dyktatora, który wierzy, że wypowiedziane przez niego słowa zamieniają się w fakty.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend