Donald Tusk stanowczo odpowiedział na groźby Viktora Orbána dotyczące zablokowania przedłużenia sankcji na Rosję. Premier Węgier zapowiedział, że nie poprze ich przedłużenia, jeśli Ukraina nie wznowi tranzytu rosyjskiego gazu do Europy. W reakcji na te słowa Tusk opublikował wpis w serwisie X, zwracając uwagę na konsekwencje takiego działania..
Szef polskiego rządu podkreślił, że ewentualna decyzja Orbána o blokadzie sankcji w kluczowym momencie wojny będzie jednoznaczna i pokaże, po której stronie stoi w kontekście bezpieczeństwa i przyszłości Europy. „Jeśli Orban rzeczywiście zablokuje europejskie sankcje w kluczowym momencie wojny, będzie absolutnie jasne, że w tej wielkiej grze o bezpieczeństwo i przyszłość Europy gra w drużynie Putina, a nie w naszej” – napisał Tusk. Jak zaznaczył, „ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu”.
Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ:
Polak, Węgier, dwa bratanki? Na szczęście, pomysł stworzenia „Budapesztu nad Wisłą” nie powiódł się
KOMENTARZ REDAKTORA NACZELNEGO: PROROSYJSCY REWIZJONIŚCI MARZĄ O PRZYWRÓCENIU IMPERIÓW NIEMIECKIEGO I AUSTRO-WĘGIERSKIEGO
Triumf skrajnie prawicowej Partii Wolności Austrii (FPÖ), zwycięstwo nacjonalistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach samorządowych, próba zamachu stanu dokonana przez przedstawicieli niemieckiego radykalnego ruchu Obywateli Rzeszy (Reichsbürgerbewegung) oraz wieloletnie rządy Orbána na Węgrzech wskazują na nasilające się rewanżystowskie i rewizjonistyczne nastroje w Europie.
Co ciekawe, przedstawiciele wszystkich tych partii i ruchów są zwolennikami polityki Putina, który marzy o odrodzeniu Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 roku oraz dąży do przywrócenia Rosji statusu „żandarma Europy”.
Po II wojnie światowej, a zwłaszcza po agresji Rosji na Ukrainę, Austria stała się bastionem rosyjskiego szpiegostwa. Wiedeń zyskał status jednego z głównych ośrodków działalności szpiegowskiej i operacyjnej rosyjskich służb wywiadowczych w Europie. Proputinowska, skrajnie prawicowa Partia Wolności Austrii, kierowana przez Herberta Kickla, zdobyła w ostatnich wyborach więcej mandatów w parlamencie niż jakakolwiek inna siła polityczna w kraju.
Prorosyjski premier Węgier, Viktor Orbán, określił zwycięstwo Wolnościowej Partii Austrii jako wydarzenie historyczne. „Kolejne zwycięstwo patriotów – historyczne zwycięstwo FPÖ w Austrii! Gratulacje dla Herberta Kickla!” – napisał węgierski premier na swoim profilu na platformie X. Polityka rządzącej na Węgrzech partii Fidesz staje się z roku na rok coraz bardziej jawnie prorosyjska i antyeuropejska. Viktor Orbán, podczas jednego z meczów piłkarskich, zaprezentował się w szaliku z mapą Wielkich Węgier z czasów monarchii austro-węgierskiej.
Politycy ze skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) – partii, której współprzewodniczący gloryfikuje żołnierzy nazistowskiej III Rzeszy – zasiadający w niższej izbie parlamentu niemieckiego, koordynowali treść swoich przemówień z opiekunami z Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i wzywali swój rząd do zaprzestania pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Politycy AfD utrzymują również kontakty z radykalnie prawicowym ruchem Reichsbürger, który nie uznaje powojennego porządku politycznego i Republiki Federalnej Niemiec za prawowitego następcę Rzeszy Niemieckiej. Jego członkowie uważają, że Rzesza Niemiecka – okupowana przez aliantów i wyzyskiwana przez nich – nadal istnieje w granicach z 1914 roku, w związku z czym RFN, niemiecka konstytucja, władze państwowe i sądy są nielegalne. Dla Obywateli Rzeszy Republika Federalna Niemiec jest jedynie zwykłą firmą GmbH, spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Ruch ten nie stroni od teorii spiskowych, wierząc, że krajem rządzi wewnętrzne państwo – „deep state”, które rzekomo organizuje morderstwa na dzieciach i młodzieży. Według niemieckiego wywiadu Reichsbürger liczy ok. 23 tys. osób, wśród których są ludzie o poglądach monarchistycznych, neonazistowskich, antysemickich, odrzucający demokrację i mający skłonność do użycia przemocy, a także wśród których są silne sympatie prorosyjskie.
Co łączy przedstawicieli tych ruchów z putinowską Rosją? Wszyscy oni są rewizjonistami, marzącymi o przywróceniu dawnej imperialnej wielkości Niemiec, Austrii i Węgier, które po I wojnie światowej utraciły znaczące terytoria należące do Drugiej Rzeszy oraz Cesarstwa Austro-Węgierskiego.
Spójrzmy na mapę Europy w przededniu I wojny światowej. Nie znajdziemy na niej Polski, Czech, Słowacji, Ukrainy, Białorusi, krajów bałtyckich ani wielu państw bałkańskich. Niemcy i Austro-Węgry graniczyły bezpośrednio z Rosją.
To właśnie taka Europa jest marzeniem rosyjskich czekistów – Putina i Patruszewa. Europa jako zachodnie peryferie wspólnej przestrzeni eurazjatyckiej, pozbawiona wpływów Anglosasów, z całkowitą dominacją Moskwy, pełniącej swoją dawną rolę „żandarma Europy”, jak za czasów cara Mikołaja I.
„Kiedy Churchill powiedział, że Lwów nigdy nie był częścią Imperium Rosyjskiego, Stalin odparł: »Ale Warszawa była«” – powiedział Putin na konferencji prasowej po szczycie Rosja–Afryka, który odbył się w dniach 27–28 lipca 2024 r. w Petersburgu.
Tydzień wcześniej, 21 lipca, podczas przemówienia na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, Putin stwierdził: „To dzięki Związkowi Sowieckiemu, dzięki stanowisku Stalina, Polska otrzymała znaczące ziemie na Zachodzie, ziemie Niemiec. Dokładnie tak, zachodnie terytoria dzisiejszej Polski są darem Stalina dla Polaków. Czy nasi przyjaciele w Warszawie o tym zapomnieli? Przypomnimy im” – grzmiał Putin z twarzą wykrzywioną grymasem nienawiści.
Zwolennicy rosyjskiej polityki w Wiedniu, Budapeszcie i Berlinie, podobnie jak Putin, dążą do rewizji skutków I wojny światowej i odbudowy europejskich imperiów z początku XX wieku, skrycie marząc o redystrybucji granic w Europie oraz o przywróceniu wielkości Austro-Węgier i Drugiej Rzeszy.
Ruchy skrajnie prawicowe w Austrii, Niemczech i na Węgrzech pod przywództwem Orbána stanowią bezpośrednie i śmiertelne zagrożenie dla jedności euroatlantyckiej oraz bezpieczeństwa europejskiego. Rosnące wpływy skrajnie prawicowych rewizjonistów w Austrii, na Węgrzech i w Niemczech stanowią poważne zagrożenie dla integralności, niepodległości i państwowości Polski!
Włodzimierz Iszczuk
ZOBACZ TAKŻE:
Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego
Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?
Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma
Putin planował atak na Polskę i państwa bałtyckie, Ukraina pokrzyżowała te plany
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA.
TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



Ostatnie komentarze