Zauroczony tyranem, ślepy na rzeczywistość. Donald Trump widzi w Władimirze Putinie geniusza, który może robić, co chce – i właśnie to budzi jego zachwyt. Fiona Hill, była doradczyni prezydenta USA ds. Rosji, ostrzega: ta fascynacja to nie tylko groźna słabość jednego polityka. To symbol większego kryzysu. Bo III wojna światowa już trwa – i właśnie przegrywamy ją z powodu ignorancji, marzeń o powrocie do przeszłości i polityków zapatrzonych w autokratów.
Fiona Hill, była doradczyni Donalda Trumpa ds. Rosji, nie owija w bawełnę: 47. prezydent USA zauroczony Władimirem Putinem. Mówi o nim z podziwem, nazywa „geniuszem”, fascynuje się jego „siłą” i bezkarnością. Ale to nie tylko psychodrama jednego polityka. To sygnał głębszego kryzysu. Bo – jak mówi Hill – świat już pogrążył się w chaosie. III wojna światowa trwa, tylko jeszcze nie wszyscy to zauważyli.
— Kiedy Trump nazywa Putina geniuszem, naprawdę w to wierzy — mówi Fiona Hill, ekspertka ds. Rosji i była wysokiej rangi doradczyni w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA. — To nie jest tylko polityczna gra. To zauroczenie. On go podziwia niemal tak, jak nastolatek podziwia filmowego superzłoczyńcę. Putin robi, co chce, i to mu imponuje.
Trump nigdy nie krył sympatii do rosyjskiego dyktatora. Zamiast dystansu – fascynacja. Zamiast chłodnej kalkulacji – emocje i oczarowanie. Hill, która przez lata obserwowała te relacje z bliska, nie ma wątpliwości: taka postawa osłabia Zachód i ośmiela agresorów.
PRZECZYTAJ:
Sojusz z tyranami? Nowa Jałta? Trump chce dogadać się z Putinem, Xi i Kimem
III WOJNA JUŻ TRWA. LUDZIE TEGO NIE ROZUMIEJĄ
W rozmowie z „Newsweekiem” Hill stawia sprawę jasno: świat jest już w stanie wojny. Może nie przypomina ona klasycznych bitew z podręczników historii, ale jej skutki są równie brutalne, a może nawet bardziej podstępne.
— Wszyscy pytają, co stanie się później. Ale problem nie leży w przyszłości. Problem jest tu i teraz. To, co widzimy, to klasyczne objawy wojny światowej. Tylko że tym razem nie wybuchła ona nagle, lecz wpełzła w codzienność — mówi Hill.
Jej diagnoza jest niepokojąca: dominujący dotąd porządek świata się rozpada. Trwa pełnoskalowy konflikt w Europie, w którym zginęło lub zostało ciężko rannych niemal milion ludzi. Miliony kolejnych musiały uciekać z domów. Wojna w Ukrainie uruchomiła globalne wstrząsy: energetyczne, żywnościowe, polityczne. Przypomina to początki I i II wojny światowej — wiele państw wciąganych w łańcuch konfliktów, system bezpieczeństwa w rozsypce, rosnące zagrożenie eskalacją.
— Różna jest tylko skala, ale mechanizmy są te same. Świat znów stacza się w przepaść — ostrzega Hill. — I najgorsze, że dziś nie ma już nikogo, kto mógłby zatrzymać tę lawinę. Stary porządek się skończył. A nowy jeszcze nie powstał.
PRZECZYTAJ:
Koniec ładu światowego.
JAK PRZETRWAĆ NADCHODZĄCY CHAOS?
JOHN BOLTON OSTRO O TRUMPIE: NIE NADAJE SIĘ NA PREZYDENTA
John Bolton, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, nie pozostawia złudzeń: Donald Trump nie nadaje się do sprawowania funkcji prezydenta. W rozmowie z Times Radio ostro krytykuje sposób zarządzania państwem przez 45. prezydenta, ostrzegając, że jego polityka niszczy wieloletnie relacje międzynarodowe i naraża bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych oraz ich sojuszników.
„Nie uważam Donalda Trumpa za osobę odpowiednią do sprawowania urzędu prezydenta. Mówię o tym od dawna. To bardzo zła wiadomość zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i dla wszystkich ich sojuszników na świecie, że właśnie teraz musimy przez to przechodzić. Wyjdziemy z tej sytuacji z ogromnymi stratami dla naszych relacji międzynarodowych. Trump niszczy dekady dobrej woli, zaufania i wiarygodności” – ostrzega były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton na antenie Times Radio.
John Bolton, znany ze swoich twardych, konserwatywnych poglądów w polityce zagranicznej, po odejściu z administracji Trumpa stał się jednym z jego najbardziej bezkompromisowych krytyków. Jego oceny budzą szczególne zainteresowanie, bo miał możliwość obserwowania prezydenta od środka, z samego serca Białego Domu.
Prowadząca Times Radio zapytała Boltona: „Czy uważa pan, że obecnie Stanami Zjednoczonymi rządzą idioci?”
Były doradca odpowiedział:
„Od dawna podkreślam, że Trump nie nadaje się do sprawowania funkcji prezydenta. Jego rządy wyrządzają kolosalne szkody wizerunkowi Stanów Zjednoczonych oraz ich sojusznikom. Da się to jeszcze naprawić, ale nie będzie to łatwe. A pamięć o wyrządzonych szkodach pozostanie z nami na długo”.
Tak ostra ocena ze strony byłego wysokiego rangą urzędnika rodzi pytanie: co leży u podstaw tak surowej krytyki?
Bolton wskazuje, że główny problem tkwi w podejściu Trumpa do zarządzania państwem oraz w sposobie podejmowania decyzji w polityce międzynarodowej.
„Trump nie posiada spójnej filozofii działania. Nie ma żadnej wielkiej strategii w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Właściwie nie zajmuje się polityką w takim sensie, w jakim ją rozumiemy. Dla niego wszystko jest kwestią osobistą. Reaguje wyłącznie instynktownie. I dokładnie tak samo działa w sferze stosunków międzynarodowych” – ocenia Bolton.
Podobne obserwacje dotyczą stylu zarządzania państwem. Zdaniem Boltona, Trump przenosi prymitywne mechanizmy prowadzenia biznesu do administracji rządowej — z fatalnymi skutkami.
„Być może taki sposób myślenia pozwalał mu odnosić sukcesy jako deweloperowi w Nowym Jorku, ale państwem zarządza się inaczej. Trump traktuje życie polityczne jak serię transakcji. Uwielbia mówić o umowach — jak agent nieruchomości. Kupno działki, budowa domu, sprzedaż – i od nowa. Ale tak nie prowadzi się rządu Stanów Zjednoczonych” – podkreśla były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego.
Szczególny niepokój Boltona budzi brak uporządkowanego procesu podejmowania decyzji w administracji Trumpa.
„W normalnych warunkach politykę tworzy się w ramach współpracy między resortami, a następnie przedkłada prezydentowi do decyzji. U Trumpa wszystko odbywało się improwizacyjnie. Często decyzje zależały od ostatniej osoby, z którą rozmawiał. Wszystko mogło zmienić się dosłownie z rana do wieczora. Ci z nas, którzy z nim pracowali, musieli wkładać ogromny wysiłek, by utrzymać jakąkolwiek ciągłość działań” – wspomina Bolton.
Jednym z kluczowych zarzutów Boltona jest stosunek Trumpa do bezpieczeństwa narodowego.
„Trump w ogóle nie interesuje się bezpieczeństwem narodowym. Jeszcze w 2016 roku, podczas procesu przekazywania władzy, próbowano mu tłumaczyć kwestie tajności informacji, ale nie traktował tego poważnie. Obchodzi go tylko to, co może go bezpośrednio kompromitować” – twierdzi Bolton.
Według byłego doradcy, lekceważenie ochrony informacji niejawnych naraża kraj na poważne ryzyko. Wyciek danych, m.in. z czatów aplikacji Signal, to jego zdaniem efekt nieodpowiedzialnej polityki Trumpa.
„Przeciwnicy USA mogą teraz wykorzystać te informacje do planowania własnych operacji obronnych. I to jest naprawdę bardzo poważne” – ostrzega.
Wśród najpoważniejszych zarzutów Boltona znajduje się również stosunek Trumpa do Rosji. Były doradca obawia się, że prezydent ulega wpływom ludzi, którzy bezrefleksyjnie powielają rosyjską propagandę.
„Vitkoff nie ma żadnej wiedzy o historii Rosji, ZSRR, Ukrainy, Bliskiego Wschodu, ani o świecie w ogóle. To deweloper z Nowego Jorku, który stał się tubą propagandy Putina. Putin spotykał się z nim godzinami i prawdopodobnie przekazał mu rosyjską wersję wydarzeń, którą ten potem powtarzał Trumpowi. To bardzo niebezpieczne dla kraju” – alarmuje Bolton.
Były doradca krytykuje także postawę Trumpa wobec wojny na Ukrainie, wskazując, że jego deklaracje o tym, iż „za jego prezydentury wojny by nie było”, to w rzeczywistości sygnał gotowości do daleko idących ustępstw wobec Kremla.
„Dla Trumpa nie liczy się istota sprawy. Jego podejście bezpośrednio działa na korzyść Putina. Manipulował nim już od dwóch miesięcy po inauguracji” – ocenia Bolton.
Ostra krytyka dotyczy również polityki gospodarczej Trumpa, szczególnie w zakresie handlu międzynarodowego.
„Trump ma bardzo uproszczone wyobrażenie o ekonomii. W jego opinii deficyty handlowe są czymś złym. Tymczasem deficyt między państwami nie jest bardziej znaczący niż między Karoliną Północną a Karoliną Południową. Liberalna polityka handlowa USA po II wojnie światowej przyczyniła się do globalnego wzrostu. Deficyty nie są miarą porażki” – tłumaczy Bolton, dodając, że polityka ceł Trumpa przypomina postulaty gospodarcze lat 30. XX wieku — z opłakanymi skutkami dla światowej ekonomii.
Według Boltona polityka wysokich ceł realizowana przez Trumpa przypomina postulaty wysuwane przez przedstawicieli lewicowego skrzydła polityki.
„Kiedy Trump odejdzie ze sceny politycznej, wszystko wróci do poprzedniego stanu. W rzeczywistości ta cała epopeja z taryfami może zmusić ludzi do otrzeźwienia, bo właśnie takich taryf przez lata domagały się amerykańskie związki zawodowe. Tego, czego chcieli skrajnie lewicowi działacze w latach 80. i 90., by powstrzymać globalizację” – przypomina Bolton.
Analitycy podkreślają, że krytyka ze strony byłych wysokich rangą członków administracji stanowi poważne wyzwanie dla każdego prezydenta. W przypadku Trumpa tego typu komentarze, wypowiadane przez osobę, która zajmowała jedno z kluczowych stanowisk w obszarze bezpieczeństwa narodowego, budzą szczególny niepokój – zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej na świecie.
Międzynarodowi partnerzy USA uważnie obserwują rozwój wydarzeń, ponieważ stabilność i przewidywalność amerykańskiej polityki zagranicznej są kluczowymi czynnikami bezpieczeństwa globalnego.
Krytyka Boltona dotycząca podejścia Trumpa do kwestii bezpieczeństwa narodowego, stosunków z Rosją oraz polityki gospodarczej może mieć istotny wpływ na postrzeganie obecnej administracji na arenie międzynarodowej.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Trump chce resetu z Putinem! Co na to polska prawica?!
Pakt Dmitrijew-Witkoff jako podstawa partnerstwa Putina i Trumpa
Trump – grabarz Pax Americana? Jego przewrót popycha świat w otchłań chaosu
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”
Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS
Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE
To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



Ostatnie komentarze