Polonia

Polacy ze Wschodu: między folklorem a prawem do głosu. Czy Warszawa chce słyszeć swoich rodaków?

Niegdyś, w całkowicie zrusyfikowanym i przesiąkniętym wielkoruskim szowinizmem ZSRR, istniała szczególna forma demonstracyjnego „internacjonalizmu”. Radziecka propaganda chętnie odwoływała się do mitu „przyjaźni narodów”, którą — zgodnie z oficjalną retoryką — „na wieki zespoliła wielka Ruś”. W rzeczywistości jednak ten „internacjonalizm” był ściśle kontrolowany i precyzyjnie dozowany.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Typowym przejawem tej polityki były koncerty z okazji świąt państwowych: otwierały je barwne występy folklorystyczne narodów republik związkowych — tych samych narodów, którym po I wojnie światowej nie udało się wyrwać z imperialnych objęć Rosji. System radziecki pozwalał im funkcjonować w przestrzeni publicznej wyłącznie jako dekoracyjny dodatek etnograficzny — śpiewać, tańczyć, prezentować „narodowy koloryt”. Jednak gdy tylko kultura wychodziła poza ramy folkloru i zaczynała aspirować do samodzielności, intelektualnej głębi czy podmiotowości politycznej, reakcja była brutalna i bezwzględna.

Kreml i Łubianka systemowo niszczyły nosicieli alternatywnych tożsamości kulturowych i politycznych. Inteligencja, pisarze, publicyści, duchowni, działacze społeczni — wszyscy, którzy kształtowali świadomość narodową poza dozwolonym „gettem folklorystycznym”, stawali się celem represji. Mechanizm ten znakomicie opisywali intelektualiści emigracyjni, m.in. na łamach paryskiej „Kultury”.

Podobny los spotkał także mniejszości narodowe w ZSRR, w tym Polaków. Pomimo wielowiekowej obecności na terenach dzisiejszej Ukrainy, Białorusi czy Litwy, społeczność polska została pozbawiona możliwości pełnego rozwoju jako podmiot polityczny i intelektualny. Jej rola została zawężona do wymiaru kulturowo-obrzędowego, pozbawionego realnego wpływu.

Po rozpadzie ZSRR wiele się zmieniło formalnie, ale nie zawsze istotowo. Z inercji myślenia postsowieckiego nowe państwa niepodległe często odtwarzały podobne podejście do mniejszości narodowych: tolerancja wobec folkloru łączyła się z ostrożnością, a czasem nieufnością wobec ich aktywności społecznej i politycznej.

Niestety, podobną logikę można niekiedy dostrzec również w polityce współczesnej Polski wobec własnych rodaków na Wschodzie. Polonia oraz Polacy z przestrzeni postsowieckiej bywają postrzegani głównie przez pryzmat dziedzictwa kulturowego — jako nosiciele tradycji, języka i obyczaju. To niewątpliwie ważne, ale zdecydowanie niewystarczające.

W tym miejscu należy jasno podkreślić: polskie organizacje na Ukrainie i w innych krajach regionu pełnią niezwykle istotną misję. Zachowują i przekazują polską kulturę, podtrzymują język, tradycje i pamięć historyczną. Ich działalność stanowi fundament trwania polskiej tożsamości poza granicami państwa. I ta praca zasługuje na najwyższy szacunek.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy na tym poziomie wszystko się kończy.

Życie narodowe nie może ograniczać się wyłącznie do folkloru. Kultura to nie tylko pieśni i tańce. To także myśl, idee, udział w debacie publicznej i realny wpływ na decyzje strategiczne. Polacy, którzy znaleźli się poza granicami współczesnego państwa polskiego w wyniku historycznych katastrof — rozbiorów Rzeczypospolitej oraz zmian granic po II wojnie światowej — nie są „etnograficzną ciekawostką”. Są integralną częścią narodu polskiego w pełnym tego słowa znaczeniu.

Redukowanie ich roli do swoistej „rezerwacji kulturowej” jest nie tylko niesprawiedliwe, ale i strategicznie krótkowzroczne. Społeczności te posiadają bowiem unikalne doświadczenie: życia na styku kultur, bezpośrednie rozumienie realiów Wschodu, znajomość języków i kontekstów społecznych. To potencjał, który może i powinien być wykorzystywany przy kształtowaniu współczesnej polityki Polski — zarówno zagranicznej, jak i wewnętrznej.

W praktyce oznacza to również dostrzeżenie i wzmocnienie środowisk opiniotwórczych, które już dziś próbują tę perspektywę artykułować. Wśród polskich organizacji i mediów działających na Wschodzie funkcjonują inicjatywy, które mogą w istotny sposób wzbogacać geostrategiczny wymiar polskiej debaty publicznej oraz kształtować dojrzałe, geopolityczne myślenie o racji stanu. To właśnie taka perspektywa — zakorzeniona w doświadczeniu regionu — może okazać się kluczowa dla przyszłości państwa polskiego.

Dlatego inicjatywy te, mimo ataków środowisk prorosyjskich, powinny być konsekwentnie wspierane i wzmacniane — jako element budowania długofalowej odporności państwa.

Polacy ze Wschodu powinni mieć nie tylko prawo do zachowania swojej tożsamości, lecz także prawo do bycia wysłuchanymi. Ich głos powinien wybrzmiewać nie tylko na scenach festiwali folklorystycznych, ale także w debacie publicznej, w ośrodkach analitycznych, w mediach, a przede wszystkim — w gabinetach decyzyjnych Warszawy.

Prawdziwa wspólnota narodowa to nie muzeum ani zespół pieśni i tańca. To żywa, wielogłosowa struktura, w której każdy ma prawo do uczestnictwa i realnego wpływu.

I dopóki Polacy ze Wschodu pozostają przede wszystkim symbolem tradycji, a nie podmiotem polityki — ta wspólnota pozostaje niepełna.

Czas to zmienić.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Konfede-rusyfikacja Polski. Cios w polskie państwo i naszych rodaków na Wschodzie

Gdy świat się wali, Polska nie może tkwić w wojnie polsko-polskiej. Czas na przebudzenie elit!

Koniec starego ładu i wojna u bram. Polska klasa polityczna znów powtarza błędy sprzed rozbiorów

Polskie media na Wschodzie to strategiczny kapitał państwa polskiego. Ich rola wciąż bywa niedoceniana

Polacy z Ukrainy są ważną częścią polskiej wspólnoty. Państwo wciąż nie do końca potrafi wykorzystać tę siłę

Cios w plecy! Wywrotowa działalność kolaborantów i pożytecznych idiotów Kremla uderza w Polaków z Ukrainy

Nie zamkniecie nam ust! „Jagiellonia” jeszcze mocniej stanie w obronie polskiej racji stanu i głosu Polaków z Ukrainy

Polacy mieszkający w Ukrainie nie tylko trwają przy swojej narodowej tożsamości, ale też aktywnie wspierają kraj, który stał się ich domem

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „HISTORIA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Russkij mir. Imperium kłamstw, despotyzmu i zniewolenia”

Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Related Post

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE:

Włodzimierz Iszczuk

Włodzimierz Iszczuk to dziennikarz, publicysta i redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org oraz czasopisma „Głos Polonii”. Specjalizuje się w geopolityce, stosunkach międzynarodowych, wojnie informacyjno-psychologicznej oraz przeciwdziałaniu rosyjskiej propagandzie, która ma na celu dezinformację i destabilizację. Jest autorem publikacji cytowanych w monografiach, takich jak „Wojna hybrydowa Rosji przeciwko Ukrainie”, „Od cara do »cara«” oraz chińskiej monografii „Polityka Rosji w Europie Środkowo-Wschodniej i jej wpływy po zimnej wojnie”. Jego prognozy dotyczące geostrategii Rosji, zwłaszcza agresji na Ukrainę, okazały się niemal w pełni trafne. Jako publicysta współpracował z ogólnoukraińskimi mediami, a jego esej „UKRAINA: PROBLEM PRESTIŻU I TOŻSAMOŚCI” stał się częścią programów nauczania na ukraińskich uczelniach.

Share
Published by
Włodzimierz Iszczuk

Recent Posts

Ultimatum z 2021 roku. Moskwa nadal chce wciągnąć Polskę do swojej strefy wpływów

„NATO powinno pakować manatki i wynosić się za granice z 1997 roku”  – mówił w styczniu 2022 roku wiceszef rosyjskiego…

18 godzin ago

17 września 1939. Stalinowski cios w plecy i lekcja, której Europa nie może zapomnieć

17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał zdradzieckiej agresji na Polskę. Gdy Wojsko Polskie od ponad dwóch tygodni walczyło z…

1 dzień ago

Rosja od lat eskaluje agresję przeciwko Polsce! Trolle Kremla temu zaprzeczają

Rosja od lat prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową, dywersyjną i informacyjną. Dziś ta wojna coraz wyraźniej przekracza kolejne granice. Rosyjskie…

2 dni ago

Chocim 1621. Jak Polacy, Litwini i Kozacy Zaporoscy zatrzymali armię sułtana

Jesienią 1621 roku nad Dniestrem rozegrała się jedna z najważniejszych konfrontacji militarnych XVII-wiecznej Europy. Ogromna armia sułtana Osmana II ruszyła…

6 dni ago

AfD podbija Niemcy. Rosyjska alternatywa u zachodnich bram Polski

Wybory w Saksonii-Anhalt przyniosły polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki mogą wykraczać daleko poza granice jednego niemieckiego landu. Alternatywa dla Niemiec…

1 tydzień ago

„Polskość” z kremlowskiego projektu. Norman Davies o PRL-owskiej inżynierii tożsamości polskiej prawicy

To jedna z najbardziej prowokacyjnych tez Normana Daviesa. Brytyjski historyk przekonuje, że współczesna polska tożsamość nie jest prostą kontynuacją tradycji…

2 tygodnie ago