Aktualności

Fatalny błąd Putina. Porażka 5. Służby FSB

W przededniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Putin snuł marzenia. W jego chorobliwej wyobraźni powstawały obrazy triumfalnego wjazdu rosyjskich czołgów na Majdan w Kijowie pod łopoczącymi flagami Federacji Rosyjskiej i przy wtórze radosnych okrzyków tłumów rosyjskich agentów. Wierzył, że odurzeni rosyjską propagandą pożyteczni idioci wyjdą na ulice ukraińskich miast, by radośnie witać rosyjskich okupantów kwiatami. Mamił się, że reszta ludności zareaguje na rosyjską agresję biernie, że lud ukraiński pokornie pogodzi się z losem ciemiężonych niewolników imperium zła. Chciał zdobyć Kijów w ciągu trzech dni. Naprawdę w to wierzył

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Po tym jak w lutym 2014 roku Moskwa zadała Ukraińcom walczącym z dyktaturą kremlowskiego agenta Janukowycza podstępny cios w plecy – dokonała aneksji Krymu i rozpaliła wojnę w Donbasie – rosyjskie służby specjalne zaczęły tworzyć rozgałęzioną siatkę agentów wpływu Kremla, których celem było zniszczenie niepodległości Ukrainy przy pomocy zdrajców pozyskanych spośród samych Ukraińców.

Oprócz tego Kreml próbował wciągnąć przywódców Ukrainy w pułapkę, próbując przekonać ich do wdrażania poszczególnych punktów porozumień mińskich w kolejności narzuconej przez Moskwę. A kiedy Ukraina odmówiła przestrzegania warunków samobójczego porozumienia, wściekły kremlowski maniak odważył się na zakrojoną na szeroką skalę inwazję, błędnie zakładając, że rosyjska agentura, przy wsparciu rosyjskich czołgów, zdoła obalić prawowity rząd w Kijowie.

Piąta Służba FSB* przekonała Putina do tego, w co sam chciał wierzyć, że poza niewielkim odsetkiem patriotów większość Ukraińców zgodzi się na akcesję Ukrainy do obrzydliwej i despotycznej Rosji.

W ostatnich ośmiu latach, licząc od wiosny 2014 roku, jak utrzymuje doradca szefa ukraińskiego MSW Anton Geraszczenko, Kreml przeznaczył na stworzenie piątej kolumny na Ukrainie – rozległej sieci uśpionych agentów, którzy mieli czekać na wejście wojsk rosyjskich i radośnie je przywitać – prawie 5 mld dolarów. I przez cały ten czas Putinowi donoszono, że „pieniądze nie zostały wydane na próżno”.

Funkcjonariusze FSB przekonali Putina, że w każdym większym mieście Ukrainy mają sieć agenturalną i dywersyjną, co najmniej 2 tys. prorosyjskich bojowników i 5 tys. cywilów gotowych zebrać się w centrum każdego większego miasta z rosyjskimi flagami. Twierdzili też, że dziesiątki polityków różnych szczebli będą ścigać się, walcząc o stanowiska w okupacyjnych administracjach. Podstępny i podły kremlowski paranoik zacierał ręce.

Jednak od pierwszych minut wojny kremlowski bezmózgi maniak musiał zmierzyć się z rzeczywistością –dzielnym ogólnonarodowym sprzeciwem, zaciekłym oporem, masowymi aktami odpierania sił agresora i nieuchronną perspektywą haniebnej porażki. Tysiące najeźdźców zostało bezlitośnie zgładzonych już w pierwszych dniach agresji.

W obliczu kategorycznego odrzucenia rosyjskiej dominacji nad Ukrainą przez większość ludności kraju agenci Kremla byli zmuszeni ucichnąć, ukryć się w swoich dziurach i drżeć o własne bezpieczeństwo. Bali się okazać okupantom choćby najmniejszy gest lojalności. Zrozumieli, że naród ukraiński zaciekle nienawidzi rosyjskich agresorów i postanowili ratować własną skórę.

Ukraińcy splunęli w twarz kremlowskiemu maniakowi, który wykazał się całkowitym niezrozumieniem ich psychologii. Uległ bezpodstawnym złudzeniom, że uda mu się zastraszyć, sterroryzować i ujarzmić Ukrainę, że może narzucić jej swoją wolę za pomocą brutalnej siły. Bezpodstawnie wierzył, że jego armia jest w stanie pokonać siły zbrojne i cały naród ukraiński. Popełnił fatalny błąd dla siebie i swojego kraju. Charków, Mariupol, Chersoń – jedno po drugim ukraińskie miasta udowadniały, że Piąta Służba FSB okłamała Putina i samą siebie.

Rozwścieczony niepowodzeniami rosyjskich służb wywiadowczych Putin przystąpił do rozprawy z Piątą Służbą, poddając represjom jej kierownictwo, oraz zarządził gruntowny przegląd wykorzystania środków przeznaczonych na działalność wywrotową i dywersyjną przeciwko Ukrainie w latach 2014-2022.

Podejrzenia padły m.in. na: wieloletniego doradcę prezydenta Putina Władysława Surkowa, byłego szefa Wydziału ds. Stosunków Międzyregionalnych i Kulturalnych z Zagranicą Administracji Prezydenta Federacji Rosyjskiej, gen. Władimira Czernowa i jego następcę na tym stanowisku Igora Masłowa, szefa Piątej Służby gen. Siergieja Biesiedę, szefa Rossotrudniczestwa (Federalnej Agencji ds. WNP, Rodaków Mieszkających za Granicą i Międzynarodowej Współpracy Humanitarnej) Jewgienija Primakowa, byłych pracowników Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego zajmujących się Ukrainą Michaiła Babicza i Janę Łantratową oraz ministra spraw zagranicznych Abchazji Inala Ardzinbę.

Odsunięto też około 150 oficerów Piątej Służby FSB.

Dranie, którzy starannie planowali operację ludobójstwa na Ukraińcach, sami trafili do więzień, gdzie poddawani są torturom i maltretowaniu. Godny początek końca złoczyńców, na których w przyszłości czeka jeszcze Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości.

Tak doszło do całkowitej porażki przestępczych dywersyjnych działań wywrotowych rosyjskich służb specjalnych na Ukrainie. Losy tej wojny zostaną rozstrzygnięte na polu bitwy.

Related Post

Włodzimierz Iszczuk

* Służba Informacji Operacyjnej i Kontaktów Międzynarodowych, zagraniczne ramię rosyjskiego wywiadu

PRZECZYTAJ:

Plan ludobójstwa Ukraińców zatwierdził osobiście Putin

Marionetkowy „rząd” i obozy koncentracyjne. Bild ujawnia plan Putina

Scenariusz ludobójstwa. Rosyjska agencja propagandowa ujawnia plany Putina

OGLĄDAJ NASZ FILM O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE ŚWIEŻY NUMER NASZEGO CZASOPISMA

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA

ZOBACZ TAKŻE:

Włodzimierz Iszczuk

Włodzimierz Iszczuk to dziennikarz, publicysta i redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org oraz czasopisma „Głos Polonii”. Specjalizuje się w geopolityce, stosunkach międzynarodowych, wojnie informacyjno-psychologicznej oraz przeciwdziałaniu rosyjskiej propagandzie, która ma na celu dezinformację i destabilizację. Jest autorem publikacji cytowanych w monografiach, takich jak „Wojna hybrydowa Rosji przeciwko Ukrainie”, „Od cara do »cara«” oraz chińskiej monografii „Polityka Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej i jej wpływy po zimnej wojnie”. Jego prognozy dotyczące geostrategii Rosji, zwłaszcza agresji na Ukrainę, okazały się niemal w pełni trafne. Jako publicysta współpracował z ogólnoukraińskimi mediami, a jego esej „UKRAINA: PROBLEM PRESTIŻU I TOŻSAMOŚCI” stał się częścią programów nauczania na ukraińskich uczelniach.

View Comments

  • Tow. Putin jest jak Stalin i Hitler, Hitler i Stalin, to samo antymyślenie, błędne działanie, zła strategia i oderwanie od rzeczywistości. Izolacja myślowa. Koniec tego jest wiadomy, do przewidzenia. Szkoda, że tylko po czasie. I po stracie.

Share
Published by
Włodzimierz Iszczuk

Recent Posts

Rosja eskaluje agresję przeciwko Polsce! Trolle Kremla temu zaprzeczają

Rosja od lat prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową, dywersyjną i informacyjną. Dziś ta wojna coraz wyraźniej przekracza kolejne granice. Rosyjskie…

3 godziny ago

Chocim 1621. Jak Polacy, Litwini i Kozacy Zaporoscy zatrzymali armię sułtana

Jesienią 1621 roku nad Dniestrem rozegrała się jedna z najważniejszych konfrontacji militarnych XVII-wiecznej Europy. Ogromna armia sułtana Osmana II ruszyła…

5 dni ago

AfD podbija Niemcy. Rosyjska alternatywa u zachodnich bram Polski

Wybory w Saksonii-Anhalt przyniosły polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki mogą wykraczać daleko poza granice jednego niemieckiego landu. Alternatywa dla Niemiec…

6 dni ago

„Polskość” z kremlowskiego projektu. Norman Davies o PRL-owskiej inżynierii tożsamości polskiej prawicy

To jedna z najbardziej prowokacyjnych tez Normana Daviesa. Brytyjski historyk przekonuje, że współczesna polska tożsamość nie jest prostą kontynuacją tradycji…

1 tydzień ago

Stalin wraca na piedestał. Rosja gloryfikuje dyktatora odpowiedzialnego za terror i ludobójstwo Polaków

W Rosji Józef Stalin nie znika z przestrzeni publicznej. Przeciwnie – wraca na piedestały. Powstają nowe pomniki, popiersia i tablice,…

2 tygodnie ago

Sikorski: UE powinna znacząco ograniczyć liczbę rosyjskich dyplomatów

Radosław Sikorski apeluje o zdecydowane ograniczenie rosyjskiej obecności dyplomatycznej w państwach Unii Europejskiej. Polski minister spraw zagranicznych ocenia, że Rosja…

2 tygodnie ago