najbardziej
Najbardziej bałam się śmierci, – powiedziała dziennikarzowi Anadolu siedmioletnia Syryjka Bana Al-Abed, znana z publikacji w sieci społecznościowej Twitter.
Według Bany, ich dom we wschodniej dzielnicy Aleppo został zrujnowany wskutek bombardowań.
„Bombardowania nie ustawały ani na chwilę. Najbardziej bałam się śmierci. Nawet we śnie widziałam, że umarłam”, – przypomina mała Syryjka.
„Podczas, gdy czekaliśmy na ewakuację, mama mnie ostrzegła, żebym uważała na siebie. Założyłam szalik i schowałam się. Nikt mnie nie mógł znaleźć”, – powiedziała dziewczynka.
Jak mówi, jej rodzina musiała żywić się tylko ryżem i makaronem.
„Zawsze mi się chciało owoców”, – przyznała mała Syryjka.
„Chcę wrócić do Aleppo, chodzić tam do szkoły. Marzę zostać nauczycielem, kiedy będę dorosła. Ale w Aleppo nie zostało szkół”, – kontynuowała Bana.
Dziewczynka mieszkała wraz ze swoją matką, nauczycielką języka angielskiego, w dzielnicy Katirdji we wschodnim Aleppo. Trzy miesiące temu zaczęła prowadzić własny blog na Twitterze, w którym wzywała społeczność międzynarodową do zaprzestania rozlewu krwi w mieście.
Blog dziewczynki na Twitterze ma około 320 subskrybentów.
Jagiellonia.org
11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…
Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod…
To ostrzeżenie płynie z amerykańskiej prawicy, a nie z europejskich elit. Laura Loomer – jedna z najbardziej rozpoznawalnych konserwatywnych komentatorek…
1 sierpnia 1944 roku patrioci Rzeczypospolitej chwycili za broń, by wyzwolić Warszawę spod jarzma brutalnej, nazistowskiej okupacji. Była to decyzja,…
Pijani, brutalni i głodni krwi. Mówili po rosyjsku, a ich dowódcą był sowiecki renegat Bronisław Kaminski. To właśnie rosyjscy kolaboranci…
Byli pijani, brutalni i żądni krwi. Mówili po rosyjsku, a ich dowódcą był sowiecki renegat Bronisław Kamiński. To właśnie rosyjscy…