Aktualności

Ukraina ma prawo i możliwość wrócić do elitarnego grona państw posiadających broń jądrową – generał SBU

Ukraina ma prawo anulować swój udział układzie o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej w przypadku dalszego ignorowania warunków Memorandum Budapeszteńskiego o Gwarancjach Bezpieczeństwa – powiedział w eterze talk show „Prawo do władzy” na kanale telewizyjnym „1 + 1” gen. Ihor Smeszko, lider ukraińskiej partii „Siła i honor” i były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (2003-2005).

„Ukraina, jeśli jej wymogi nie zostaną spełnione, a gwarancje w ramach Memorandum Budapeszteńskiego nie zostaną zabezpieczone, ma prawo do anulowania swojego udziału w układzie o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej”.

Ihor Smeszko

Generał, lider ukraińskiej partii „Siła i honor”, były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (2003-2005)

Według ukraińskiego polityka, memorandum budapeszteńskie nie jest arkuszem papieru, lecz porozumieniem międzynarodowym. Zgodnie z konwencją wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych każdy kraj, którego prezydent lub minister spraw zagranicznych podpisał ten dokument, jest dokumentem wiążącym na arenie międzynarodowej, niezależnie od formy ratyfikacji w kraju. Co więcej, konwencja wiedeńska stwierdza, że jeśli kraj nadał usługi ma prawo żądać.

Jak już wcześniej informowaliśmy, Ukraina może wrócić do elitarnego grona państw posiadających broń zdolną zadać miażdżący cios Rosji – pisze na łamach gazety The Washington Post Mariana Budjeryn, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa nuklearnego, naukowy pracownik Centrum Davisa dla Badań nad Rosją I Eurazją na Uniwersytecie Harvarda.

Według niej, taka szansa dla Ukrainy pojawiła się po tym jak Stany Zjednoczone wycofały się z „Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu” (Traktat INF), który Rosja łamie od wielu lat. Ten traktat został zawarty w 1987 r., porozumienie zakładało całkowitą likwidację odpalanych z lądu nuklearnych i konwencjonalnych pocisków balistycznych i pocisków manewrujących o zasięgu od 500 do 5500 km.

Traktat INF był ważnym elementem bezpieczeństwa europejskiego. Wszystkie kraje byłego ZSRR, w tym Ukraina, były zobowiązane do przestrzegania traktatu. „Śmierć tych porozumień może ożywić ukraiński program rakietowy” – pisze Budjeryn.

Autor artykułu w amerykańskim wydaniu sugeruje, że najprawdopodobniej NATO uzna ukraińskie rakiety za czynnik destabilizujący, jednak Kijów prawdopodobnie otrzyma wsparcie Polski i krajów bałtyckich, które również chcą wzmocnić swoją obronę przed Rosją.

PRZECZYTAJ:

Pawło Klimkin: „Zastrzegamy sobie prawo do tworzenia wszystkich rodzajów broni niezbędnych do ochrony Ukrainy”

W 1994 r. Ukraina dobrowolnie zrezygnowała z trzeciego na świecie potencjału nuklearnego. Dzięki dobrej woli Ukrainy zostały zniszczone nuklearne balistyczne pociski międzykontynentalne i strategiczne bombowce.

Memorandum Budapeszteńskie podpisane 5 grudnia 1994 roku miało zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo. Stany Zjednoczone, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się do respektowania suwerenności a integralności terytorialnej Ukrainy oraz powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko jej niepodległości i integralności terytorialnej.

Jednak Rosja złamała swoje zobowiązania. Wiosną 2014 r. Putin anektował Krym, rozpętał wojnę w Donbasie i próbuje zakwestionować niezależność Ukrainy. Co więcej, ignorując wolę narodów Europy Środkowo-Wschodniej, z maniakalnym uporem próbuje narzucić Stanom Zjednoczonym temat negocjacji o nowym podziale świata na strefy wpływów.

Rosja stała się egzystencjalnym zagrożeniem dla Ukrainy i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Related Post

„Nawet przy znaczącej poprawie tradycyjne siły zbrojne Ukrainy pozostaną słabsze czyli nie będą w stanie odeprzeć otwartej rosyjskie agresji na pełną skalę. Chociaż Zachód zapewnia pomoc polityczną i wojskową, perspektywy członkostwa [Ukrainy] w NATO pozostają niepewne. W gorącej wojnie z Rosją Ukraina może liczyć wyłącznie na własne możliwości”

– czytamy w artykule.

Ukraina mogłaby zwiększyć pewne możliwości odstraszania, poprzez budowę arsenału rakiet o zasięgu od 500 do 1,2 tys. km, które będą miały precyzyjne głowice z potężnymi niejądrowymi ładunkami wybuchowymi, skierowanymi do rosyjskich centrów dowodzenia wojskowego lub ważnej infrastruktury, pisze autor.

Oczywiście ukraińskie pociski niejądrowe prawie nie dorównywałyby sile rosyjskiej broni jądrowej, ale same istnienie tych rakiet zmusiłoby Kreml do zastanowienia się dwa razy przed eskalacją. Tak więc wraz z wydaniem traktatu INF Ukraina ma wszelkie środki i motywy, a także nie ma żadnych międzynarodowych prawnych przeszkód w przywróceniu programu rakietowego, twierdzi Mariana Budjeryn.

Należy zauważyć, że wielu ekspertów uważa, że Ukraina może bardzo szybko przywrócić broń nuklearną. Jak już informowaliśmy wcześniej, Ukraina posiada wszystkie niezbędne zdolności, zarówno intelektualne, jak i organizacyjne, w celu stworzenia własnej broni jądrowej. Znalezienie niezbędnych finansów dla państwa również nie stanowi problemu – powiedział wojskowy dyplomata Petro Garaszczuk podczas wywiadu udzielonego dla ObozTV. Według niego na Ukrainie można wytwarzać nie tylko bomby atomowe, ale także głowice jądrowe i pociski balistyczne.

„W dzisiejszym świecie nie ma takiej fabryki do produkcji międzykontynentalnych pocisków balistycznych, która była w ZSRR, a następnie w niepodległej Ukrainie, w Dnieprze. Ani USA, ani Chiny, ani Rosja nie były w stanie wytworzyć analogu dla rakiety klasy SS-18 Satan”

– zapewnił Garaszczuk. Podkreślił, że w warunkach obecnej rosyjskiej agresji, po naruszeniu Memorandum budapeszteńskiego, w kwestii tworzenia broni jądrowej, Ukraina nie powinna obawiać się potencjalnych sankcji międzynarodowych.

„Nie boimy się niczego. Nasz żołnierz na froncie niczego się nie boi. Cały system – polityczny, gospodarczy i bezpieczeństwa – naszego państwa, powinien działać dla naszego żołnierza”

– podsumował dyplomata.

Ukraina zniszczyła swoją broń jądrową, ale niektóre dokumenty i rysunki techniczne zostały uratowane, a reszta może łatwo zostać przywrócone – powiedział Oleg Prijmaczuk dyrektor „Centralnego Instytutu Projektowania” Ministerstwa Obrony Ukrainy – informuje portal Gordonua.com.

„Od dawna jestem zaznajomiony z Igorem Smeszko (były szef SBU, dziś jest doradcą prezydenta Ukrainy – red.). Gdy spotkaliśmy się z nim, był wtedy attaché wojskowym Ukrainy w Stanach Zjednoczonych. Powiedziałem mu, że jestem pod presją, że muszę wszystko zniszczyć. Memorandum Budapeszteńskie zobowiązywało zniszczyć wszystkie dokumenty, nawet rysunki techniczne. Ogólnie rzecz biorąc spełniłem wszystkie warunki, a jednak jeśli będzie konieczność wznowienia – bez wątpienia – wszystko będzie wznowione”

– powiedział Prijmaczuk.

Tak więc, Putin powinien na zawsze porzucić mrzonki o „Nowej Jałcie”, Kijów nigdy nie zgodzi się na rolę karty przetargowej w negocjacjach Rosji i Zachodu o nowym podziale świata na strefy wpływów. Ukraina potencjalnie może stać się potęgą zdolną obronić państwa Europy Środkowo-Wschodniej od imperialnych zapędów Rosji.

Jagiellonia.org

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

111 tysięcy zamordowanych Polaków. Dlaczego Polska wciąż nie ustanowiła dnia pamięci ofiar Operacji Polskiej NKWD?

11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…

6 godzin ago

Wołyń jako broń. Jak Rosja zamienia prawdę historyczną w narzędzie wojny przeciwko Polsce

Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod…

3 dni ago

Ulubiona blogerka Trumpa bije na alarm: po Ukrainie Rosja może uderzyć w Polskę. „Jeśli Kijów upadnie, celem będzie NATO”

To ostrzeżenie płynie z amerykańskiej prawicy, a nie z europejskich elit. Laura Loomer – jedna z najbardziej rozpoznawalnych konserwatywnych komentatorek…

3 dni ago

Powstanie Warszawskie. Między swastyką a sierpem i młotem – jak Stalin pozwolił Niemcom mordować Polaków

1 sierpnia 1944 roku patrioci Rzeczypospolitej chwycili za broń, by wyzwolić Warszawę spod jarzma brutalnej, nazistowskiej okupacji. Była to decyzja,…

4 dni ago

Kat Warszawy był sowieckim agentem. SS-Brigadeführer Bronisław Kaminski z RONA na usługach NKWD

Pijani, brutalni i głodni krwi. Mówili po rosyjsku, a ich dowódcą był sowiecki renegat Bronisław Kaminski. To właśnie rosyjscy kolaboranci…

4 dni ago

Krew warszawskiej Ochoty na rękach Rosjan. Jak SS-RONA topiła stolicę w morzu krwi

Byli pijani, brutalni i żądni krwi. Mówili po rosyjsku, a ich dowódcą był sowiecki renegat Bronisław Kamiński. To właśnie rosyjscy…

4 dni ago