UE przygotowuje się na ewentualną agresję Rosji: planuje przeznaczyć 100 miliardów euro na obronę – „Politico”
Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w Waszyngtonie zakładano, że Władimir Putin nie zdecyduje się na bezpośrednią konfrontację z NATO, dopóki rosyjska armia prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie. Teraz ten scenariusz przestał być traktowany jako odległa możliwość.
Według ustaleń „Wall Street Journal” Rosja może próbować przetestować determinację NATO już od jesieni 2026 roku. Analizowany przez amerykański wywiad okres obejmuje czas od jesieni tego roku aż do 2029 roku.
To nie jest informacja, że Putin na pewno zaatakuje Sojusz jesienią.
To ostrzeżenie, że amerykańskie służby nie mogą już wykluczyć takiego scenariusza.
I właśnie ta zmiana oceny jest najważniejszą informacją.
KREML MOŻE CORAZ BARDZIEJ POTRZEBOWAĆ ZWYCIĘSTWA
Rosyjska wojna przeciwko Ukrainie nie przebiega zgodnie z planami Kremla. Moskwa nie zdołała doprowadzić do szybkiego upadku państwa ukraińskiego, a rosyjska armia od ponad czterech lat ponosi ogromne straty.
Jednocześnie Ukraina coraz skuteczniej wykorzystuje drony do atakowania rosyjskiego zaplecza.
Celem stają się rafinerie, magazyny, zakłady przemysłu obronnego, lotniska oraz infrastruktura związana z rosyjskim sektorem naftowym.
Na froncie Rosja nadal dysponuje ogromnym potencjałem, ale jej postępy są coraz wolniejsze i coraz bardziej kosztowne.
Władimir Putin znajduje się więc w sytuacji, w której potrzebuje sukcesu, który będzie można przedstawić rosyjskiemu społeczeństwu jako dowód potęgi państwa.
I właśnie dlatego presja na Kreml może paradoksalnie zwiększać ryzyko niebezpiecznej eskalacji.
ROSJA NIE MUSI CHCIEĆ WOJNY Z CAŁYM NATO
Najbardziej niebezpieczny błąd polegałby na założeniu, że rosyjski atak na NATO musi wyglądać tak jak inwazja na Ukrainę.
Nie musi.
Według informacji „Wall Street Journal” amerykańskie służby analizują szereg możliwych scenariuszy: od cyberataku, przez operacje z wykorzystaniem nieoznakowanych uzbrojonych grup, po ograniczoną operację wojskową na wschodniej flance NATO.
Pełnoskalowa inwazja pozostaje najmniej prawdopodobnym wariantem.
I właśnie dlatego ograniczony atak może być dla Kremla bardziej kuszący. Rosja mogłaby spróbować stworzyć sytuację, w której NATO stanie przed pytaniem, jak daleko jest gotowe się posunąć.
Niewielki obszar. Ograniczona liczba ofiar. Operacja specjalna. „Nieznani” uzbrojeni ludzie. Cyberatak połączony z sabotażem. Prowokacja na granicy.
A następnie próba przekonania Zachodu, że nie warto ryzykować wielkiej wojny dla stosunkowo niewielkiego terytorium.
TO MOŻE BYĆ PRAWDZIWY CEL PUTINA: ROZBIĆ NATO OD ŚRODKA
Rosja nie musi militarnie pokonać NATO, aby osiągnąć strategiczne zwycięstwo. Wystarczy, że doprowadzi do sytuacji, w której państwa Sojuszu zaczną różnić się co do sposobu odpowiedzi. To właśnie dlatego tak niebezpieczny jest scenariusz ograniczonej agresji.
Jeżeli jeden kraj zostanie zaatakowany, ale część zachodnich rządów zacznie argumentować, że „nie należy eskalować”, „trzeba zachować proporcjonalność” albo „należy rozpocząć negocjacje”, Kreml może uznać, że znalazł słaby punkt NATO.
Artykuł 5 nie jest przecież magiczną tarczą. Jego siła zależy przede wszystkim od politycznej wiarygodności państw członkowskich.
Putin doskonale wie, że największą wartością NATO nie są tylko czołgi, samoloty i rakiety. Największą wartością Sojuszu jest przekonanie przeciwnika, że atak na jednego członka oznacza reakcję wszystkich. Jeżeli to przekonanie zostanie zniszczone, NATO pozostanie formalnie istniejącym sojuszem, ale jego odstraszanie zostanie poważnie osłabione.
ROSYJSKIE „SONDOWANIE” NATO JUŻ TRWA
Według informacji cytowanych przez „Wall Street Journal” amerykańscy i europejscy przywódcy coraz częściej zwracają uwagę na rosyjskie działania, które można interpretować jako testowanie reakcji Zachodu.
Naruszenia przestrzeni powietrznej, incydenty z wykorzystaniem dronów, cyberataki, sabotaż czy działania hybrydowe mogą służyć nie tylko realizacji doraźnych celów.
Mogą być również eksperymentem. Moskwa obserwuje, jak reagują europejskie stolice. Jak szybko podejmowane są decyzje. Czy państwa NATO są gotowe zwiększać wydatki obronne. Czy społeczeństwa akceptują ryzyko konfrontacji. Czy Waszyngton pozostaje gotowy do obrony Europy.
Każdy taki incydent dostarcza Kremlowi informacji. A Rosja od lat prowadzi politykę opartą na testowaniu granic.
AMERYKAŃSKIE ARSENAŁY NIE SĄ NIEWYCZERPANE
W tym miejscu pojawia się kolejny niezwykle ważny element informacji ujawnionych przez „Wall Street Journal”.
Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie ogromne ilości uzbrojenia. Jednocześnie amerykańskie siły zbrojne zużywały część swoich zapasów podczas działań przeciwko Iranowi. Dotyczy to między innymi pocisków dalekiego zasięgu oraz systemów obrony powietrznej. Problem jest szczególnie istotny w przypadku pocisków przechwytujących.
Współczesna wojna pokazała bowiem, że obrona przed masowymi atakami rakietowymi i dronowymi wymaga ogromnych ilości amunicji. A jej produkcji nie da się zwiększyć z dnia na dzień.
Pentagon i Biały Dom odrzucają jednak twierdzenia, że USA znalazły się w sytuacji, która uniemożliwia realizację ich strategicznych celów.
To ważne zastrzeżenie.
Nie oznacza jednak, że problem zapasów i zdolności produkcyjnych można ignorować.
PUTIN OBSERWUJE WASZYNGTON
Rosyjska kalkulacja strategiczna nie zależy wyłącznie od sytuacji na froncie ukraińskim.
Kreml obserwuje również Stany Zjednoczone. Obserwuje politykę prezydenta Donalda Trumpa. Obserwuje relacje pomiędzy Waszyngtonem a europejskimi sojusznikami. Obserwuje amerykańskie zaangażowanie na Bliskim Wschodzie. Obserwuje także tempo odbudowy amerykańskich zapasów uzbrojenia.
Jeżeli Moskwa uzna, że Stany Zjednoczone są jednocześnie zaangażowane w Europie, na Bliskim Wschodzie i w rywalizację z Chinami, może zacząć kalkulować, że okno możliwości dla rosyjskiej prowokacji jest ograniczone czasowo.
I właśnie wtedy może pojawić się pokusa działania.
POLSKA MUSI TRAKTOWAĆ TO OSTRZEŻENIE ŚMIERTELNIE POWAŻNIE
Dla Polski nie jest to odległa analiza geopolityczna. Polska znajduje się na wschodniej flance NATO. Na północy graniczy z rosyjskim obwodem królewieckim. Na wschodzie graniczy z Białorusią, która jest najważniejszym rosyjskim sojusznikiem wojskowym w regionie.
W przypadku rosyjskiej próby przetestowania NATO Polska znalazłaby się w centrum wydarzeń.
Dlatego Warszawa nie może budować bezpieczeństwa na założeniu, że „Putin na pewno nie zaatakuje”.
Bezpieczna strategia musi opierać się na zupełnie innym założeniu:
Putin nie może mieć żadnych wątpliwości, że atak na Polskę oznacza wojnę z całym NATO.
To właśnie wiarygodne odstraszanie jest najlepszym sposobem na uniknięcie wojny.
NIE PANIKA. GOTOWOŚĆ
Informacje „Wall Street Journal” nie są przepowiednią. Nie oznaczają, że jesienią 2026 roku rosyjskie czołgi przekroczą granicę któregoś z państw NATO. Ale byłoby skrajnie nieodpowiedzialne zignorować fakt, że amerykański wywiad zmienił swoją ocenę i analizuje możliwość rosyjskiej próby przetestowania Sojuszu już w najbliższych latach.
Jeszcze kilka lat temu pełnoskalowa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie była dla wielu zachodnich polityków scenariuszem niemal niewyobrażalnym. Dziś wiemy, że Kreml był gotów go zrealizować.
Dlatego najważniejsze pytanie nie brzmi:
Czy Putin zaatakuje NATO tej jesieni?
Najważniejsze pytanie brzmi:
Czy NATO jest przygotowane na to, że Putin może spróbować?
Jeżeli odpowiedź będzie twierdząca, rosyjska kalkulacja może zakończyć się na długo przed rozpoczęciem wojny. Jeżeli jednak Kreml zobaczy słabość, podziały i brak politycznej determinacji, może dojść do wniosku, że warto sprawdzić, jak naprawdę działa słynna zasada „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.
A wtedy stawką nie będzie już bezpieczeństwo jednego państwa.
Stawką będzie wiarygodność całego NATO.
Jagiellonia.org
Opracowanie na podstawie materiału „Wall Street Journal” z 7 sierpnia 2026 r.
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:
Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…
Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…
18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…
Przez ponad siedem dekad NATO było fundamentem amerykańskiej strategii bezpieczeństwa w Europie. To właśnie Sojusz Północnoatlantycki miał powstrzymywać ekspansję Związku…
11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…