Szef CIA w Moskwie: Czy Waszyngton ostrzega Kreml przed eskalacją agresji przeciwko Zachodowi?

Wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie nie musi oznaczać nadchodzącego przełomu. Kontakty pomiędzy służbami istnieją również wtedy, gdy państwa pozostają strategicznymi przeciwnikami. Jednak trudno uznać za rutynowe wydarzenie osobistą podróż szefa jednej z najważniejszych służb wywiadowczych świata do stolicy państwa prowadzącego największą wojnę w Europie od 1945 roku.

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska wojna informacyjna znalazła na polskiej wsi podatny grunt? Wszystko wskazuje na to, że Kreml nie musiał tworzyć polskiego gniewu. Wystarczyło go wykorzystać.

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt, o którym w Polsce mówi się zdecydowanie za mało. 24 sierpnia 1991 roku Ukraina ogłosiła niepodległość. Dla Polaków mieszkających na jej terytorium był to nie tylko początek historii nowego państwa. Był to również początek zupełnie nowej epoki dla polskiej obecności na dawnych Kresach.

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie, suwerenność i zwycięstwo Ukrainy nie są dla Polski sprawą obojętną. Są jednym z fundamentalnych warunków bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. Niepodległa, silna i zakotwiczona na Zachodzie Ukraina – zintegrowana z Unią Europejską i NATO – jest dla Polski strategiczną koniecznością. Jej upadek, podporządkowanie Moskwie lub przekształcenie w rosyjską strefę wpływów oznaczałoby powrót imperialnego zagrożenia bezpośrednio na polską granicę.

Agresja przeciwko Ukrainie to koszmarny błąd Putina. Rosja traci status mocarstwa

Putin chciał zdemilitaryzować Ukrainę, ale w efekcie uczynił z niej najbardziej zaawansowane technologicznie państwo wojskowe na świecie, które całkowicie i radykalnie zmieniło strategię, technologie oraz zasady prowadzenia współczesnej wojny. To właśnie Ukraina skutecznie prowadzi dziś demilitaryzację Rosji, niszcząc jej potencjał wojskowy, logistyczny i przemysłowy.

Fabryka nienawiści. Kto rozpętał antyukraińską histerię w Polsce?

Przez cztery lata pełnoskalowej wojny stosunek części polskiego społeczeństwa do Ukrainy i Ukraińców przeszedł dramatyczną zmianę. W lutym 2022 roku Polacy masowo otwierali swoje domy przed uchodźcami. Dziś coraz częściej miejsce solidarności zajmują gniew, nieufność i otwarta wrogość. Rafał Pikuła i Marek Szymaniak w obszernym reportażu „Jak przestaliśmy kochać Ukraińców. Prześwietliłem fabryki nienawiści”, opublikowanym na spidersweb.pl, opisują mechanizmy, które napędzają tę zmianę. Ich główny wniosek jest alarmujący: polsko-ukraińska niechęć nie narasta wyłącznie spontanicznie. Jest również systematycznie podsycana przez polityków, media społecznościowe, farmy kont, boty i środowiska zainteresowane maksymalną polaryzacją obu narodów.

Dmowski wobec Ukraińców — katastrofalny błąd geopolityczny. Jak endecja zrobiła z potencjalnego sojusznika zaciekłego wroga

Historia II Rzeczypospolitej skrywa tragiczny paradoks. Polska odzyskała niepodległość w momencie, gdy jej bezpieczeństwo w ogromnej mierze zależało od tego, co stanie się z narodami Europy Wschodniej. Józef Piłsudski rozumiał, że wolna Polska potrzebuje wolnej Ukrainy. Roman Dmowski i endecja patrzyli na ukraińską emancypację przede wszystkim jako na zagrożenie dla polskiego państwa narodowego i polskiego stanu posiadania na Wschodzie.

Sikorski: Rosja już wypowiedziała nam wojnę. Kreml szczuje Polaków na Ukraińców

„Rosja już wypowiedziała nam wojnę, tylko bez czołgów” – powiedział minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski w najnowszym wywiadzie dla greckiego dziennika „Kathimerini”. Szef polskiej dyplomacji wskazał wprost, że jednym z głównych celów rosyjskiej wojny hybrydowej jest rozbijanie jedności europejskich społeczeństw, w tym skłócanie Polaków z Ukraińcami.

„The New York Times”: Putin wyznaczył cel na 2026 rok – rozbić NATO i UE od środka

Rosja nie rezygnuje ze strategicznego celu osłabienia Zachodu. Według „The New York Times” Władimir Putin miał podczas zamkniętej narady w grudniu ubiegłego roku wyznaczyć na 2026 rok cel w postaci doprowadzenia do „rozpadu NATO i Unii Europejskiej od środka”. Informacje te, powołujące się na źródła zaznajomione ze szczegółami spotkania oraz ocenami zachodnich służb wywiadowczych, wskazują, że jednym z kluczowych elementów rosyjskiej strategii ma być destabilizacja Mołdawii. Jeżeli ustalenia te są trafne, potwierdzają one to, przed czym Jagiellonia.org ostrzega od 2014 roku: wojna Rosji przeciwko Ukrainie jest nie izolowanym konfliktem, lecz elementem znacznie szerszej konfrontacji Kremla z Zachodem.

Antyukraińska histeria w Polsce. Reuters ujawnia, jak Rosja ją podsyca

Rosja intensyfikuje działania dezinformacyjne w Polsce, wykorzystując spory historyczne i napięcia między Warszawą a Kijowem do podsycania antyukraińskich nastrojów. Nie chodzi już przede wszystkim o wymyślanie fałszywych informacji. Znacznie skuteczniejszą bronią okazuje się manipulowanie prawdziwymi wydarzeniami i narzucanie ich najbardziej konfliktowej interpretacji.

Złożono kwiaty na grobach Ukraińców poległych za wolność Polski. Od Piłsudskiego i Petlury do Powstania Warszawskiego

Kancelaria Prezydenta RP przypomniała o Ukraińcach, którzy walczyli u boku Polaków przeciwko bolszewikom, a później ginęli za wolność Polski. Wśród nich byli także żołnierze Armii Krajowej polegli w Powstaniu Warszawskim. 14 sierpnia 2026 roku minister Wojciech Kolarski, w imieniu Prezydenta RP Karola Nawrockiego, złożył kwiaty na grobach żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej, poległych w wojnie polsko-bolszewickiej. Kancelaria Prezydenta RP podkreśliła, że żołnierze atamana Symona Petlury walczyli u boku Wojska Polskiego w obronie Polski i Europy przed bolszewickim najazdem.

Rosja grozi Ukrainie „zamrożeniem”. Wśród zagrożonych są setki tysięcy Polaków

Rosyjskie Ministerstwo Obrony otwarcie grozi Ukrainie kolejną zimą terroru. W opublikowanym komunikacie zamieszczono grafikę przedstawiającą drony typu Shahed oraz napis: „Jak śnieg na głowę”. Pod nim pojawiła się groźba: „Zimą czeka was zamrożenie”. W szyderczym tonie rosyjscy zbrodniarze wojenni wyśmiewają wysiłki Ukrainy i społeczności międzynarodowej zmierzające do „zamrożenia” wojny i powstrzymania rosyjskiej, terrorystycznej agresji przeciwko suwerennej i demokratycznej Ukrainie.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org