Aktualności

Instynkt gwałciciela. Putin boi się, że ofiara, którą przywykł dręczyć i katować, może zostać mu wyrwana z rąk – Witalij Portnikow

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powtórzył, że przystąpienie Ukrainy do NATO jest „najgorszym scenariuszem”, wymagającym od Rosji „podjęcia aktywnych działań w celu zapewnienia własnego bezpieczeństwa”.

Witalij Portnikow

Ukraiński publicysta i dziennikarz

Jakie to działania, Pieskow nie sprecyzował, ale w tym przypadku wyjaśnienie w zasadzie nie jest potrzebne, albowiem wojna to wojna. To właśnie wojną Kreml straszy Ukrainę i Zachód, gdy pojawia się kwestia integracji euroatlantyckiej kraju nad Dnieprem. Tymczasem mówimy o prawie suwerennego państwa do zawierania sojuszy i formowania bloków, a to nie do Rosji należy decyzja, w jakich blokach i sojuszach znajdzie się Ukraina. Jednak Moskwa jest głęboko przekonana, że suwerenność Ukrainy – jak i każdej innej byłej republiki sowieckiej – jest kwestią warunkową, że taka suwerenność może mieć miejsce w ramach WNP (Wspólnoty Niepodległych Państw) lub w OUBZ (Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym). A jeśli nie chcecie przystąpić do OUBZ, jedziemy do was. Czołgiem. Ponieważ OUBZ jest sojuszem kochającym pokój. A NATO to agresywny blok.

Jednocześnie Zachód czyni wiele wysiłku, by nie dostrzec, że to właśnie Kreml w ostatnich latach zaostrza stosunki z NATO wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.

Misja Rosji przy Sojuszu Północnoatlantyckim została praktycznie zamknięta, a wojskowa misja łącznikowa NATO w Moskwie – wydalona z rosyjskiej stolicy, czyli mówimy o de facto zamrożeniu „stosunków dyplomatycznych” między Rosją a Sojuszem. Jeśli na Morzu Czarnym pojawia się brytyjski okręt wojenny poruszający się po wodach uznawanych przez Rosję po zajęciu Krymu za swoje, zostaje ostrzelany. Jeśli nad Morzem Czarnym pokazują się amerykańskie samoloty wojskowe, których ruch w żaden sposób nie narusza suwerenności Rosji, rosyjski Sztab Generalny wysyła myśliwce przechwytujące. Ciągle widzimy podwórkowego łobuza, który desperacko chce konfliktu ze wszystkimi, z byle powodu.

Dlatego groźby Pieskowa i innych rosyjskich urzędników wcale nie są pustym gadaniem. Moskwa dołożyła wszelkich starań, aby kraje sąsiednie zamieniły się w państwa „niepełnosprawne” z częściowo okupowanymi terytoriami. I choć prezydent Stanów Zjednoczonych przekonuje, że zajęcie Krymu i części Donbasu nie przeszkodzi w integracji euroatlantyckiej Ukrainy, to kwestia nierozwiązanego konfliktu terytorialnego państwa aspirującego do NATO może być dla innych członków Sojuszu istotna, nawet jeśli dane państwo – tu: Ukraina i Gruzja – spełni wszystkie standardy NATO.

Jednocześnie Kreml, zasłaniając się względami bezpieczeństwa, straszy nowymi działaniami militarnymi w przypadku przystąpienia Ukrainy do Sojuszu. Nie wyjaśnia przy tym, dlaczego członkostwo w NATO Litwy, Łotwy, Estonii, Polski czy Norwegii – a państwa te również mają wspólną granicę z Rosją – nie doprowadziło do upadku rosyjskiego bezpieczeństwa, a członkostwo Ukrainy to dla władz FR koniec świata. Proponuje się nam po prostu zaakceptowanie rosyjskiego stanowiska jako niepodważalnego faktu: nie można wstąpić do NATO, koniec, kropka.

Szczerze mówiąc, znam odpowiedź na to pytanie. Jeśli Ukraina rzeczywiście kiedykolwiek zostanie członkiem NATO, wówczas okaże się, że Rosja nie może już jej bezkarnie atakować, kraść jej terytorium, zabijać jej obywateli, wywozić ukraińskich przedsiębiorstw do rosyjskich miast – to znaczy robić tego, co zwykle robi pewny swego bezpieczeństwa maniak. I tak, to jest właśnie bezpieczeństwo narodowe, o którym mówi Dmitrij Pieskow. W Pieskowie i jego szefie Putinie drzemie instynkt gwałciciela, który boi się, że ofiara, którą przywykł dręczyć i katować, może zostać mu wyrwana z rąk.

Related Post

Witalij Portnikow, tłum. Jagiellonia.org

PRZECZYTAJ:

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Rosja eskaluje agresję przeciwko Polsce! Trolle Kremla temu zaprzeczają

Rosja od lat prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową, dywersyjną i informacyjną. Dziś ta wojna coraz wyraźniej przekracza kolejne granice. Rosyjskie…

2 godziny ago

Chocim 1621. Jak Polacy, Litwini i Kozacy Zaporoscy zatrzymali armię sułtana

Jesienią 1621 roku nad Dniestrem rozegrała się jedna z najważniejszych konfrontacji militarnych XVII-wiecznej Europy. Ogromna armia sułtana Osmana II ruszyła…

5 dni ago

AfD podbija Niemcy. Rosyjska alternatywa u zachodnich bram Polski

Wybory w Saksonii-Anhalt przyniosły polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki mogą wykraczać daleko poza granice jednego niemieckiego landu. Alternatywa dla Niemiec…

6 dni ago

„Polskość” z kremlowskiego projektu. Norman Davies o PRL-owskiej inżynierii tożsamości polskiej prawicy

To jedna z najbardziej prowokacyjnych tez Normana Daviesa. Brytyjski historyk przekonuje, że współczesna polska tożsamość nie jest prostą kontynuacją tradycji…

1 tydzień ago

Stalin wraca na piedestał. Rosja gloryfikuje dyktatora odpowiedzialnego za terror i ludobójstwo Polaków

W Rosji Józef Stalin nie znika z przestrzeni publicznej. Przeciwnie – wraca na piedestały. Powstają nowe pomniki, popiersia i tablice,…

2 tygodnie ago

Sikorski: UE powinna znacząco ograniczyć liczbę rosyjskich dyplomatów

Radosław Sikorski apeluje o zdecydowane ograniczenie rosyjskiej obecności dyplomatycznej w państwach Unii Europejskiej. Polski minister spraw zagranicznych ocenia, że Rosja…

2 tygodnie ago