Aktualności

The National Interest: W 2018 roku Rosja może zaatakować państwa bałtyckie

Amerykański ekspert Michael Peck ostrzega, że Kreml może zaatakować państwa bałtyckie – informuje wpływowe amerykańskie wydanie „The National Interest”.

Autor artykułu sugeruje, że Rosja może przeprowadzić operację militarną, aby błyskawicznie przejąć Litwę, Łotwę i Estonię i powołując się na dane z RAND Corporation wskazuje, że do okupacji państw bałtyckich Rosji potrzeba 845 000 żołnierzy.

„W trzech krajach bałtyckich liczba ludności wynosi 6,2 mln osób, jest tam około 22 tysięcy żołnierzy i 450 jednostek artyleryjskich, ale nie ma czołgów lub samolotów. Rosja może zebrać ich 845 000 (300 tyś. tylko na zachodzie Rosji) przy wsparciu 2600 czołgów, 5500 jednostek artyleryjskich i prawie 1400 samolotów bojowych” – twierdzi autor artykułu.

Zaznaczył również, że planowanie konwencjonalnego konfliktu z Rosją byłoby bezmyślne i proponuje przygotowywać się do wojny partyzańskiej, żeby w razie agresji ze strony Rosji zorganizować nieznośne warunki dla okupantów. Powołując się na opinię ekspertów wojskowych, Michael Peck pisze: „Głównym celem asymetrycznej obrony jest złamanie woli wroga, aby kontynuować agresję, odmawiając korzyści, zwiększając koszty i wpływając na jego postrzeganie zarówno kosztów, jak i korzyści”.

ZOBACZ TAKŻE:

National Review: W grze w szachy z Putinem Gdańsk będzie królową

„Opieranie się inwazji i okupacji będzie również stanowić ważne przesłanie polityczne dla rządów alianckich, a mianowicie, że lokalna ludność nie przyjmuje nowych władców i kładzie swoje życie na drodze do ochrony swojej narodowej suwerenności” – zaznacza ekspert.

„W końcu, żadna sprytna strategia nie może zmienić faktu, że Rosja jest duża, a kraje bałtyckie są małe. Niemniej jednak, tak jak w każdej sytuacji, w której dochodzi do zastraszania, samo oświadczenie, że jesteś gotów stawić czoła większemu agresorowi, może odstraszyć atak, a przynajmniej nie sprawić wrażenie, że poczujesz się tak bezradny” – podsumowuje autor artykułu.

Przypomnijmy, że dowódca amerykańskiego korpusu piechoty morskiej, gen. Robert Neller, wezwał żołnierzy amerykańskich stacjonujących w bazie wojskowej w Norwegii do przygotowania się na ewentualny konflikt zbrojny z Federacją Rosyjską.

Z kolei, Michajło Samuś, ekspert wojskowy z Centrum Badań Wojsk, Konwersji i Rozbrojenia, sądząc po skali i celach rosyjsko-białoruskich manewrów „Zapad-2017”, twierdzi, że Federacja Rosyjska przygotowuje się do ofensywnej operacji, która zostanie skierowana na północną flankę krajów NATO czyli na państwa bałtyckie i Polskę.

Źródło: The National Interest

KOMENTARZ REDAKCJI

Agresywna polityka Rosji doprowadziła świat na skraj przepaści. Moskwa z maniakalnym uporem stara się zburzyć powojenny system globalnego bezpieczeństwa, podważyć jedność bloku euroatlantyckiego, odzyskać kontrolę nad krajami byłego obozu socjalistycznego i realizować strategię podboju Europy. Jeden z najbliższych współpracowników Putina, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew 2 stycznia 2016 roku w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” zagroził: „Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej”. Oświadczył też, że wojska rosyjskie przeprowadzą inwazję na państwa bałtyckie. „Zajmiemy je całkowicie, szybko i bez żadnych strat” – zapowiedział.

Amerykańska agencja analityczno – wywiadowcza Stratfor, specjalizująca się w prognozach geopolitycznych opublikowała kolejny raport, w którym prognozuje, że manewry „Zapad-2017” są preludium większego konfliktu z NATO.

Według poprzednich szacunków ekspertów, tworzone rosyjskie ugrupowanie do 2020 roku będzie całkiem przezbrojone i gotowe do zmasowanej inwazji na sąsiadujące kraje. Sądząc po składzie zjednoczeń wojskowych i tworzonej dla nich infrastrukturze, planowana głębokość inwazji w granicach 500 km.

ZOBACZ TAKŻE:

Po Ukrainie, Putin może zaatakować kraje bałtyckie i Polskę

Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma

Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?

Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Dlatego warto pomyśleć o ewentualnych scenariuszach na najbliższą przyszłość.

ZOBACZ TAKŻE:

Related Post

Szantaż! Moskwa grozi NATO bronią nuklearną

Moskwa rzuca miliardy dolarów na potrzeby wojny psychologicznej

Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”.

Przyczyną tej tragedii było niepowodzenie we wdrażaniu strategii Józefa Piłsudskiego, któremu nie udało się stworzyć silnego sojuszu geopolitycznego w regionie międzymorza bałtycko-czarnomorskiego, co w końcu spowodowało kolejny rozbiór Polski przed II wojną światową. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z przeszłości. Mamy obowiązek uniemożliwić powtórkę tego tragicznego scenariusza.

ZOBACZ TAKŻE:

Bez wolnej Ukrainy nie będzie też wolnej Europy – szef Sztabu Generalnego WP RP

W Donbasie rozstrzyga się losy całej Europy – Wiceminister Spraw Zagranicznych RP

„Europa nie ma przyszłości bez Ukrainy” – zauważył Timothy Snyder, specjalista z zakresu historii Europy Środkowej i Wschodniej, profesor Yale University.

Jeśli społeczność międzynarodowa pozwoli Putinowi zdestabilizować i przejąć kontrolę nad 45-milionowym europejskim krajem, to cały system międzynarodowego bezpieczeństwa zawali się jak domek z kart, a Europa znajdzie się w cieniu brutalnego barbarzyńskiego despotyzmu. Imperium Zła ponownie wydostanie się z mroku niepamięci, a świat pogrąży się w ciemnym okresie chaosu, konfliktów oraz poważnych wyzwań i zagrożeń dla globalnego bezpieczeństwa…

Jagiellonia.org

PRZECZYTAJ:

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Szef CIA w Moskwie: Czy Waszyngton ostrzega Kreml przed eskalacją agresji przeciwko Zachodowi?

Wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie nie musi oznaczać nadchodzącego przełomu. Kontakty pomiędzy służbami istnieją również wtedy, gdy państwa…

18 godzin ago

Słabsza Rosja nie oznacza bardziej pokojowej Rosji. Dlaczego Putin wciąż wybiera wojnę

Rosja ponosi ogromne straty, jej gospodarka znajduje się pod coraz większą presją, ukraińskie drony niszczą infrastrukturę wojskową i energetyczną daleko…

1 dzień ago

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska…

3 dni ago

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt,…

3 dni ago

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie,…

3 dni ago

Dziesięć lat wspólnej pamięci. Wokół dziedzictwa generała Marka Bezruczki

21 sierpnia 2016 roku, w słoneczny sierpniowy dzień, w Równem odsłonięto pierwszą na Ukrainie dwujęzyczną tablicę pamiątkową poświęconą Markowi Bezruczce…

3 dni ago