Wiceprezydent USA, J.D. Vance, podczas swojego przemówienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w lutym 2025 roku ostro skrytykował kierunek, w jakim zmierza Europa, wskazując na wewnętrzne kryzysy, takie jak cenzura i prześladowania mniejszości, które stają się poważniejszym zagrożeniem niż zewnętrzni aktorzy, jak Rosja czy Chiny. Jego słowa wstrząsnęły europejskimi liderami, wywołując obawy o przyszłość transatlantyzmu i wspólnych wartości demokratycznych. Krytyka ze strony USA, połączona z arogancją, może sprawić, że niektóre państwa europejskie poszukają nowych partnerów, rozważając zbliżenie z Chinami, które od lat realizują strategię „globalnego partnerstwa” z Europą. W rezultacie, jeśli Europa zdecyduje się na bardziej strategiczne związki z Chinami, może to osłabić więzi transatlantyckie i wzmocnić wpływy Chin na globalną politykę, co stanowi poważne zagrożenie dla dotychczasowego porządku międzynarodowego.
Absurdalna i skazana na niepowodzenie próba oderwania Rosji od Chin kosztem interesów Europy i Ukrainy może okazać się katastrofą dla Stanów Zjednoczonych, prowadząc do utraty europejskich sojuszników. Moskwa, jak miało to miejsce wielokrotnie w historii, nieuchronnie oszuka Waszyngton, pozostając jednocześnie lojalna wobec Chin, których się panicznie boi.
Jeśli Europa rzeczywiście zdecyduje się na zacieśnienie strategicznych więzi z Chinami, może to poważnie wzmocnić wpływy Chin na globalną politykę, co stanowi realne zagrożenie dla interesów narodowych USA i dotychczasowego porządku międzynarodowego. Polityka Trumpa wobec jedności euroatlantyckiej może obrócić się przeciwko Stanom Zjednoczonym, wracając niczym bumerang i wyrządzając poważne szkody amerykańskiej polityce zagranicznej, którą Waszyngton budował przez dziesięciolecia od zakończenia II wojny światowej.
Po Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykański dziennik „Wall Street Journal” zauważył, że zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Rosji panuje obecnie postawa lekceważenia wobec europejskich liderów, a odpowiedzią na politykę USA może być zbliżenie Europy do Chin. Zdaniem „WSJ”, wynik nadchodzących rozmów amerykańsko-rosyjskich w sprawie wojny w Ukrainie będzie miał kluczowe znaczenie dla przyszłości sojuszu europejskich demokracji, decydując o tym, czy pozostaną one istotnym graczem na brutalnej arenie międzynarodowej, gdzie normy po II wojnie światowej już dawno przestały obowiązywać.
Zmiany w Białym Domu oraz druga kadencja Donalda Trumpa skłoniły wielu europejskich liderów do apeli, by kontynent wziął sprawy obrony we własne ręce. Jak zauważył „WSJ”, wyzwanie to wiąże się z koniecznością natychmiastowego zwiększenia wydatków na zbrojenia, odnowienia spójności politycznej oraz pogodzenia się z możliwością zerwania transatlantyckiej więzi, która przez dziesięciolecia definiowała europejski konsensus. Dziennik ostrzega, że jeśli ukraińska armia, która obecnie przewyższa wielkością i sprawnością wszystkie armie Europy Zachodniej, zostanie pokonana w ramach wynegocjowanego przez USA z Rosją pokoju, Europa może pozostać wyjątkowo bezbronna.
Sytuację pogarsza niestabilność polityczna w Niemczech, gdzie trwają wybory, oraz wciąż słaby rząd mniejszościowy we Francji, a także poszukiwanie ustępstw wobec Moskwy przez niektóre kraje, jak Węgry czy Słowacja. W oczach Władimira Putina Unia Europejska to „geopolityczny przeciwnik wagi lekkiej”, mimo że jej gospodarka jest 12 razy większa od rosyjskiej, a populacja czterokrotnie większa.
Przemówienie wiceprezydenta USA J.D. Vance’a w Monachium, oraz uwagi gen. Keitha Kellogga, specjalnego wysłannika Trumpa ds. Ukrainy, które wykluczają Unię z negocjacji w sprawie Kijowa, zostały nazwane przez „WSJ” „upokorzeniem” dla europejskich liderów, a także „policzkiem” wymierzonym sojusznikom z NATO. Zgodnie z oceną gazety, polityka zagraniczna Trumpa jest niejasna i nieokreślona dla wielu sojuszników USA, a sam prezydent USA wydaje się być zdeterminowany, by zakończyć wojnę w Ukrainie, nawet jeśli oznacza to poważne ustępstwa na rzecz Moskwy.
Reakcją na tę politykę może być zbliżenie Europy i Ukrainy do Chin, w tym zniesienie części gospodarczych ograniczeń wobec Państwa Środka, które dotychczas były częścią transatlantyckiej współpracy w zakresie bezpieczeństwa. Jak przypomniał dziennik, w Monachium doszło do spotkania szefów dyplomacji Chin i Ukrainy, co może świadczyć o przygotowaniach do strategicznego zabezpieczenia. Jak zauważył „WSJ”, wielu europejskich liderów, w tym także ci z Ukrainy, są przekonani, że cele Putina wykraczają daleko poza Ukrainę, a zbliżenie do Chin może być naturalną odpowiedzią na rosnące napięcia z Zachodem.
Jagiellonia.org
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA.
TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”
To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



Ostatnie komentarze