Pentagon: Rosja ściąga wojsko na granicę z Ukrainą!
Amerykańscy i europejscy urzędnicy są zaniepokojeni kolejnym zwiększeniem liczebności rosyjskich wojsk w pobliżu granicy z Ukrainą. Nazywają to „nieregularnym przerzucaniem sprzętu i wojska” na zachodnich granicach państwa agresora – piszą autorzy artykułu, który ukazał się na łamach wydania The Washington Post.
Urzędnicy nie mogą otwarcie omawiać tego tematu, pisze The Washington Post. Jednak anonimowo powiedzieli z dziennikarzom wydania, że obecna sytuacja znów zwiększa obawy społeczności światowej, która nie może przewidzieć intencji i możliwych działań Federacji Rosyjskiej, podobnie jak było ostatnio, kiedy Moskwa przerzucała swoje wojska na granicę z ukrainą w marcu-kwietniu bieżącego roku.
Media piszą, że w ostatnich dniach w sieci znów zaczęły pojawiać się nagrania wideo, które przedstawiają przemieszczanie się dużej liczby rosyjskiego sprzętu wojskowego na południu i zachodzie kraju. W szczególności rejestrowano ruch i koncentrację czołgów i rakiet. W jakim celu rosyjskie dowództwo przerzuca sprzęt i wojska nie są jeszcze jasne.
To nie są manewry wojskowe, nie wygląda to na ćwiczenie szkoleniowe dla żołnierzy – twierdzi Michael Kofman, czołowy ekspert ds. rosyjskiej armii w think tanku CNA.
„Siły 41. Armii Ogólnowojskowej Sił Zbrojnych FR, zwykle stacjonującej w Nowosybirsku, nie wróciły tam po ćwiczeniach [rosyjsko-białoruskich pt. Zapad-2021], lecz dołączyły do innych wojsk rosyjskich skoncentrowanych w pobliżu granicy z Ukrainą. 1 Gwardyjska Armia Pancerna elitarna jednostka stacjonująca pod Moskwą, przerzuca wojska i sprzęt w kierunku Ukrainy”.
Co więcej, Putin planuje w przyszłym tygodniu odbyć w Soczi spotkania z dowódcami wojskowymi i przedstawicielami przemysłu obronnego, podaje portal Sprotyv.info.
Wcześniej, według agencji TASS, poinformował o tym już sekretarz prasowy Putina Dmitrij Pieskow. Teraz ta informacja została udostępniona przez rosyjskich propagandystów z kanału telewizyjnego „Rosja 1” w programie „Moskwa. Kreml. Putin”.
Ponadto 4 listopada Putin planuje wziąć udział w posiedzeniu Rady Najwyższej Państwa Związkowego Rosji i Białorusi za pośrednictwem wideokonferencji.
Obserwatorzy zwracają też uwagę, że na tym tle urzędnicy Federacji Rosyjskiej, na czele z gospodarzem Kremla, nasilili antyukraińską histerię w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej.
PRZECZYTAJ:
KOMENTARZ REDAKCJI
Wojny w Syrii i na Ukrainie nie są konfliktami lokalnymi i regionalnymi. Są to teatry rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Zachodowi. Wojna już trwa… Kreml marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 roku. Dopóki Rosja będzie rządzona przez autorytarny reżim rewanżystów i stalinistów, wszelkie nadzieje na pokój na Wschodzie Europy będą złudne i niewykonalne.
Moskwa boi się wzmocnienia wschodniej flanki NATO i powstania silnego regionalnego sojuszu państw Międzymorza. Kreml usiłuje za wszelką cenę uniemożliwić stworzenie sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej, zdolnego do powstrzymania rosyjskiej ekspansji na Zachód. Stworzenie regionalnego sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej oznaczałoby kres marzeń o odbudowie Imperium Rosyjskiego.
Po upadku muru berlińskiego i rozpadzie ZSRS Rosja podłożyła szereg geopolitycznych „bomb zegarowych” w regionie bałtycko-czarnomorskim. Są wśród nich: obwód kaliningradzki nad Bałtykiem, oderwane od Mołdawii Naddniestrze, anektowany ukraiński Krym na Morzu Czarnym oraz okupowana część Donbasu na południowym wschodzie Ukrainy. Oprócz tego Rosja oplotła siecią swoich agentów Białoruś i wciągnęła Mińsk do własnego bloku militarno-politycznego. W rezultacie Polska i kraje bałtyckie stały się najbardziej zagrożonymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej.
PRZECZYTAJ:
W 2017 r. Rosja i Białoruś przeprowadziły manewry wojskowe na wielką skalę pod kryptonimem Zapad-2017. W grudniu tegoż roku niemiecka gazeta „Bild”, powołując się na analityków wojskowych, ujawniła, że wojska rosyjskie i podległe im siły białoruskie podczas manewrów Zapad-2017 ćwiczyły zmasowany atak na Europę. Według scenariusza inwazja „rozpoczęła się” od zajęcia tzw. Przesmyku Suwalskiego i odcięcia krajów bałtyckich od reszty NATO. Następnym krokiem była „neutralizacja” z powietrza bądź zajęcie baz wojskowych na terytorium Polski i innych częściach „wschodniej flanki” NATO. Z artykułu wynika, że scenariusz zakładał zajęcie krajów bałtyckich.
Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jeden z najbliższych współpracowników Putina, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew 2 stycznia 2016 roku w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” zagroził:
Oświadczył też, że wojska rosyjskie przeprowadzą inwazję na państwa bałtyckie:
„Zajmiemy je całkowicie, szybko i bez żadnych strat”
– zapowiedział.
„Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”.
Agresywna polityka Rosji doprowadziła świat na skraj przepaści. Moskwa z maniakalnym uporem stara się zburzyć powojenny system globalnego bezpieczeństwa, podważyć jedność bloku euroatlantyckiego, odzyskać kontrolę nad krajami byłego obozu socjalistycznego i realizować strategię podboju Europy.
Putin zachowuje się jak Hitler na kilka lat przed II wojną światową. Dlatego warto przypomnieć słowa Winstona Churchilla, który powiedział w House of Commons, gdy kraje europejskie zawarły z Hitlerem układ monachijski w 1938 roku:
„Mieliście wybór między wojną i hańbą. Wybraliście hańbę, teraz dostaniecie wojnę”.
I miał rację. Niecały rok później Hitler napadł na Polskę, a Wielka Brytania musiała wypowiedzieć Niemcom wojnę. Zaczęła się II wojna światowa…
Teraz Europa i świat stoi przed tym samym wyborem…
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Rosja po raz kolejny uruchomiła jeden z najbardziej charakterystycznych mechanizmów swojej wojny informacyjnej przeciwko Zachodowi. Władimir Putin ponownie zaczął rozpowszechniać…
Polskie media działające na Ukrainie, Litwie i Białorusi znalazły się w najpoważniejszym kryzysie od wielu lat. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji…
Jednego dnia narracja wychodzi z Kremla, drugiego powiela ją „patriotyczny” profil, trzeciego polityk, a czwartego ekspert w telewizji. I pół…
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…