Przywódcy świata autorytarnego triumfują — nie minęło jeszcze pięć miesięcy od objęcia urzędu przez 47. prezydenta USA, a Donald Trump dokonał gwałtownego zwrotu w polityce zagranicznej, de facto porzucając sojuszników, dzięki którym Ameryka przez dekady dominowała zarówno na Atlantyku, jak i Pacyfiku. Innymi słowy, amerykański lider własnoręcznie dokończył niszczenie ładu znanego jako Pax Americana — procesu, który zapoczątkował już w 2014 roku rosyjski dyktator Władimir Putin.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Gdy Trump na szczycie G7 zademonstrował całkowitą obojętność wobec globalnych problemów i faktycznie uciekł z kluczowego dla planety spotkania, Xi Jinping zamieścił na swojej oficjalnej stronie znamienne słowa:

„Świat może iść dalej bez USA… Jeśli Ameryka utraci szacunek świata, przekona się o tym, co zbyt późno zrozumiało każde upadłe imperium: świat idzie naprzód. Nieprzerwanie.”

TRUMP I DEMONTAŻ PAX AMERICANA

Po II wojnie światowej Stany Zjednoczone nie tylko stały się supermocarstwem, lecz także architektem globalnego ładu opartego na demokracji, prawie międzynarodowym, bezpieczeństwie zbiorowym i współpracy gospodarczej. Ten system zyskał nazwę Pax Americana — umownego pokoju pod auspicjami USA, który hamował konflikty, chronił mniejszych sojuszników i zapewniał światową stabilność.

Trump — już jako kandydat, a potem prezydent — wielokrotnie sugerował, że ten porządek jest mu obojętny. Jego hasło America First oznaczało nie tylko koncentrację na sprawach wewnętrznych, ale też pogardę dla partnerów, traktatów, sojuszy, a nawet samej idei globalnej odpowiedzialności. NATO? „Przestarzałe.” Unia Europejska? „Konkurent.” Ukraina? „Zakończę wojnę w 24 godziny” — czyli po prostu oddam jej terytoria.

PRZECZYTAJ:

Trump chce resetu z Putinem! Co na to polska prawica?!

Czy USA pod rządami Trumpa mogą być wiarygodnym gwarantem bezpieczeństwa Polski?

REAKCJA AUTOKRATÓW NIE JEST PRZYPADKOWA

Kiedy przywódca Chin pozwala sobie pisać o „świecie po Ameryce” — to nie tylko retoryka. To sygnał. Odbicie głębokich przemian geopolitycznych, które może jeszcze nie zostały przesądzone, ale które wyraźnie nabierają tempa — w dużej mierze właśnie przez nieodpowiedzialną politykę Donalda Trumpa.

Właśnie w takim klimacie chaosu i lekkomyślności autokraci tacy jak Putin i Xi nie tylko zyskują pretekst do działania, ale i przestrzeń na symboliczne gesty. Jak choćby ten cytat z wpisu Xi Jinpinga:

„Potęga słabnie, wpływy się przemieszczają, a legitymizacja umiera w chwili, gdy traktuje się ją jako coś oczywistego, a nie coś, co trzeba zdobywać”.

To nie tylko filozoficzna refleksja. To ostrzeżenie. Xi przypomina Ameryce i światu: imperia, które odrzucały swoją odpowiedzialność, gasły. I Ameryka nie jest wyjątkiem.

WYRZECZENIE SIĘ ZACHODU — NAJWIĘKSZY PREZENT DLA CHIN I ROSJI

Największą siłą reżimów autorytarnych nie są rakiety ani propaganda. To słabość i dezorientacja Zachodu. Gdy demokracje tracą wiarę w swoje wartości, a Stany Zjednoczone z gwaranta bezpieczeństwa stają się kapryśnym izolacjonistą — przestrzeń dla Chin i Rosji poszerza się bez jednego wystrzału.

Trump nie tylko działa na korzyść Xi. On staje się głównym narzędziem likwidacji Pax Americana. Jego flirt z dyktatorami, pogarda dla instytucji międzynarodowych i populistyczne slogany o „zbędnych” wojnach kreują obraz próżni przywództwa. A próżnia to zawsze zaproszenie dla agresywnych rewizjonistów.

AMERYKA STOI PRZED WYBOREM

Dzisiejszy moment to nie zwykły polityczny cykl. To punkt zwrotny. Decyduje się, czy USA pozostaną filarem wolnego świata, czy dołączą do imperiów, o których pisał Xi: Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii. Paradoksalnie — nie z powodu militarnej klęski, lecz przez utratę wizji i woli działania.

Świat idzie naprzód. Pytanie tylko — z kim?
Z demokracją czy pod butem autorytaryzmu?
I odpowiedź na to pytanie wciąż leży — przynajmniej częściowo — w rękach Stanów Zjednoczonych.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Sojusz z tyranami? Nowa Jałta? Trump chce dogadać się z Putinem, Xi i Kimem

Trump – grabarz Pax Americana? Jego przewrót popycha świat w otchłań chaosu

Europa w strefie wpływów Kremla? Trump chce podzielić świat z Putinem i Xi – alarmuje The New York Times

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”

Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: