Aktualności

111 tysięcy zamordowanych Polaków. Dlaczego Polska wciąż nie ustanowiła Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Operacji Polskiej NKWD?

11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych zbrodni narodowościowych XX wieku. W ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy sowiecki aparat terroru zamordował ponad 111 tysięcy Polaków mieszkających na terenie Związku Sowieckiego. Dziesiątki tysięcy kolejnych osób zostały aresztowane, deportowane lub zesłane do łagrów, a całe polskie rodziny rozbito w ramach zaplanowanej machiny stalinowskiego terroru.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

„Bardzo dobrze! Kopcie i czyśćcie nadal ten polsko-szpiegowski brud. Niszczcie go w interesie Związku Sowieckiego” – napisał Józef Stalin na raporcie, w którym Nikołaj Jeżow informował go o pierwszych masowych aresztowaniach Polaków. Funkcjonariusze NKWD gorliwie realizowali wolę sowieckiego dyktatora.

Ich „winą” nie było popełnienie żadnego przestępstwa. Ich jedyną „winą” było to, że byli Polakami.

Operacja Polska NKWD nie była przypadkową falą represji ani lokalną akcją wymierzoną w pojedyncze osoby. Była starannie zaplanowaną operacją wyniszczenia polskiej społeczności w Związku Sowieckim — jednym z najważniejszych elementów wielkiej stalinowskiej czystki narodowościowej. Celem reżimu nie było ukaranie konkretnych ludzi, lecz uderzenie w cały naród poprzez likwidację jego elit, zniszczenie tożsamości, kultury i pamięci.

Była to zbrodnia o charakterze ludobójczym — przeprowadzona z premedytacją, na podstawie rozkazów, list proskrypcyjnych i mechanizmów państwowego terroru.

PRZECZYTAJ:

To nie byli żadni „Sowieci” — to byli Rosjanie! Jak Moskwa zrzuciła winę za ludobójstwa na mityczny twór narodowy, który nigdy nie istniał

Mimo ogromu tej tragedii ofiary Operacji Polskiej NKWD nadal nie doczekały się w III Rzeczypospolitej własnego państwowego dnia pamięci. Nie ma ich w oficjalnym kalendarzu pamięci narodowej. Do dziś nie ustanowiono dnia, który przypominałby o Polakach prześladowanych i mordowanych wyłącznie z powodu ich narodowości.

Rok temu skierowałem apel do Rządu RP, Prezydenta RP, Sejmu, Senatu oraz Instytutu Pamięci Narodowej z propozycją ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Operacji Polskiej NKWD — dnia poświęconego Polakom zamordowanym przez stalinowski reżim na terenach Związku Sowieckiego.

Do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.

Milczenie instytucji państwa rodzi bolesne pytania o konsekwencję polskiej polityki pamięci. Polska słusznie upomina się o prawdę o Zbrodni Wołyńskiej i pielęgnuje pamięć jej ofiar. Jednocześnie jednak pamięć o ponad 111 tysiącach Polaków zamordowanych przez sowiecki aparat terroru pozostaje na marginesie debaty publicznej.

Pamięć o jednej zbrodni nie może oznaczać zapomnienia o innej. Cierpienie polskich ofiar nie może być wartościowane według bieżących sporów politycznych ani aktualnej użyteczności historycznej.

Czy cierpienie Polaków ze Wschodu ma nadal mniejsze znaczenie? Czy ofiary NKWD — ludzie, których jedyną „winą” było polskie nazwisko, język i przywiązanie do własnej tożsamości — nie zasługują na własny Narodowy Dzień Pamięci?

Pamięć historyczna nie może być wybiórcza. Każda polska ofiara totalitaryzmów — niezależnie od tego, czy zginęła z rąk nacjonalistów z OUN-UPA, hitlerowskich Niemiec, stalinowskiego Związku Sowieckiego czy innych zbrodniczych reżimów — zasługuje na prawdę, szacunek i trwałe miejsce w świadomości narodowej.

Naród, który zapomina o swoich ofiarach, pozwala, by ich cierpienie zostało wymazane z historii. A gdy zanika pamięć o ofiarach, otwiera się przestrzeń dla relatywizowania zbrodni, fałszowania przeszłości i powtarzania tych samych tragedii.

Historia pokazuje również, że zbrodnie sowieckiego totalitaryzmu nigdy nie zostały przez państwo rosyjskie jednoznacznie potępione. Prawni spadkobiercy stalinowskich czekistów nie wyrzekli się swojej przeszłości. Nikt nie poniósł odpowiedzialności za zbrodnie NKWD, nikt nie przekonał świata, że podobny mechanizm terroru nie zostanie już nigdy wykorzystany.

Przeciwnie. Po dojściu Władimira Putina do władzy tradycja czekistowska zaczęła być w Rosji otwarcie rehabilitowana. Ówczesny dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew w wywiadzie dla „Komsomolskiej Prawdy” z 20 grudnia 2000 roku stwierdził: „Nie zrezygnowaliśmy ze swojej przeszłości. Historia Łubianki minionego stulecia jest naszą historią”.

Kilka lat później sam Władimir Putin nazwał rozpad Związku Sowieckiego „największą geopolityczną katastrofą XX wieku”, dając do zrozumienia, że tragedią nie były miliony ofiar komunistycznego terroru, lecz upadek imperium.

To nie są jedynie historyczne deklaracje. Są świadectwem ciągłości rosyjskiego myślenia o państwie, w którym życie jednostki podporządkowane jest interesowi imperium. Mechanizm ten obserwujemy również współcześnie — podczas agresji przeciwko Ukrainie, gdzie terror wobec ludności cywilnej, deportacje i masowe zbrodnie ponownie stały się narzędziem polityki Kremla.

Nie wolno również ulegać złudzeniu, że współpraca z rosyjskim totalitaryzmem może przynieść komukolwiek trwałe korzyści. Historia pokazuje, że nawet najbardziej lojalni współpracownicy systemu często sami padali ofiarą jego terroru.

Publicysta Borys Bachtiejew trafnie zauważył, że Związek Sowiecki różnił się od innych państw totalitarnych tym, iż nawet pełna lojalność wobec władzy nie dawała żadnej gwarancji bezpieczeństwa. W stalinowskim systemie nie istniała odpowiedź na pytanie: „za co?”. Represje stawały się nieprzewidywalną loterią, której ostatecznym celem było niszczenie ludzi dla samego aktu niszczenia.

Dlatego pamięć o Operacji Polskiej NKWD nie jest jedynie obowiązkiem wobec ofiar. Jest także przestrogą dla przyszłych pokoleń. Naród, który nie pamięta własnych tragedii, łatwiej ulega manipulacji i propagandzie, a państwo, które nie potrafi godnie uczcić swoich zamordowanych obywateli, osłabia fundament własnej wspólnoty.

Pamięć o Polakach zamordowanych przez sowiecki totalitaryzm nie może zależeć od politycznych kalkulacji ani chwilowych priorytetów. Jest moralnym obowiązkiem państwa polskiego i elementarnym wyrazem szacunku wobec ponad 111 tysięcy naszych Rodaków, których jedyną „winą” było to, że byli Polakami.

TREŚĆ NASZEGO UBIEGŁOROCZNEGO APELU MOŻNA PRZECZYTAĆ TUTAJ>>>

Włodzimierz Iszczuk

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Related Post

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA  

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE:

Włodzimierz Iszczuk

Włodzimierz Iszczuk to dziennikarz, publicysta i redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org oraz czasopisma „Głos Polonii”. Specjalizuje się w geopolityce, stosunkach międzynarodowych, wojnie informacyjno-psychologicznej oraz przeciwdziałaniu rosyjskiej propagandzie, która ma na celu dezinformację i destabilizację. Jest autorem publikacji cytowanych w monografiach, takich jak „Wojna hybrydowa Rosji przeciwko Ukrainie”, „Od cara do »cara«” oraz chińskiej monografii „Polityka Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej i jej wpływy po zimnej wojnie”. Jego prognozy dotyczące geostrategii Rosji, zwłaszcza agresji na Ukrainę, okazały się niemal w pełni trafne. Jako publicysta współpracował z ogólnoukraińskimi mediami, a jego esej „UKRAINA: PROBLEM PRESTIŻU I TOŻSAMOŚCI” stał się częścią programów nauczania na ukraińskich uczelniach.

Share
Published by
Włodzimierz Iszczuk

Recent Posts

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska…

13 godzin ago

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt,…

17 godzin ago

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie,…

19 godzin ago

Kiedyś Miller chciał Polski jako marionetki Moskwy. Dziś atakuje Ukrainę broniącą Europy przed Rosją

Leszek Miller ma dziś wiele do powiedzenia o Polsce, patriotyzmie i Ukrainie. Problem w tym, że jego polityczna biografia stoi…

2 dni ago

Agresja przeciwko Ukrainie to koszmarny błąd Putina. Rosja traci status mocarstwa

Putin chciał zdemilitaryzować Ukrainę, ale w efekcie uczynił z niej najbardziej zaawansowane technologicznie państwo wojskowe na świecie, które całkowicie i…

3 dni ago

Fabryka nienawiści. Kto rozpętał antyukraińską histerię w Polsce?

Przez cztery lata pełnoskalowej wojny stosunek części polskiego społeczeństwa do Ukrainy i Ukraińców przeszedł dramatyczną zmianę. W lutym 2022 roku…

3 dni ago