PODOBNIE BYŁO W DONBASIE

W ostatnich wyborach ponad 22 procent Polaków – w tym niepokojąco wysoki odsetek młodych wyborców – oddało głos na środowiska polityczne głoszące hasła zgodne z interesami Kremla. Po ulicach polskich miast maszerują jawnie prorosyjscy neofaszyści, a w mediach społecznościowych i kanałach internetowych narasta fala treści usprawiedliwiających rosyjską agresję, podważających solidarność z Ukrainą, atakujących NATO i siejących nieufność wobec Unii Europejskiej.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Bezkarnie działający uczestnicy rosyjskiej wojny informacyjno-psychologicznej w Polsce — zarówno świadomi agenci wpływu, jak i tzw. „pożyteczni idioci” — zdobyli realny wpływ na kształtowanie opinii publicznej. Korzystając z mechanizmów demokracji i luk w systemie państwowym, podważają zaufanie do instytucji, rozbijają spójność społeczną i przygotowują grunt pod przyszłą destabilizację. To już nie jest tylko problem polityczny, lecz realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, racji stanu i kluczowych interesów narodowych.

Rosja nie musi dziś wjeżdżać czołgami. Wystarczy jej przekroczenie granic świadomości — co z powodzeniem realizuje, wykorzystując skrajne środowiska: od wyznawców Grzegorza Brauna po neofaszystowski ruch „Kamractwo”, jawnie odwołujący się do propagandy Kremla.

PRZECZYTAJ:

„Niech żyje Targowica!” – prorosyjscy neofaszyści maszerują w czarnych mundurach

PROROSYJSKIE GRUPY W POLSCE DZIŚ PRZEWYŻSZAJĄ TE Z DONBASU SPRZED 2014 ROKU

Na pierwszy rzut oka skala prorosyjskiego ekstremizmu w Polsce może wydawać się marginalna. Ale dokładnie tak samo bagatelizowano garstkę prorosyjskich fanatyków z flagami tzw. Donieckiej Republiki Ludowej — zaledwie pół roku przed wybuchem wojny w Donbasie. Jesienią 2013 roku nikt nie przypuszczał, że Rosja wkrótce rozpęta piekło na wschodzie Ukrainy.

Wiosną 2014 roku do Donbasu wkroczyły rosyjskie jednostki FSB dowodzone przez Igora Girkina (ps. Strelkow). Była to klasyczna agresja hybrydowa: najpierw dezinformacja, potem sterowane „bunty”, wreszcie operacja wojskowa.

Wystarczyło zaledwie kilku agitatorów z prorosyjskimi hasłami i flagami tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, by Putin uznał to za „wolę ludu” i rozpoczął okupację. Tak działa wojna hybrydowa: najpierw tworzy alternatywną rzeczywistość, a dopiero potem – jeśli trzeba – nową geopolitykę.

Skala prorosyjskiego ekstremizmu w Polsce jest dziś większa niż w Donbasie przed 2014 rokiemwówczas margines, dziś poważna siła wpływu. Rosja stosuje sprawdzoną strategię wojny hybrydowej: najpierw dezinformacja, potem sterowane „bunty”, a wreszcie agresja militarna.

PRZECZYTAJ:

Czyim głosem mówi Braun? Antyukraińska histeria służy interesom Kremla!

DESTABILIZACJA ZACHODU: WOJNA OD ŚRODKA

Po Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie i otwartym wyzwaniu rzuconym Zachodowi podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w 2007 roku, Kreml rozpoczął wdrażanie zakrojonej na szeroką skalę, długoterminowej strategii tajnej wojny hybrydowej przeciwko światu zachodniemu. Kluczowym narzędziem tej strategii stała się koncepcja tzw. „broni organizacyjnej” – zestawu niewojskowych, systematycznych działań mających na celu erozję zdolności państw demokratycznych do samoorganizacji, suwerenności i skutecznego przeciwdziałania zagrożeniom.

W jednym z raportów rosyjskiego Klubu Izborskiego otwarcie przyznano: „Organizacyjna broń to w istocie sposób aktywacji patologicznego systemu wewnątrz funkcjonującego organizmu państwa–celu”. Oznacza to celowe, podprogowe niszczenie najważniejszych mechanizmów zarządzania, bezpieczeństwa i myślenia strategicznego w państwie-ofierze – bez jednego wystrzału.

Najbardziej niebezpiecznym skutkiem tego procesu jest stopniowe zastępowanie podstawowych wartości narodowych kraju-ofiary wartościami agresora – przedstawianymi jako bardziej „realistyczne”, „racjonalne” lub „nowoczesne” i „postępowe”. W rzeczywistości jest to cicha, konsekwentna dekonstrukcja tożsamości państwa. Patologia, umiejętnie wszczepiona przez Kreml w struktury instytucjonalne kraju, osłabia jego system odporności – aparat bezpieczeństwa narodowego i obrony – a następnie przeprogramowuje go w taki sposób, by nie rozpoznawał realnego zagrożenia i nie był w stanie na nie odpowiedzieć.

Przykładem jest bezwstydna gloryfikacja zdrady narodowej przez prorosyjskich ekstremistów, którzy bez cienia sumienia wychwalają Targowicę — symbol kolaboracji z obcym mocarstwem przeciw własnemu narodowi.

„NIECH ŻYJE TARGOWICA!” – ZDRADA NARODOWA BEZ MASKI

Kilka lat temu lider prorosyjskiego, neofaszystowskiego ruchu „Kamractwo” — Wojciech Olszański, znany również pod pseudonimem Aleksander Jabłonowski „Jaszczur” — korzystając z gwarantowanej w demokratycznym państwie wolności słowa i sumienia, podczas jednego ze spotkań ze swoimi zwolennikami wygłosił skandaliczne, jawnie antypaństwowe słowa:

„Powiem ciężkie słowa: w czasie, kiedy nastąpił III rozbiór Polski, kto miał rację? Kościuszko, insurekcjoniści czy Targowica? Ja wam powiem — Targowica! Targowica! Przewartościowują się wartości! I ja tu dziś przed tym grobem przewartowuję wartości! Niech żyje Targowica!”

Wypowiedź ta nie tylko gloryfikuje zdradę narodową, lecz także idealnie wpisuje się w narrację rosyjskiej propagandy, której celem jest podważenie sensu walki o niepodległość i suwerenność Polski. To jawne odwrócenie znaczeń historycznych i bezwstydna próba rehabilitacji jednej z najbardziej haniebnych zdrad w dziejach Rzeczypospolitej — konfederacji targowickiej, symbolu kolaboracji z obcym mocarstwem przeciwko własnemu narodowi.

WOLNOŚĆ SŁOWA STAŁA SIĘ TARCZĄ ROSYJSKIEJ WOJNY INFORMACYJNEJ

Tymczasem wolność słowa i sumienia wciąż obowiązuje — bo formalnie nie ma wojny. Nie ma agresji. Są „konflikty wewnętrzne”, „spory ideowe”, „zarządzanie kryzysowe”, „walka polityczna”. Za tymi eufemizmami kryją się jednak stare, zużyte mechanizmy państwa, które nie są w stanie rozpoznać nowego rodzaju wojny — prowadzonej bez wypowiedzenia, bez czołgów, za to z brutalną skutecznością.

Biurokracja – zbyt zachowawcza, skostniała i nieprzystosowana do realiów XXI wieku – nieświadomie staje się sojusznikiem agresora. Nie potrafi rozpoznać wojny, dopóki nie zostanie ona wypowiedziana w sposób klasyczny. A tymczasem ta nowa wojna już trwa – cicha, ale bezwzględna.

PRZECZYTAJ:

Mentzen przeciw Ukrainie w NATO. Groźny sabotaż wymierzony w bezpieczeństwo Polski

W polskiej przestrzeni publicznej coraz swobodniej działają środowiska prorosyjskie, które pod przykrywką „wolności słowa” szerzą nienawiść, wzywają do przemocy, podsycają szowinizm, rasizm, ksenofobię i toksyczną dumę narodową przeradzającą się w pogardę wobec innych. Ich celem jest rozbicie wspólnoty i podważenie solidarności z tymi, którzy stanowią rzeczywistą zaporę dla rosyjskiego imperializmu — z bronią w ręku, jak Ukraińcy, lub w strukturach NATO, jak Amerykanie i Niemcy. To nie jest pluralizm, lecz aktywny udział w rosyjskiej wojnie psychologiczno-informacyjnej przeciwko Polsce.

Wolność słowa stała się dziś tarczą rosyjskiej wojny informacyjnej.

Cel? Rozbić Zachód od środka, sprowokować konflikt polsko-ukraiński, odciąć Polskę od wsparcia sojuszników i przygotować grunt pod przyszłą destabilizację — polityczną, społeczną, a w ostateczności nawet militarną.

KURICA NIE PTICA, POLSZA NIE ZAGRANICA?

Gdyby nie heroiczna walka Ukraińców o wolność i niepodległość, Putin już dawno mógłby opublikować artykuł pod tytułem: „Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica. O słowiańskiej jedności Rosjan i mieszkańców rosyjskiego Kraju Nadwiślańskiego” — i z pełną bezwzględnością realizować zawarte w nim „bratnie” koncepcje, rzekomo w imię wyzwolenia Polaków spod „żydowsko-ukraińskiego”, „niemieckiego” czy „żydowsko-amerykańskiego” jarzma.

Właśnie taką narrację — przesiąkniętą toksycznymi mitami i antyzachodnimi obsesjami o „Ukropolin”, „UPAdlinie”, „USraelu” itp. — szerzą dziś w Polsce prorosyjscy ekstremiści pokroju Brauna, Jabłonowskiego vel Olszańskiego czy Międlara. To oni, powielając kalki z moskiewskiej propagandy, torują drogę dla ideologicznego sabotażu i przygotowują grunt pod mentalną kapitulację Polski wobec wschodniego despotyzmu.

PROPAGANDA KONTRA BEZPIECZEŃSTWO: CEL – ODCIĄĆ POLSKĘ OD WSPARCIA SOJUSZNIKÓW

Prorosyjscy propagandyści celowo atakują właśnie te narody i państwa, które wzmacniają wschodnią flankę NATO i wspierają Ukrainę – chyba że należą do prorosyjskiego, izolacjonistycznego skrzydła amerykańskiej prawicy spod znaku tzw. MAGA. To nie są opinie. To działalność wywrotowa i świadomy udział w rosyjskiej wojnie informacyjno-psychologicznej przeciwko Polsce.

To wszystko stanowi przygotowanie gruntu pod przyszłą destabilizację — polityczną, społeczną, a być może także militarną. Dopuszczanie do tego, by faszystowskie, ksenofobiczne i prorosyjskie narracje bezkarnie zatruwały polską świadomość zbiorową, to ciche przyzwolenie na agresję.

To nie margines. To front nowej wojny – wojny o polską świadomość, lojalność i przyszłość. A nasze milczenie może sprawić, że stanie się ona wojną prawdziwą – z czołgami, ofiarami i ogniem.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Propaganda KGB wraca w biało-czerwonym opakowaniu

Dezinformacja: Jak teoria „Ukropolin” uderza w bezpieczeństwo państwa polskiego

Przestańcie tolerować raszyzm! Skoro nazistowska narracja jest zakazana, czemu raszyzm propagowany jest bezkarnie?

Myśl Polska, Kresy.pl, Geopolityka.org etc. są kanałami szerzenia rosyjskich wpływów w Polsce. Opublikowano korespondencję kremlowskich urzędników (Rappoport-Leaks)

UKRYTA WOJNA!
🛑 Pożyteczni idioci Putina podkopują polską państwowość❗️

Konfederaci chcą, aby Polska powtórzyła los Ukrainy?
WIELOWEKTOROWA POLITYKA SKOŃCZY SIĘ WOJNĄ!

Co łączy Młodzież Wszechpolską z terrorystami z Rosyjskiego Ruchu Imperialnego?

Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”

Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: