Pawło Klimkin: „Zastrzegamy sobie prawo do tworzenia wszystkich rodzajów broni niezbędnych do ochrony Ukrainy”
Metodyczne niszczenie przez Rosję całego systemu kontroli zbrojeń zagraża globalnemu bezpieczeństwu. I musimy być na to gotowi, więc zastrzegamy sobie prawo do tworzenia wszystkich rodzajów broni niezbędnych do ochrony Ukrainy i jej bezpieczeństwa narodowego.
W 1993 r. rozpoczynałem swoją skromną karierę dyplomatyczną, pracując nad tym, jak Ukraina powinna wprowadzać Traktat INF odziedziczony po ZSRR.
Wtedy wielu wydawało się, że traktat jest jednym z fundamentów globalnej stabilności w przyszłości. Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy mocno wierzyliśmy, że prawo międzynarodowe powinno działać bez zarzutu.
Federacja Rosyjska krok po kroku niszczyła wszystko, co stanowi system nieproliferacji i kontroli zbrojeń.
Pierwotnie był to Traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie. A tak przy okazji, gdyby nadal działał, znacznie trudniej byłoby Rosji przeprowadzać agresję wojskową przeciwko Ukrainie i militaryzować Krym.
Dlatego uważam, że decyzja USA o wycofaniu się z „Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu” (Traktat INF) za absolutnie uzasadnioną, rozsądną i zgodną z obecnym stanem rzeczy w zakresie bezpieczeństwa zarówno na kontynencie europejskim, jak i na całym świecie.
Ukraina konsekwentnie przestrzegała postanowień Traktatu, brała czynny udział w posiedzeniach Wspólnej Komisji Kontroli, zwołanej przez Stany Zjednoczone po 13-letniej przerwie w 2016 i 2017 r. z powodu systematycznego łamania umowy przez Federację Rosyjską.
Wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi oświadczyliśmy, że opracowanie i testowanie przez Rosję rakiet balistycznych RS-26 Rubezh z zasięgiem około 2200 km, a także zwiększenie możliwości bojowych lądowego pocisku balistycznego krótkiego zasięgu Iskander-M jest sprzeczne z Traktatem. Metodyczne niszczenie przez Rosję całego systemu kontroli zbrojeń zagraża globalnemu bezpieczeństwu. I musimy być na to gotowi.
Ukraina zawsze była odpowiedzialna i konsekwentna w zakresie nieproliferacji. Pozostajemy zaangażowani na to stanowisko, ale jednocześnie zastrzegamy sobie prawo do tworzenia wszystkich rodzajów broni niezbędnych do ochrony Ukrainy i jej bezpieczeństwa narodowego. Wszakże w nowej rzeczywistości w dziedzinie globalnego bezpieczeństwa musimy zrealizować wszystkie możliwości obrony Ukrainy.
Pawło Klimkin, minister spraw zagranicznych Ukrainy, Facebook, tłum. Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ:
Przez ponad siedem dekad NATO było fundamentem amerykańskiej strategii bezpieczeństwa w Europie. To właśnie Sojusz Północnoatlantycki miał powstrzymywać ekspansję Związku…
11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…
Odbudowa bezpieczeństwa, nadziei i zaufania – na tym skupia się dziś posługa franciszkanów konwentualnych na Ukrainie. Jak podaje Vatican News,…
Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod…
To ostrzeżenie płynie z amerykańskiej prawicy, a nie z europejskich elit. Laura Loomer – jedna z najbardziej rozpoznawalnych konserwatywnych komentatorek…
1 sierpnia 1944 roku patrioci Rzeczypospolitej chwycili za broń, by wyzwolić Warszawę spod jarzma brutalnej, nazistowskiej okupacji. Była to decyzja,…