Aktualności

Reżim Łukaszenki szykuje się do militarnej konfrontacji z Polską, Litwą i Ukrainą. Dyktator zwołał naradę szefów resortów siłowych

„Sytuacja w sąsiednich krajach jest dla nas niekorzystna. Ich władze obrały kurs na konfrontację z Białorusią. Nie chodzi tylko o imigrantów” – powiedział Aleksander Łukaszenka, samozwaniec, który w sierpniu 2020 r. przejął władzę na Białorusi przy pomocy masowych falsyfikacji wyborów i brutalnej przemocy podczas spotkania z szefami resortów siłowych, którzy wbrew woli narodu białoruskiego zapewniają bezpieczeństwo nielegalnego prorosyjskiego reżimu na Białorusi, podaje propagandowa agencja prasowa reżimu Belta.by.

„Mamy inne, bardzo poważne, ważniejsze problemy. Problemy związane z obronnością. W Polsce rozlokowywane są całe korpusy, w tym wojska USA. Wiadomo, że nie przeciwko Niemcom. Także Litwa wdziera się w każdą szczelinę, chcą pokazać swoją wierność NATO i USA. Najsmutniejsza jest postawa władz Ukrainy – wychodzi na to, że mamy z nią nowy front. Widzimy, co robią. Nie tylko przyjmują naszych zbiegów (z opozycji), ale tworzą dla nich centra szkoleniowe, gdzie uczą ich działań przeciwko Białorusi” – powiedział proputinowski dyktator.

ZDJĘCIE: AGENCJA BELTA

Przypomnijmy, 30 lipca br. na spotkaniu z urzędnikami samorządowymi Łukaszenka zapowiedział, że w przypadku zagrożenia dla bezpieczeństwa tzw. Państwa Związkowego zgodzi się na rozmieszczenie wojsk rosyjskich na terytorium Białorusi, podaje agencja Belta.

PRZECZYTAJ:

Powiedział też, że Białoruś znalazła się w epicentrum konfrontacji cywilizacyjnej, a wzdłuż granic białoruskich „buduje się ofensywna infrastruktura wojskowa NATO”, w tym powstaje nowa formacja – 18. dywizja zmechanizowana, „która będzie uzbrojona w amerykańskie czołgi Abrams”.

„Jeśli dla bezpieczeństwa Państwa Związkowego, które budujemy, dla bezpieczeństwa Białorusi i Rosji konieczne będzie rozmieszczenie tutaj wszystkich sił zbrojnych ze wszystkimi rodzajami broni, zostaną one tutaj rozmieszczone natychmiast. Ale na razie nie ma takiej potrzeby i nigdy tego nie omawiano na szczeblu prezydentów. Sami jesteśmy w stanie „postawić pod broń 500 tys. żołnierzy, nie licząc terytorialsów. A jeśli to nie wystarczy, do akcji wkroczą Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej”

– zapowiedział bezprawny dyktator, który w ubiegłym roku wbrew woli ludu przejął władzę na Białorusi.

9 sierpnia podczas konferencji prasowej dla mediów propagandowych samozwaniec, który wbrew woli narodu białoruskiego, nazywa siebie „prezydentem Białorusi” poinformował, że w Mińsku, na znak wdzięczności „za przyłączenie zachodniej Białorusi do sowieckiej BSRR 17 września 1939 r.”, zostanie wzniesiony pomnik krwawego sowieckiego dyktatora Józefa Stalina – organizatora ludobójstwa na Polakach (Operacji AntyPolskiej NKWD 1937).

Przypomnijmy, 1 września Łukaszenka powiedział, że jeśli wybuchnie wojna Białoruś będzie walczyć po stronie Rosji. Zaznaczył też, że Rosja i Białoruś mają wspólną „armię związkową”, chociaż kraje są różne.

Oprócz tego, poplecznik Putina przygotowuje opinię publiczną do dewaluacji zasady nienaruszalności granic w Europie. „Wilno i Białystok to białoruskie miasta” – powiedział białoruski samozwaniec w dniu 82. rocznicy agresji stalinowskiej Rosji na Polske, odnosząc się do mapy ostatecznego podziału Polski pomiędzy III Rzeszą a ZSRR z 28 września 1939 r. z wytyczoną granicą (podpisy za zgodność: Stalin, Ribbentrop), która była dodatkiem do tajnego protokołu do paktu z 23 sierpnia 1939 r. z podpisami J. Ribbentropa i W. Mołotowa, na których te miasta są pokazane jako część ZSRR.

PRZECZYTAJ:

W przededniu wspólnych rosyjsko-białoruskich strategicznych manewrów wojskowych „Zapad 2021”, Łukaszenka zaczął aktywnie podsycać antyzachodnią histerię i szerzyć bezpodstawne oszczerstwa, że rzekomo Polska, Ukraina, Litwa i Łotwa koordynowane przez Niemcy i kierowane przez USA, dążą do rozpętania trzeciej wojny światowej i rzekomo organizują przeciwko bezprawnemu łukaszystowskiemu reżimowi na Białorusi prowokacje, informuje Belta.by.

„Tworząc tu, w środku Europy, straszny punkt zapalny, prowadząc wobec nas i Rosji, a także Chin, wojnę hybrydową, Europejczycy nie tylko tworzą punkt zapalny. Oni prowadzą do rozpętania trzeciej wojny światowej – oświadczył Łukaszenka. – To szaleństwo polityków”

– straszył rosyjski pachołek, który za pomocą falsyfikacji i przemocy terroryzuje naród białoruski i bezprawnie utrzymuję władzę na Białorusi.

Jagiellonia.org

ORIENTACJA PROROSYJSKA JEST OPCJĄ ZDRADY

W tym kontekście bardzo ciekawie byłoby się dowiedzieć, co o tej sytuacji myślą tak zwani „eksperci” ds. polityki zagranicznej, którzy niestrudzenie twierdzą, że priorytetem polskiej dyplomacji na Wschodzie powinny być relacje z Moskwą, a nie wsparcie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, czy niepodległościowych dążeń narodu białoruskiego.

Co by się stało, gdyby w 2014 roku na Ukrainie, wbrew woli ludu, władzę przejął brutalny prorosyjski dyktator? Jakie byłyby konsekwencje tej katastrofy?

Odpowiedziałem na to pytanie jeszcze w kwietniu 2015 r. w następujący sposób: „Gdyby nie Majdan, niezależna Ukraina już by nie istniała. Marionetki Moskwy od 2005 roku aktywnie wdrażały w życie tajną operację pod kryptonimem „Monolit”, opracowaną przez FSB. Kremlowski scenariusz przewidywał złamanie oporu i ustanowienie brutalnej dyktatury. Obozy koncentracyjne dla dysydentów i okrutny despotyzm dla wszystkich pozostałych – taką przyszłość dla Europy przygotowywała Rosja, kontrolowana przez byłych funkcjonariuszy KGB. I gdyby nie rewolucja godności i zacięty opór Ukraińców w Donbasie, „uprzejme zielone ludziki” w najbliższej przyszłości pojawiłyby się na ulicach miast Europy Środkowo-Wschodniej. Rewolucja godności w Kijowie pokrzyżowała te plany. Na wschodzie Ukrainy trwa wojna o przyszłość cywilizacji europejskiej”.

Wydarzenia na Białorusi stanowią dobitną ilustrację tego, co mogłoby się stać, gdyby prorosyjski dyktator przejął władzę na Ukrainie w 2014 roku. Wzmocnienie dyktatorskiego reżimu Janukowycza doprowadziłoby do przekształcenia tego kraju w rosyjską trampolinę do ekspansji na Polskę i Rumunię. Realizacja takiego scenariusza w perspektywie średniofalowej miałaby tragiczne konsekwencje dla bezpieczeństwa i państwowości Polski. Ci, którzy dziś mówią, że wolność i niepodległość Polski nie zależy od wolności i niepodległości Ukrainy, świadomie lub nieświadomie działają w interesie Kremla, który prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

PRZECZYTAJ:

KOMENTARZ REDAKCJI

Related Post

Wojny w Syrii i na Ukrainie nie są konfliktami lokalnymi i regionalnymi. Są to teatry rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Zachodowi. Wojna już trwa… Kreml marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 roku. Dopóki Rosja będzie rządzona przez autorytarny reżim rewanżystów i stalinistów, wszelkie nadzieje na pokój na Wschodzie Europy będą złudne i niewykonalne.

Moskwa boi się wzmocnienia wschodniej flanki NATO i powstania silnego regionalnego sojuszu państw Międzymorza. Kreml usiłuje za wszelką cenę uniemożliwić stworzenie sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej, zdolnego do powstrzymania rosyjskiej ekspansji na Zachód. Stworzenie regionalnego sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej oznaczałoby kres marzeń o odbudowie Imperium Rosyjskiego.

PRZECZYTAJ:

Po upadku muru berlińskiego i rozpadzie ZSRS Rosja podłożyła szereg geopolitycznych „bomb zegarowych” w regionie bałtycko-czarnomorskim. Są wśród nich: obwód kaliningradzki nad Bałtykiem, oderwane od Mołdawii Naddniestrze, anektowany ukraiński Krym na Morzu Czarnym oraz okupowana część Donbasu na południowym wschodzie Ukrainy. Oprócz tego Rosja oplotła siecią swoich agentów Białoruś i wciągnęła Mińsk do własnego bloku militarno-politycznego. W rezultacie Polska i kraje bałtyckie stały się najbardziej zagrożonymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej.

W 2017 r. Rosja i Białoruś przeprowadziły manewry wojskowe na wielką skalę pod kryptonimem Zapad-2017. W grudniu tegoż roku niemiecka gazeta „Bild”, powołując się na analityków wojskowych, ujawniła, że wojska rosyjskie i podległe im siły białoruskie podczas manewrów Zapad-2017 ćwiczyły zmasowany atak na Europę. Według scenariusza inwazja „rozpoczęła się” od zajęcia tzw. Przesmyku Suwalskiego i odcięcia krajów bałtyckich od reszty NATO. Następnym krokiem była „neutralizacja” z powietrza bądź zajęcie baz wojskowych na terytorium Polski i innych częściach „wschodniej flanki” NATO. Z artykułu wynika, że scenariusz zakładał zajęcie krajów bałtyckich.

PRZECZYTAJ:

Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Jeden z najbliższych współpracowników Putina, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew 2 stycznia 2016 roku w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” zagroził:

Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Oświadczył też, że wojska rosyjskie przeprowadzą inwazję na państwa bałtyckie:

„Zajmiemy je całkowicie, szybko i bez żadnych strat”

– zapowiedział.

Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”.

Agresywna polityka Rosji doprowadziła świat na skraj przepaści. Moskwa z maniakalnym uporem stara się zburzyć powojenny system globalnego bezpieczeństwa, podważyć jedność bloku euroatlantyckiego, odzyskać kontrolę nad krajami byłego obozu socjalistycznego i realizować strategię podboju Europy.

Putin zachowuje się jak Hitler na kilka lat przed II wojną światową. Dlatego warto przypomnieć słowa Winstona Churchilla, który powiedział w House of Commons, gdy kraje europejskie zawarły z Hitlerem układ monachijski w 1938 roku:

„Mieliście wybór między wojną i hańbą. Wybraliście hańbę, teraz dostaniecie wojnę”.

I miał rację. Niecały rok później Hitler napadł na Polskę, a Wielka Brytania musiała wypowiedzieć Niemcom wojnę. Zaczęła się II wojna światowa…

Teraz Europa i świat stoi przed tym samym wyborem…

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Polska otworzyła domy i serca dla Ukrainy. Dziś oczekuje zrozumienia swojej wrażliwości wobec gloryfikacji UPA

Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…

7 godzin ago

Zagłada Huty Pieniackiej. Czy Moskwa utorowała drogę niemieckiej zbrodni?

28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…

3 dni ago

Po latach oczekiwania ruszyły poszukiwania ofiar zbrodni w Hucie Pieniackiej

W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…

3 dni ago

Czy Polska pozwoli umrzeć miejscu narodzin Józefa Piłsudskiego? Zułów woła o pomoc

Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…

4 dni ago

OUN-B i endecja kontra Międzymorze i Prometeizm. Od sojuszu Piłsudski–Petlura do katastrofy Wołynia

Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…

5 dni ago

Łotewski dowódca ostrzega: Rosja może być gotowa do konfrontacji z NATO do 2028 roku

Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…

1 tydzień ago