polityka
W przypadku odwrócenia się od Ukrainy, projekt Międzymorza nie będzie funkcjonował prawidłowo. Fragmenty wywuadu Dr Jerzego Targalskiego dla Frondy.
Polityka antyukraińska, którą część polityków PiS chce rozpocząć, jest samobójstwem, dlatego że nie można zbudować wspólnoty gospodarczej naszego regionu bez Ukrainy. To zakończy się katastrofą, bo to jest niemożliwe bez Ukrainy. Natomiast antyukraińska kampania, która coraz bardziej rozwija się w Polsce jest działaniem krótkowzrocznym, mającym na celu zdobycie głosów wyborczych i licytowanie się z rosyjskimi pudłami rezonansowymi. (…)
Jeśli chodzi o sprawy międzynarodowe, to należy pamiętać, że Węgry grają na Rosję. Moim zdaniem, to Węgry i Austria sprzeciwiły się zaproszeniu Ukrainy, chociaż Polska, prezydent Andrzej Duda Ukrainę zapraszał. Teraz jest oświadczenie premiera Orbana, z którego można wywnioskować, że Węgry popierają Nord Stream II. Mamy więc taką sytuację: Węgry, które tak bardzo kochamy, bo nie mamy żadnych punków spornych jeżeli chodzi o historię, popierają Nord Stream II, ponieważ grają na Rosję, natomiast Ukraina, do której coraz Więcej Polaków pała nienawiścią, jest przeciwnikiem Nord Stream II, podobnie jak Ameryka i Polska. To pokazuje, gdzie jest wspólnota interesów. Wspólnota interesów nie ma nic wspólnego z poglądami na historię. Wspólnota interesów, to jest dbanie o własne bezpieczeństwo. (…)
W przypadku odwrócenia się od Ukrainy, projekt Międzymorza nie będzie funkcjonował prawidłowo. Interesy rosyjskie będą reprezentowane wewnątrz grupy przez Austrię i Węgry. Natomiast nie będzie porozumienia „Trzech”, pomiędzy Polską, Rumunią i Ukrainą, który to trójkąt ze swojej natury będąc najsilniejszym jeśli chodzi o potencjał, powinien być trzonem regionu ABC (Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne -red.), który to region gwarantuje niezależność od Rosji. Pozbycie się Ukrainy oznacza, że po pierwsze, nie gwarantujemy sobie bezpieczeństwa w układzie geopolitycznym, a po drugie, to co nazywamy Trójmorzem, czyli państwa regionu, będące jednocześnie członkami Unii europejskiej, będą zupełnie ,,bezzębne” jeżeli chodzi o Rosję, ale infiltrowane od wewnątrz. Państwa, które grają na Rosję uzyskają zbyt duże wpływy- do dwóch wyżej wymienionych krajów może dołączyć jeszcze Słowacja. Wewnątrz możemy być całkowicie obezwładnieni. Takie jest niebezpieczeństwo.
Cały wywiad czytaj TUTAJ>>>
Jagiellonia.org / Fronda.pl / Luiza Dołęgowska
ZOBACZ TAKŻE:
4 lipca 1610 roku pod Kłuszynem rozegrała się jedna z najbardziej spektakularnych bitew w dziejach Europy. Kilkutysięczna armia Rzeczypospolitej Obojga…
Rosyjskie służby specjalne od lat budowały w Polsce rozbudowane sieci wpływu, które dziś – w warunkach wojny w Ukrainie i…
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła kolejną operację wpływu inspirowaną i finansowaną przez Federację Rosyjską. Funkcjonariusze zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch…
Historia lubi się powtarzać. Zmieniają się mundury, sztandary i nazwy państw, ale cele rosyjskiego imperializmu pozostają zadziwiająco niezmienne. Ponad sto…
Wspólny apel o pojednanie Polaków i Ukraińców wystosowali kardynałowie z Polski i Ukrainy obecni na konsystorzu w Rzymie wraz ze…
Ukraina, mimo trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej wojny z Rosją, pozostaje jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski. Najnowsze dane…