Mundial 2018 jest skąpany we krwi. Piłkarska obłuda
Już za nami ceremonia otwarcia mistrzostw świata w piłce nożnej, a także pierwszy mecz, w którym Rosja rozgromiła Arabię Saudyjską 5:0. Z tej okazji głos zabrał Putin. „Cieszymy się, że możemy być gospodarzami mundialu. Futbol jest tutaj uwielbiany, a Rosja to otwarty, gościnny kraj. Życzę sukcesów wszystkim drużynom, a kibicom – niezapomnianych wrażeń – powiedział.
„To wielkie święto odbędzie się w Rosji i jesteśmy dumni, że możemy je organizować. Ciężko pracowaliśmy na to, aby stać się członkiem światowej piłkarskiej rodziny. Zrobimy wszystko, żeby te mistrzostwa były wyjątkowe. Gdziekolwiek jesteśmy, futbol łączy nas wszystkich. Wszystkim uczestnikom życzę powodzenia i niezapomnianych wrażeń z mundialu w Rosji” – dodawał.
Może nie powinna nas dziwić obłuda głowy państwa, które bez skrupułów dopuszcza się aktów agresji na swoich sąsiadach, a czyni to bezkarnie przy przyzwoleniu świata.
Czy jednak nie jest to dla nas zimny prysznic? Przypomnienie, że ze zbrodnią, ze złem nie wchodzi się w żadne relacje? Czy nasza tam obecność, która sprawia nam tyle radości jako potwierdzenie kwalifikacji reprezentacji narodowej – czy ta obecność nie jest akceptacją bandyckich poczynań Rosji? Na marginesie sportowych emocji warto podjąć tę refleksję.
Źródło: PAP, Fronda.pl
Wyobraźmy sobie, że spełniły się najdalej idące postulaty środowisk, które od lat przekonują Polaków, iż ich największymi wrogami są Ukraińcy…
Europa coraz wyraźniej dostrzega to, o czym Jagiellonia.org ostrzega od lat. Wojna przeciwko Ukrainie nie jest dla Kremla celem samym…
Konflikt, który wybuchł między Wołodymyrem Zełenskim a Karolem Nawrockim po niefortunnej decyzji strony ukraińskiej o nadaniu elitarnej jednostce sił specjalnych…
Wołodymyr Zełenski opublikował w serwisie X fragment swojego wystąpienia do europejskich przywódców, podkreślając, że bezpieczeństwo i przyszłość wolnej Europy zależą…
Polska debata publiczna coraz częściej dryfuje w stronę emocjonalnych uproszczeń i politycznie nakręcanej niechęci wobec Ukrainy. Tymczasem realna polityka bezpieczeństwa…
Podczas porannego spotkania z liderami państw G7 17 czerwca, prezydent USA Donald Trump miał podkreślić swoją dominującą pozycję słowami: „to…