W niedzielę 15 sierpnia 1920 r. o godz. 2.00 w nocy Józef Piłsudski przyjął w puławskiej Kwaterze Głównej płk. Michała Żymierskiego dowódcę 2. DP Leg. i Leona Mitkiewicza. Podczas rozmowy omówiono główne założenia polskiej ofensywy i kierunek uderzenia. Zadaniem 2. DP Leg. była osłona akcji Grupy Uderzeniowej z kierunku Zamość-Krasnystaw.
Tego samego dnia Naczelny Wódz ponownie objeżdżał oddziały 14. DP. W Gołębiu dokonał kolejnej dekoracji m.in.: Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari kpt. Korwin-Kossakowskiego, por. Rataja, ppor. Matyli oraz sierżantów Eggebrechta, Nawrota i Nowaka z 55. Pułku Piechoty.
„W przeddzień rozpoczęcia ofensywy zapowiedział swój przyjazd Naczelny Wódz Marszałek Piłsudski. Na te wiadomość st.sierż. Balbiński Antoni z 2 kompanji 58 p.p. postanowił wykonać wypad w biały dzień aby jako prezent dla Pana Marszałka zdobyć kilku jeńców. Wypad się udał i w chwili, kiedy Pan Marszałek ze swoją świtą nadjechał st.sierż. Balbiński ustawił na lewem skrzydle pułku kilkunastu jeńców”.
Chor. Kaźmierczak, „Moje wspomnienia z bitwy pod Warszawą”.
„Naczelny Wódz wyglądał źle. Bardzo mizerny na twarzy, cera żółta. Wąsy obwisłe. Oczy tylko głębokie, ciemne i błyszczące, jarzyły się spod krzaczastych brwi. Był w maciejówce, w letnim płaszczu nieprzemakalnym koloru khaki; w brązowych trzewikach i sztylpach.
Gen. Konarzewski zameldował się i Naczelny Wódz rozpoczął przegląd, przechodząc wzdłuż i w głąb ustawionych oddziałów. Żołnierze wyglądali już dobrze. Można powiedzieć, że nawet ładnie. Bardzo źle wyglądały tylko konie. Po przeglądzie, który odbył się w milczeniu, Naczelny Wódz zatrzymał się przed frontem, rozpoczynając rozmowę z gen. Konarzewskim. Nie wiem kto, gen. Konarzewski, czy płk Paszkiewicz, czy też może któryś z oficerów świty poruszył sprawę nadania, tu na miejscu szeregowym krzyża Virtuti Militari. Kilka uwag o ilości mogących być nagrodzonymi i w trzy minuty przed Naczelnikiem Państwa stał front nie pamiętam dokładnej ilości 12-18 strzelców, bodajże wszyscy z 55.p.p. Naczelny Wódz podając każdemu strzelcowi rękę pytał się płk Paszkiewicza: „za co?”… Widocznie wygląd pułku podobał się Naczelnemu Wodzowi, gdyż stał się jakiś jaśniejszy, mniej pochmurny i rozmowniejszy.
Po zlustrowaniu wojsk Naczelny Wódz zwrócił się do gen. Konarzewskiego: „ludzie wytrzymają, nie wiem jak konie bo drogi piaszczyste”. Gen. Konarzewski na to odpowiedział coś w rodzaju: „wytrzymają”, czy też „wytrzymamy””.
Naczelnik pożegnał się i pojechał przez most do 16 Dywizji Piechoty.
Do kwatery wracaliśmy, gen. Konarzewski i ja milcząc w skupieniu. Ja osobiście jakoś dziwnie sprężony w sobie i z jakimś nowym przypływem zawziętości na bolszewików”.
Płk. Czesław Szystowski, „14. dywizja piechoty 1. dywizja strzelców wielkopolskich w wojnie i pokoju”.
Relacja dotyczy pobytu Piłsudskiego, 15 sierpnia w godzinach przedpołudniowych w Gołębiu nad Wisłą, gdzie podobnie jak dzień wcześniej w Irenie dokonał przeglądu pułków wielkopolskiej 14 Dywizji Piechoty. Na Grzybku (dawne wzgórze w okolicy skrzyżowania ul. Puławskiej i ul. Krzywej), w imieniu mieszkańców Gołębia, Józefa Piłsudskiego powitał m.in. Józef Zamojski.
Po zakończeniu przeglądu, około godziny 13.00 Marszałek powrócił do Puław.
Następnie o godz. 15.10 Naczelny Wódz napisał list do szefa Sztabu Generalnego gen. Tadeusza Rozwadowskiego, w którym odnosił się do swoich zamierzeń związanych z podjęciem polskiej kontrofensywy. Pisał w nim, że objechał cały front 4. Armii i część 3. Armii. „Po dłuższym namyśle zdecydowałem zacząć stąd o świcie […] Sam siedzę na karku 14. [DP], którą liczę, że tegoż dnia awangardami dopędzę minimum do Garwolina, a może do Pilawy […] W ogóle chcę 4.Armii i 1 legionowej [DP] nadać od początku taką samą szybkość i takie szalone tempo, jakie kiedyś użyłem przy ukraińskiej ofensywie. Jeżeli mi się uda, a wysiłków nie poskąpię i już wprowadzam całą armię w trans w tym kierunku, to obliczenia moje okażą się słusznymi”. Poruszył m.in. również zagadnienie korzyści militarnych wynikających z Rozpoczęcia kontrofensywy z rana 16 sierpnia 1920 r.
O godz. 17.00 Naczelny Wódz otrzymał odpowiedź w której gen. Tadeusz Rozwadowski stwierdził, że cała akcja rozwija się korzystnie, zgodnie z przewidywaniami Józefa Piłsudskiego. W liście tym pisze o walkach pod Radzyminem, umyślnych działaniach opóźniających gen. Edwarda Rydza-Śmigłego, jak i tym, że te wydarzenia sprzyjają podjęciu kontrofensywy w dniu 16 sierpnia. Nakreślił również plan działania dla 2. Armii, stan koordynacji 4. i 3. oraz 4. i 1. Armii oraz przygotowanie określonych oddziałów i realizacji następnych zadań wyznaczonych zgodnie z planem na 16-17 sierpnia 1920 r.
15 sierpnia 1920 r. Józef Piłsudski wydał w puławskiej Tymczasowej Kwaterze Głównej rozkaz operacyjny do bitwy warszawskiej dla oddziałów Frontu Środkowego. Ówczesną sytuację na froncie określał wtedy następująco: „Ugrupowanie nieprzyjaciela jest bardzo silne na północy [kierunek na Warszawę], zupełnie słabe w centrum, niezbyt silne na południu […] Ugrupowania własne, mające na celu przyjęcie nieprzyjaciela napierającego na Warszawę oraz przeprowadzenie kontrofensywy od południa na skrzydła i tyły operujących pod Warszawą sił nieprzyjacielskich, jest na ogół ukończone”.
Następnie Naczelny Wódz podał: „Obejmuję bezpośrednie kierownictwo nad kontrofensywą”. Potem wydając wytyczne do działań poszczególnych oddziałów stwierdził, że atak ma się zacząć 16 sierpnia o świcie. „Ja będę znajdował się 16 sierpnia na skrzyżowaniu szos Dęblin-Kock i Warszawa-Lublin […] Zwracam uwagę na bezwzględną konieczność przeprowadzenia całej operacji w nakazanych rozmiarach. Wzgląd na zmęczenie ludzi i na straty nie może tutaj odgrywać roli […] Wszystkie wojska zrozumieć muszą, że bitwa ta rozstrzyga losy wojny i kraju i że dać może pożądane rezultaty tylko przy najwyższym wysiłku sił i woli każdego poszczególnego żołnierza i oficera”.
Źródło: jpilsudski.org, Facebook
PAKT PIŁSUDSKI-PETLURA. ZA WOLNOŚĆ NASZĄ I WASZĄ!
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
WSZYSTKIE ARTYKUŁY W NAJNOWSZYM NUMERZE PRZECZYTASZ TUTAJ>>>
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:


Ostatnie komentarze