FT: Trzy kraje NATO ostrzegły Putina, że zaatakują Rosję, jeśli Moskwa użyje broni nuklearnej na Ukrainie
Państwa wschodniej flanki NATO graniczące z Rosją chcą zobowiązać członków Sojuszu do radykalnego zwiększenia budżetów obronnych – pisze „The Times”.
Inicjatywę Estonii dotyczącą zwiększenia wydatków na obronę popierają państwa wschodniej flanki NATO, które graniczą z Rosją. Sojusznicy uważają, że należy aktywniej przygotowywać się na ewentualny atak państwa-agresora w przyszłości.
Inicjatywa zacznie nabierać dynamiki po lipcowym szczycie NATO w Waszyngtonie. Sąsiedzi Rosji uważają, że obecne budżety obronne nie odpowiadają realnym zagrożeniom stojącym przed globalnym Zachodem. Dlatego planują podjąć wysiłki dyplomatyczne, aby uzyskać zgodę pozostałych członków Sojuszu na podniesienie krajowych celów w zakresie wydatków wojskowych.
Jak wynika z publikacji, kilka państw członkowskich NATO proponuje zwiększenie budżetów obronnych do co najmniej 3 proc. PKB, biorąc pod uwagę wojnę na Ukrainie i możliwą w przyszłości agresję Rosji na Sojusz.
ZOBACZ TAKŻE:
ISW: Putin chce okupować Ukrainę, aby rozpocząć agresję na NATO
Zdaniem dziennikarzy „The Times” inicjatywa może jednak spotkać się z silnym oporem Niemiec, Francji i innych państw, które już teraz borykają się z ryzykiem politycznym, próbując pokonać obecny dwuprocentowy próg budżetu obronnego.
Kraje popierające inicjatywę zwiększenia wydatków wojskowych uważają, że do ich propozycji mogą dołączyć inne państwa, biorąc pod uwagę perspektywę powrotu w fotel prezydenta USA Donalda Trumpa. Ponadto sam Sojusz będzie je dalej stymulował, gdy pod koniec tego roku przypomni niektórym krajom członkowskim o konieczności przestrzegania planów zbiorowej obrony zatwierdzonych na ubiegłorocznym szczycie w Wilnie.
Według zastępcy sekretarza stanu ds. polityki obronnej Estonii, Tuuli Duneton, wszyscy członkowie Sojuszu powinni zwiększyć wydatki na obronność do co najmniej 2,5 proc. lub 3 proc. PKB. Przyznała jednocześnie, że przekonanie poszczególnych sojuszników będzie trudne, a negocjacje mogą przeciągnąć się o rok.
Według niepotwierdzonych informacji co najmniej cztery państwa są gotowe poprzeć inicjatywę Estonii. Autorzy artykułu zauważają jednak, że szeroka dyskusja na temat inicjatywy jest jeszcze przedwczesna, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudne negocjacje budżetowe w Niemczech i wkrótce utworzenie się kolejnego rządu we Francji, którego skład pozostaje niepewny.
Oczekuje się, że w tym roku 23 z 32 członków NATO osiągnie poziom wydatków na obronę na poziomie 2 proc. PKB. Część dyplomatów NATO przypomina jednak, że w czasie zimnej wojny w latach 60. ubiegłego wieku wydatki na cele wojskowe sięgały 7 proc.
Już teraz Polska wydaje na obronność ponad 4 proc. PKB, a wszystkie kraje bałtyckie – znacznie ponad 3 proc. Część polityków w Estonii i na Litwie wzywa jednak do ustalenia wydatków na obronność na poziomie 5 proc.
Przypomnijmy, że zdaniem ekspertów eskalacja agresji na Zachód odpowiada politycznym interesom Putina, dlatego na pewno zaatakuje on jakieś państwo europejskie, niezależnie od wyniku wojny na Ukrainie. Kremlowski zbrodniarz wojenny będzie walczył do końca swojego życia.
ZOBACZ TAKŻE:
Rosyjskie czołgi wkroczą do Polski i Litwy: generałowie NATO opisali scenariusz agresji
Przypomnijmy, w kwietniu minister obrony Niemiec Boris Pistorius oświadczył, że Europa musi przygotować się na odparcie pełnoskalowej rosyjskiej agresji. Wysoki rangą niemiecki urzędnik porównał agresję putinowskiej Rosji na Ukrainę z aneksją terytorium Czechosłowacji przez hitlerowskie Niemcy w 1938 roku i powiedział, że Putin nie nie zatrzyma się na Ukrainie, a zaatakuje Europę.
Przemawiając podczas prezentacji nowej książki biograficznej o Winstonie Churchillu, Pistorius zauważył, że rosyjski zbrodniarz wojenny Władimir Putin nie zaprzestanie agresji po zakończeniu wojny z Ukrainą.
„On (Putin) również to wyraźnie stwierdził. Tak samo wyraźnie jak Hitler, który też zawsze mówił, że się nie zatrzyma” – ostrzegł szef resortu obrony Niemiec.
Pistorius nazwał Churchilla silnym liderem z jasną wizją na trudne czasy. Powiedział, że w obliczu wojny ludzie wybierają przywódcę, „któremu ufają i za którym idą, nawet jeśli opisuje on świat w mrocznych barwach”.
Minister obrony Niemiec stwierdził, że należy starannie przygotować się do odparcia rosyjskiej agresji.
„Musimy przywrócić ten kraj do pozycji, w której będzie mógł się obronić. Musimy teraz zdecydować, czy chcemy przygotować się na realne zagrożenie ze strony Putina, czy też chcemy mu to ułatwić” – podsumował.
W styczniu br. Pistorius powiedział, że Sojusz musi przygotować się na rosyjski atak na państwa NATO w ciągu kilku lat.
W lutym prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegał, że działania Moskwy w ostatnich tygodniach wskazują, że w ciągu najbliższych kilku lat Rosja może zaatakować państwa NATO. Według niego europejscy przywódcy muszą być przygotowani na najgorszy scenariusz.
Naczelny Dowódca Szwedzkich Sił Zbrojnych Mikael Büden i Minister Obrony Cywilnej Karl-Oskar Bohlin stwierdzili, że wszyscy obywatele kraju muszą być przygotowani na wojnę.
Kilka dni temu główny dyplomata UE Josep Borrell powiedział, że konflikt w Europie na pełną skalę nie jest już fantazją, dlatego Europejczycy muszą znaleźć nowe sposoby finansowania przygotowań do wielkiej wojny na kontynencie.
Przypomnijmy, zdaniem Prezydenta RP Andrzeja Dudy Rosja mogłaby odbudować swój potencjał militarny i zaatakować NATO już w 2026.
Z kolei szef polskiego rządu Donald Tusk podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej, który odbył sie w stolicy Rumunii Bukareszcie oświadczył, że: „Czasy pokoju się skończyły, era powojenna się zakończyła. Żyjemy w nowych czasach. W epoce przedwojennej. Choć dla niektórych naszych braci to nie jest już nawet era przedwojenna, ale okres pełnoskalowej wojny w jej najbardziej okrutnym wydaniu”.
Jak stwierdził szef Komitetu Wojskowego NATO admirał Rob Bauer, Sojusz musi się przekształcić, a Zachód musi przygotować się na erę, w której w każdej chwili może wydarzyć się wszystko, łącznie z wybuchem wojny.
PRZECZYTAJ:
Generał NATO: W ciągu najbliższych trzech lat Rosja może zaatakować państwa Sojuszu
Bundeswehr: W 2025 roku Rosja zaatakuje państwa NATO. Niemcy szykują się na odparcie ataku Putina
Przypomnijmy, w ostatnich miesiącach kilku dowódców NATO i innych przywódców Sojuszu ostrzegało w coraz ostrzejszy sposób przed niebezpieczeństwami takiej wojny i konsekwencjami, jakie może ona mieć dla Europy.
Przewodniczący Komitetu Wojskowego Sojuszu, holenderski admirał Rob Bauer stwierdził wcześniej, że państwa NATO powinny być przygotowane na możliwość wojny totalnej z Rosją w ciągu najbliższych 20 lat.
Z kolei, znany ukraiński dyplomata Walerij Czałyj uważa, że zachodni politycy, generałowie i eksperci wojskowi mylą się co do terminów rozpoczęcia rosyjskiej agresji na europejskie kraje bloku NATO. Uważają, że Rosja zaatakuje państwa NATO za kilka lat. Nie, stanie się to zimą w bieżącym roku.
„Błędnie wierzą, że kraje europejskie mają czas, mówią o 3-5 latach lub 2-3 latach. Nie mają tego czasu, bo jeżeli Ukraina nie otrzyma co najmniej półtora miliona pocisków artyleryjskich kalibru 105 mm, samoloty kilku eskadr jednocześnie, dodatkowe systemy obrony powietrznej – i to wszystko jeszcze w tym roku, wtedy oni [Europejczycy], będą mogli uniknąć bezpośredniego starcia [z Rosją], wtedy okupant zostanie zepchnięty przez siły zbrojne Ukrainy tu, na naszym terytorium” – powiedział w eterze programu „Mówi Wielki Lwów”.
PRZECZYTAJ:
Dyplomata powiedział, że atak Rosji na państwa NATO byłby najbardziej prawdopodobny, gdyby Zachód nie odważył się dostarczyć do lata br. broni, sprzętu i amunicji niezbędnej do pokonania okupacyjnych sił rosyjskich i dodał, że powolne tempo i niewystarczająca ilość zachodnich dostaw broni i amunicji na Ukrainę bezpośrednio wpływa na liczbę strat Sił Zbrojnych Ukrainy i umożliwia Rosji uzupełnianie dostaw oraz osiąganie drobnych sukcesów taktycznych na polu walki. Z kolei sukcesy Putina na Ukrainie popychają go do agresji przeciwko krajom NATO – podkreślił dyplomata.
Czałyj zaznaczył także, że wypowiedzi części przywódców Unii Europejskiej wskazują na ich zrozumienie tego, jak bardzo zmieniła się sytuacja w zakresie bezpieczeństwa i realności zagrożenia rosyjską agresją wobec krajów UE i NATO i dodał, że od października ubiegłego roku, po otrzymaniu sygnałów z Waszyngtonu, Europa rozpoczęła poważne przygotowania do odparcia agresji, czyli do bezpośredniego starcia z Rosją.
To nie jest tylko opinia wywiadu czy zamknięte wewnętrzne oświadczenia MON – to już publiczne stanowisko polityczne mówiące, że prawdopodobieństwo bezpośredniego starcia z Rosją jest naprawdę wysokie – podkreślił.
Przypomnijmy, prezydent USA Joe Biden w historycznym orędziu wygłoszonym w Gabinecie Owalnym Białego Domu ostrzegł, że:
„Jeśli nie powstrzymamy apetytu Putina na władzę i kontrolę nad Ukrainą, nie ograniczy się tylko do Ukrainy. On – Putin już groził, że »przypomni« – cytuję, »przypomni« Polsce, że jej zachodnie ziemie są prezentem od Rosji. Jeden z jego głównych doradców, były prezydent Rosji [Dmitrij Miedwiediew], nazwał Estonię, Łotwę i Litwę »prowincjami bałtyckimi« Rosji. To wszystko są sojusznicy NATO. A jeśli Putin zaatakuje sojusznika NATO, będziemy bronić każdego cala terytorium NATO”.
Nie mamy prawa opuszczać Ukrainy – oświadczył prezydent USA.
ZOBACZ TAKŻE:
Putin planował atak na Polskę i państwa bałtyckie, Ukraina pokrzyżowała te plany
Bezpieczeństwo Polski będzie zależeć od wyniku wojny na Ukrainie – generał dywizji Leon Komornicki
Zobacz nasz nowy film!
MOSKWA MARZY O PODBOJU CAŁEJ EUROPY – PATRUSZEW ZDRADZIŁ PLANY KREMLOWSKIEJ KLIKI
ZOBACZ TAKŻE:
KOMENTARZ REDAKCJI
Zaprezentowany jako ultimatum Traktat o gwarancjach bezpieczeństwa, opublikowany 17 grudnia 2021 roku przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a przygotowany na polecenie szalonego Putina, zawiera bezczelne żądanie wycofania wojsk NATO ze wschodniej flanki Sojuszu do granic z 1997 roku. Opętany ideą wskrzeszenia ponurego imperium zła gospodarz Kremla z maniakalnym uporem usiłuje odbudować sowiecką strefę wpływów w Europie. Dlatego chce zakwestionować plany rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód, chce, żeby Zachód porzucił państwa Europy Środkowo-Wschodniej na pastwę Rosji.
Opętany ideą wskrzeszenia ponurego rosyjskiego imperium zła, gospodarz Kremla z maniakalnym uporem usiłuje odbudować stalinowską strefę wpływów w Europie. Dlatego chce zakwestionować kolejne etapy rozszerzenia NATO na Wschód, po których Moskwa nie mogłaby już destabilizować i wzniecać otwartych konfliktów zbrojnych w Polsce, Czechach, Słowacji, krajach bałtyckich i na wschodnich Bałkanach. Jednocześnie we wszystkich krajach sąsiednich (Mołdawia, Gruzja, Azerbejdżan i Ukraina), które nie przystąpiły do NATO, rosyjskie służby specjalne rozpętały krwawe wojny. Putin marzy o rozpaleniu podobnych konfliktów w państwach byłego Układu Warszawskiego, ponieważ przez 200 lat Rosja panowała w Europie Środkowo-Wschodniej za pomocą zasady „dziel i rządź”.
PRZECZYTAJ:
Negocjacje z Putinem są nie do przyjęcia, poczucie bezkarności zachęca go do agresji!
Rosja stała się egzystencjalnym zagrożeniem dla Ukrainy i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Wielokrotnie ostrzegałem, że Rosja opracowuje szczegółowy plan agresji i terroru wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym stwierdzeniu nie ma najmniejszej przesady. O istnieniu takiego planu świadczą liczne odtajnione dane ukraińskiej i zachodnich agencji wywiadu, a także nagminne wypowiedzi samych rosyjskich strategów, polityków oraz wielokrotne publikacje kremlowskich propagandystów, którzy ostatnio zaczęli urządzać histerię w sprawie konieczności „denazyfikacji” Polski. I to nie jest przypadek. Rzeczywiście, w ultimatum, jakie rosyjskie MSZ w grudniu ubiegłego roku wystosowało wobec USA i NATO, pojawiło się żądanie rozbrojenia krajów Europy Środkowo-Wschodniej, czyli przywrócenia Moskwie dawnej strefy wpływów na Starym Kontynencie.
Putin popełnia poważne zbrodnie przeciwko ludzkości, ponieważ czuje absolutną bezkarność, grożąc całemu światu bronią jądrową. Psychopata z bunkra praktycznie otwarcie grozi Zachodowi, mówiąc, że jeśli będzie mu uniemożliwiać zorganizowanie ludobójstwa na Ukrainie, użyje broni jądrowej przeciwko państwom NATO.
Ukraina jest tylko pierwszym celem zbrodniarza wojennego. Kremlowski paranoik marzy o odbudowie Imperium Rosyjskiego i dawnej strefy wpływów w Europie, która obejmuje całą wschodnią flankę NATO, czyli kraje bałtyckie, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię.
Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM”
Jeśli Zachód ulegnie Putinowi na Ukrainie, będzie on nadal wymachiwał jądrową maczugą, bezkarnie dopuszczając się agresji i ludobójstwa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego stosowanie szantażu nuklearnego jest kategorycznie niedopuszczalne. Świat nie powinien tego tolerować!
Jeśli Zachód będzie ulegać zastraszaniu Putina, może to doprowadzić do znacznie większych katastrof dla ludzkości niż nawet ograniczone użycie broni jądrowej. Kremlowska bestia musi być surowo ostrzeżona, że każda próba użycia broni masowego rażenia pociągnie za sobą natychmiastową, twardą, odpowiednią i lustrzaną reakcję.
Moskiewski zbrodniarz wojenny musi zdać sobie sprawę, że jego szantaż nie będzie miał najmniejszego wpływu na wolę suwerennych i wolnych narodów. Musi raz na zawsze porzucić takie instrumenty polityki zagranicznej. Musi również wyraźnie i jasno zrozumieć, że poniesie surową i nieuniknioną karę, jeśli nadal będzie popełniał ciężkie zbrodnie przeciwko ludzkości.
Agresywna kremlowska koncepcja geopolityczna stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski, Europy Środkowo-Wschodniej i całego Zachodu. „Wojny nie da się uniknąć, można ją tylko opóźnić – na korzyść przeciwnika” – słusznie powiedział kiedyś Niccolò Machiavelli. W żywotnym interesie Polski i całej cywilizacji euroatlantyckiej leży niezachwiane i długoterminowe wspieranie wysiłków Ukrainy zmierzających do całkowitego zniszczenia zbrodniczego rosyjskiego imperializmu. Skutkiem wojny na Ukrainie powinien być ostateczny upadek resztek agresywnego kremlowskiego imperium zła.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego
Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?
Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma
Patruszew zdradził plany kremlowskiej kliki – marzą o podboju całej Europy
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
WSZYSTKIE ARTYKUŁY W NAJNOWSZYM NUMERZE PRZECZYTASZ TUTAJ>>>
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:
Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…
28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…
W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…
Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…
Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…
Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…