Aktualności

Pentagon obiecuje niezachwiane poparcie dla Ukrainy

Szef Pentagonu Lloyd Austin potwierdził niezachwiane poparcie USA dla integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy. Opowiedział o tym podczas rozmowy telefonicznej szefowi resortu obrony Ukrainy Ołeksijowi Reznikowowi. Odpowiednia informacja została opublikowana na stronie Białego Domu w czwartek 13 stycznia.

W trakcie rozmowy telefonicznej strony poruszyły kwestię koncentracji rosyjskich wojsk w pobliżu granic Ukrainy.

„Austin potwierdził niezachwiane poparcie USA dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, w tym nieustające wysiłki na rzecz budowania potencjału ukraińskiego wojska poprzez pomoc obronną”

– czytamy w komunikacie w Białego Domu.

Jednocześnie szefowie departamentów obrony Stanów Zjednoczonych i Ukrainy wyrazili poparcie dla wysiłków dyplomatycznych zmierzających do deeskalacji napięć i zgodzili się na dalszą ścisłą koordynację.

Oprócz tego, urzędnicy administracji Bidena zaczęli sygnalizować Rosji, że nawet jeśli uda jej się szybko zająć terytorium Ukrainy, prezydent Rosji Władimir Putin poniesie wygórowaną cenę w postaci strat wojskowych, informuje gazeta New York Times, powołując się na swoje źródła w amerykańskiej administracji.

Urzędnicy administracji Joe Bidena powiedzieli, że plany pomocy Ukrainie mogą też obejmować szkolenia w krajach sąsiednich, które są częścią wschodniej flanki NATO.

„Stany Zjednoczone i ich sojusznicy, w przypadku eskalacji sytuacji wokół Ukrainy, mogą pomóc stronie ukraińskiej, przeprowadzając ćwiczenia w krajach NATO, takich jak Polska, Rumunia i Słowacja, wraz z zapewnieniem dostaw broni” – czytamy w artukule.

Oprócz wsparcia logistycznego i broni, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy z NATO mogą również zapewnić sprzęt medyczny, usługi, a nawet schronienie podczas rosyjskich ofensyw.

Według urzędników, Stany Zjednoczone prawie na pewno dostarczą Ukraińcom broń.

Stany Zjednoczone zamierzają również zapewnić Ukrainie dane wywiadowcze z pola bitwy, które mogłyby pomóc temu krajowi szybciej reagować na inwazję, twierdzą wyżsi urzędnicy administracji Bidena.

PRZECZYTAJ:

Putin kwestionuje etapy rozszerzenia NATO na Wschód w latach 1999 i 2004

Zbigniew Brzeziński: Jeżeli Moskwa zdobędzie Ukrainę, automatycznie stanie się potężnym imperium

Przypomnijmy, pod koniec grudnia ubiegłego roku na polecenie Putina rosyjskie MSZ Rosji wystąpiło z aroganckimi i chamskimi żądaniami wobec USA i NATO, by Sojusz Północnoatlantycki nie rozszerzał się na wschód, a pozostawił sąsiadów Rosji na pastwę Kremla i żadnym czynem nie popierał te kraje w obliczu rosyjskiej agresji w sprawie ochrony ich bezpieczeństwa, niepodległości i integralności. Co więcej, Moskwa domaga się też rozbrojenia państw członkowskich NATO, które przystąpiły do sojuszu po 1997 roku, to znaczy domaga się faktycznie pozostawienia krajów bałtyckich, Polski, Czech, Słowacji, Rumunii i Bułgarii bez parasola bezpieczeństwa NATO. Innymi słowy, Putin zażądał, aby USA i NATO podzieliły świat i przywróciły Kremlowi kontrolę nad stalinowską strefą wpływów w Europie.

Moskwa, która rozpętała agresywną wojnę, zdobyła ukraiński Krym i część ukraińskiego Donbasu, a także zabiła 14 tys. Ukraińców, przez cały czas domaga się, aby Ukraina nie wzmacniała swojej armii i nie zabiegała o przystąpienie do NATO, bo Putin nie chce, aby ofiara jego agresji mogła się bronić. Chce, aby pozostała osamotniona, słaba i wystawiona na ciosy. W przeciwnym razie grozi rozpętaniem zakrojonej na dużą skalę wojny w Europie. Ma bezczelność otwarcie i bezwstydnie stawiać takie roszczenia i żądania!

PRZECZYTAJ:

NATO: Żądania Rosji są kategorycznie nie do przyjęcia!

Nowej Jałty nie będzie! Zasada „otwartych drzwi” NATO nie podlega negocjacjom – USA

Państwa członkowskie NATO jednogłośnie popierają zasadę rozszerzenia sojuszu

Putin powinien porzucić mrzonki o „Nowej Jałcie”! NATO odrzuciło ultimatum Moskwy

Related Post

W 1994 r. Ukraina dobrowolnie zrezygnowała z trzeciego na świecie potencjału nuklearnego. Dzięki dobrej woli Kijowa zostały zniszczone nuklearne balistyczne pociski międzykontynentalne i strategiczne bombowce.

Memorandum Budapeszteńskie podpisane 5 grudnia 1994 roku miało zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo. Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności a integralności terytorialnej Ukrainy oraz powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko jej niepodległości i integralności terytorialnej.

Jednak Rosja złamała swoje zobowiązania. Wiosną 2014 r. Putin anektował Krym, rozpętał wojnę w Donbasie i próbuje zakwestionować niezależność Ukrainy. Co więcej, ignorując wolę narodów Europy Środkowo-Wschodniej, z maniakalnym uporem próbuje narzucić Stanom Zjednoczonym temat negocjacji o nowym podziale świata na strefy wpływów.

PRZECZYTAJ: Wróg u bram

Przypomnijmy, Rosja rozmieściła w pobliżu granicy z Ukrainą około 115 tys. żołnierzy – oświadczył Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, podaje portal programu „TSN” ukraińskiej telewizji 1+1. Według szefa MSZ Ukrainy, Rosja koncentruje swoją armię w pobliżu ukraińskich granic od wiosny bieżącego roku.

Ostatnio propagandyci i urzędnicy państwa-agresora wzniecają histerię i sieją kłamstwo przy pomocy zakrojonej na dużą skalę kampanii dezinformacyjnej, twierdząc, że Ukraina rzekomo planuje za pomocą środków wojskowych wyzwoliać okupowane przez Rosję terytoria Donbasu. Eksperci skłonni są sądzić, że w ten sposób Kreml szuka casus belli czyli pretekst do rozpętania zakrojonej na dużą skalę agresji przeciwko Ukrainie.

PRZECZYTAJ: Trzecie Imperium. Ulubiona książka Putina

Niemal w tym samym czasie eksperci i dziennikarze zauważyli znaczny wzrost poziomu antyukraińskiej histerii w rosyjskich mediach.

Brytyjscy przywódcy wojskowi ostrzegają, że ryzyko konfliktu zbrojnego jest teraz większe niż podczas zimnej wojny.

Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Maliar powiedziała Financial Times, że zachodni wywiad ostrzegał przed wysokim prawdopodobieństwem destabilizacji przez Rosję już zimą. Według niej potwierdzają to również dane ukraińskich służb specjalnych.

Partnerzy Ukrainy wyciągnęli takie wnioski nie tylko na podstawie informacji o liczebności wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą, twierdzi Maliar. Oznacza to, że Waszyngton ma dodatkowe informacje o intencjach Władimira Putina.

Jak informowaliśmy wcześniej, na początku listopada szef amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) William Burns odwiedził Moskwę, gdzie spotkał się z dyrektorem Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołajem Patruszewem w celu ostrzeżenia Kremla przed konsekwencjami nowej ofensywy przeciwko Ukrainie.

ZOBACZ TAKŻE:

Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego

USA odrzuciły rosyjskie żądania dotyczące NATO – Biały Dom

Stoltenberg: Nie będzie nowych stref wpływów w Europie

Wiceszef MSZ RP: Rosja nie będzie decydować o rozszerzeniu NATO

Stoltenberg: Rosja nie ma prawa do ustalania swoich stref wpływu

Moskwa kwestionuje etapy rozszerzenia NATO na Wschód w latach 1999 i 2004

Aneksja Krymu to dopiero początek? Putin ogłosił roszczenia terytorialne wobec krajów wchodzących w skład Imperium Rosyjskiego przed 1914 rokiem

NATO przypomina: Rosja okupowała część terytoriów Gruzji, Ukrainy i Mołdawii

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska…

14 godzin ago

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt,…

19 godzin ago

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie,…

20 godzin ago

Kiedyś Miller chciał Polski jako marionetki Moskwy. Dziś atakuje Ukrainę broniącą Europy przed Rosją

Leszek Miller ma dziś wiele do powiedzenia o Polsce, patriotyzmie i Ukrainie. Problem w tym, że jego polityczna biografia stoi…

2 dni ago

Agresja przeciwko Ukrainie to koszmarny błąd Putina. Rosja traci status mocarstwa

Putin chciał zdemilitaryzować Ukrainę, ale w efekcie uczynił z niej najbardziej zaawansowane technologicznie państwo wojskowe na świecie, które całkowicie i…

3 dni ago

Fabryka nienawiści. Kto rozpętał antyukraińską histerię w Polsce?

Przez cztery lata pełnoskalowej wojny stosunek części polskiego społeczeństwa do Ukrainy i Ukraińców przeszedł dramatyczną zmianę. W lutym 2022 roku…

4 dni ago