Autor: Włodzimierz Iszczuk

Bezkarność Putina stanowi śmiertelne zagrożenie dla Europy, NATO i globalnego bezpieczeństwa! Trybunał jest niezbędny!

Dyplomaci na całym świecie debatują nad przyszłym procesem negocjacyjnym i punktami planów pokojowych, które mają zostać przedstawione. Nikt jednak nie dostrzega, że przy stole negocjacyjnym zasiądzie zbrodniarz wojenny – sprawca niesprowokowanej i brutalnej agresji na spokojne, demokratyczne państwo. Nikt nie zwraca uwagi na to, że na światowe salony zaproszony zostanie krwawy tyran, odpowiedzialny za ponad 143 tysiące zbrodni wojennych oraz ludobójstwo narodu ukraińskiego na okupowanych terytoriach. Perspektywa, że prezydent USA, Donald Trump, mógłby uścisnąć splamioną krwią dłoń Władimira Putina, nie wywołuje powszechnego oburzenia. Skutki takiego gestu mogą okazać się katastrofalne dla globalnego systemu bezpieczeństwa.

czytaj więcej

Wołyń jako karta wyborcza? Polityka krótkoterminowa szkodzi długofalowym interesom Polski

Współczesna polityka zbyt często skupia się na doraźnych korzyściach wyborczych, zaniedbując długofalową wizję dobra narodowego. Politycy myślący krótkoterminowo, skoncentrowani wyłącznie na wynikach kolejnych wyborów, nierzadko szukają poparcia wśród radykalnych grup społecznych, takich jak ksenofobi czy nacjonaliści. Tego rodzaju strategia prowadzi do stosowania retoryki, która nie tylko pogłębia społeczne podziały, ale także podważa fundamenty współpracy, stabilności i wzajemnego zaufania, szkodząc strategicznym interesom narodowym.

czytaj więcej

Jaki powinien być długofalowy geopolityczny wynik wojny? Gdzie mają przebiegać „czerwone linie” Zachodu?

Negocjacje z Moskwą oraz niepewne porozumienia o zawieszeniu broni nie doprowadzą do trwałego pokoju ani oczekiwanego rezultatu w dłuższej perspektywie. Nadzieja na porozumienie z Kremlem to niebezpieczna iluzja. Moskwa szanuje tylko siłę. Putin postrzega gotowość Zachodu do ustępstw w negocjacjach jako zachętę do bezkarności, wybaczającą makabryczne zbrodnie jego reżimu w Czeczenii, Syrii i na Ukrainie. Gotowość Zachodu do negocjacji w takich warunkach traktuje jako tchórzostwo i słabość. To popycha go do nowych, jeszcze bardziej brutalnych agresji w Europie.

czytaj więcej

Rosja to cywilizacja śmierci. Rusofobia i prometeizm to humanistyczny światopogląd

28 grudnia 2024 roku zbrodniarz wojenny i prowodyr terrorystycznego, faszystowskiego państwa-agresora Władimir Putin zatwierdził nową „strategię zwalczania ekstremizmu”. W ramach tego dokumentu, za jeden z przejawów tak zwanego „ekstremizmu” reżim kremlowski uznaje również „rusofobię”. Termin ten, manipulacyjnie wykorzystywany przez rosyjskich propagandystów i dyplomatów, często służy jako narzędzie propagandowe mające na celu zdyskredytowanie międzynarodowego potępienia zbrodniczej, mizantropijnej i agresywnej polityki Moskwy. W obliczu takiej retoryki warto dokładnie przeanalizować, czym faktycznie jest rusofobia i z jakim światopoglądem powinna być utożsamiana.

czytaj więcej

Wolność vs Niewolnictwo: Ukraińcy i Rosjanie – nie tylko różne narody, ale i różne cywilizacje

Choć w czasach dawnej Rusi ziemie, na których leży dzisiejsza Moskwa, były zależne od Kijowa, to po mongolskim najeździe drogi potomków dzisiejszych Rosjan i Ukraińców rozeszły się w diametralnie różne kierunki. Ruś (Ukraina) pozostała częścią europejskiej cywilizacji, której fundamentami były wolność, sprawiedliwość i prawo, podczas gdy Moskwa (Rosja) od XIII wieku weszła w orbitę cywilizacji turańskiej, podporządkowując się Złotej Ordzie, która praktykowała niewolnictwo i brutalny despotyzm.

czytaj więcej

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend