Po latach napięć, milczenia i sporów wokół bolesnej pamięci XX wieku Ukraina wykonała krok, którego znaczenie wykracza daleko poza wymiar administracyjny. Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało zgody na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i badawczych w trzech miejscach szczególnie tragicznych dla polskiej historii: w Puźnikach na Podolu oraz w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. To właśnie tam w latach 1943–1945 ukraińscy nacjonaliści dokonali masowych mordów na polskiej ludności cywilnej.
Decyzja ta otwiera drogę do dalszych ekshumacji i identyfikacji szczątków ofiar – ludzi, których jedyną „winą” było pochodzenie. Prace mają zostać przeprowadzone w 2026 roku przez wspólną polsko-ukraińską ekspedycję ekspertów, co samo w sobie stanowi ważny sygnał zmiany podejścia do jednej z najtrudniejszych kart wspólnej historii.
Puźniki, Ostrówki, Wola Ostrowiecka – miejsca, które nie mogą milczeć
Jak poinformowało ukraińskie ministerstwo, pozwolenie obejmuje kontynuację badań w dawnej wsi Puźniki w obwodzie tarnopolskim, gdzie specjaliści podejrzewają istnienie drugiej zbiorowej mogiły. Zgody wydano także na prace w nieistniejących dziś koloniach Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu – miejscach symbolicznych dla ludobójczej czystki etnicznej dokonanej na Polakach.
W nocy z 12 na 13 lutego 1945 roku w Puźnikach zamordowano – według różnych źródeł – od 50 do 120 polskich mieszkańców. Wiosną tego roku podczas pierwszego etapu ekshumacji odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób, które uroczyście pochowano we wrześniu. Powrót badaczy do Puźnik ma odpowiedzieć na pytanie, ilu ofiar wciąż jeszcze nie wydobyto z ziemi – i z zapomnienia.
Pamięć trudna, ale konieczna
Ukraińskie Ministerstwo Kultury wprost przyznało, że tragiczne karty wspólnej historii Polaków i Ukraińców pozostają niezwykle wrażliwe dla obu społeczeństw, ale jednocześnie podkreśliło, że tylko konsekwentny i odpowiedzialny dialog może służyć przyszłości obu państw – zwłaszcza w warunkach rosyjskiego zagrożenia.
To ważne słowa. Bo prawdziwa jedność nie rodzi się z przemilczeń, lecz z odwagi mierzenia się z prawdą – nawet tą najbardziej bolesną. W ukraińskim komunikacie wyraźnie zaznaczono, że wspólna pamięć i wzajemne kroki ku sobie wzmacniają solidarność narodów oraz ich europejską przyszłość.
Efekt rozmów na najwyższym szczeblu
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz nie ma wątpliwości, że decyzja Kijowa jest bezpośrednim efektem rozmów prezydentów Polski i Ukrainy, Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego, które odbyły się 19 grudnia.
Jak podkreślił, zgody na poszukiwania należy traktować zarówno jako wyraz szacunku wobec pomordowanych i ich rodzin, jak i jako realny krok ku poprawie relacji dobrosąsiedzkich. Przydacz zwrócił też uwagę na ogromną rolę pracy ekspertów i instytucji po obu stronach granicy – bez ich determinacji decyzja ta nie byłaby możliwa.
Koniec wieloletniego impasu
Przez lata pamięć o zbrodniach OUN i UPA pozostawała jednym z najpoważniejszych punktów spornych w relacjach polsko-ukraińskich. Od 2017 roku obowiązywał faktyczny zakaz poszukiwań i ekshumacji polskich ofiar na Ukrainie, wprowadzony po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach. Ten impas trwał zbyt długo.
Przełom nastąpił dopiero pod koniec listopada 2024 roku, gdy ministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy ogłosili zniesienie wszelkich przeszkód formalnych dla prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. Ukraina zadeklarowała wówczas gotowość do pozytywnego rozpatrywania kolejnych wniosków – i dziś słowa te znajdują potwierdzenie w konkretnych decyzjach.
Co dalej?
W 2026 roku zaplanowano kolejne prace – zarówno na Ukrainie (m.in. we Lwowie, Hucie Pieniackiej, Ugłach i Ostrówkach), jak i w Polsce (m.in. w Jureczkowej, Sahryniu i Łaskowie). Działania Polsko-Ukraińskiej Grupy Roboczej ds. godnych pochówków mają być kontynuowane.
To proces długi, trudny i wymagający odwagi po obu stronach. Ale tylko on może prowadzić do prawdziwego pojednania opartego na prawdzie, a nie na wygodnym zapomnieniu.
Bo bez godnego pochówku ofiar nie ma zamknięcia historii. A bez prawdy – nie ma wspólnej przyszłości.
Jagiellonia.org
Opracowanie własne na podstawie informacji PAP
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „HISTORIA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Russkij mir. Imperium kłamstw, despotyzmu i zniewolenia”
Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS
Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE
To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



Ostatnie komentarze