Aktualności

Moskwa nadal ma nadzieję na odzyskanie politycznej kontroli nad całą Ukrainą

Ostatnie wypowiedzi najważniejszych przedstawicieli państwa rosyjskiego potwierdzają, że Moskwa nadal ma nadzieję na odzyskanie politycznej kontroli nad całą Ukrainą. Dlatego Moskwa nie uznaje niepodległości tzw. republik ludowych w Donbasie, rozbudowuje potencjał militarny na Krymie, atakuje autokefalię dla ukraińskiego Kościoła prawosławnego i straszy wojną. Jednocześnie zaś twierdzi, że chce dochować obowiązujących umów z Ukrainą, a prowokacje mające zaognić relacje dwustronne oskarża władze w Kijowie.

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas dorocznej wielkiej konferencji prasowej – 20 grudnia – wyraził gotowość do respektowania umowy o Morzu Azowskim. Oświadczył, że los marynarzy ukraińskich – aresztowanych 25 listopada w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej, oskarżonych o nielegalne przekroczenie granicy Rosji i osadzonych w nadzorowanym przez FSB więzieniu Lefortowo – rozstrzygnie postępowanie sądowe. Jednocześnie Putin podkreślił, że Krym jest i będzie częścią Rosji niezależnie od wszystkiego – tak należy interpretować jego słowa, że Rosja będzie umacniać swoją obronność na Krymie. W ostatnim czasie Rosjanie zainstalowali na półwyspie kolejne systemy rakietowe.

Deklaracja Putina, że Rosja jest gotowa do przestrzegania umowy z Ukrainą, dotyczącej Morza Azowskiego, zawiera w sobie pułapkę. Na podstawie umowy oba państwa uważają Morze Azowskie i Cieśninę Kerczeńską – nad którą Rosja zbudowała most po aneksji Krymu – za swoje terytorium wewnętrzne. Problem w tym, że umowa zawarta została na długo przed aneksją Krymu, gdy wody w Cieśninie Kerczeńskiej były podzielone między oba kraje. Teraz – po aneksji Krymu i połączeniu z półwyspem Rosji właściwej mostem – Moskwa uważa, że wody Cieśniny są w pełni rosyjskie, bo po obu jej stronach jest terytorium rosyjskie. To zaś oznacza pełną kontrolę nad cieśniną i uznanie jej wód, za wewnętrzne wody Rosji. Z tego też wynikało zajęcie ukraińskich okrętów próbujących przepłynąć tamtędy z Morza Czarnego na Morze Azowskie.

Z wypowiedzi Putina i nieco wcześniejszych Siergieja Ławrowa wynika jednoznacznie, że Rosja nadal gra nie o Morze Azowskie, Krym czy Donbas, ale o zdobycie kontroli nad całą Ukrainą. Dlatego tak wielkie wzburzenie w Moskwie wywołuje niedawny sobór Cerkwi prawosławnej zwołany w Kijowie, związany ze staraniami o autokefalię, która zapewnia niezależność od Patriarchatu Moskiewskiego. Dążenia te poparł Patriarchat Konstantynopolitański. Należy oczekiwać, że właśnie na tym odcinku Moskwa będzie w najbliższych miesiącach bardzo agresywna. Można oczekiwać prowokacji i wręcz siłowych incydentów podczas kształtowania się nowego porządku kościelnego na Ukrainie. Jednocześnie Moskwa próbuje przekonywać, że to Kijów będzie dążył do różnego rodzaju prowokacji. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow zarzucił 17 grudnia, władzom Ukrainy przygotowywanie „prowokacji zbrojnych” w rejonie Krymu. Jego odpowiedź na pytanie jednego ze słuchaczy radia Komsomolskaja Prawda pokazuje też, co jest celem najważniejszym Rosji. Ławrow powiedział, że Moskwa nie może uznać proklamowanych przez prorosyjskich separatystów w Donbasie tzw. republik ludowych, bo to by oznaczało utratę reszty Ukrainy. Tymczasem, zdaniem Ławrowa, „przeważająca większość narodu ukraińskiego chce uwolnić się od haniebnego reżimu”. To oznacza, że Rosja nadal będzie straszyć Ukrainę wielką wojną i nawet prowokować incydenty w rodzaju tego z 25 listopada, by zmusić Kijów, a właściwie Zachód (który miałby wpłynąć na Kijów) do „pokojowego”rozwiązania problemu Donbasu, czyli formalnego jego przywrócenia pod kontrolę władz centralnych, ale na warunkach rosyjskich. A to oznaczałoby znaczny wpływ separatystów donbaskich na politykę całej Ukrainy przy zachowaniu faktycznej kontroli rosyjskiej nad „republikami ludowymi”. Wszystko to oczywiście ma związek z wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi na Ukrainie w 2019 roku.

Warsaw Institute

Related Post

PRZECZYTAJ:

Kreml przygotowuje operację „Prorosyjska Ukraina”. Będzie to katastrofa geopolityczna dla Polski

Prorosyjska sieć szykuje zamach stanu na Ukrainie?

Generał ujawnia podstępny plan Putina wobec Ukrainy

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Prezydent Litwy alarmuje: Rosja może zaatakować Polskę, by sprawdzić, czy NATO dotrzyma zobowiązań

Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…

12 godzin ago

Efekt antyukraińskiej histerii. Europa i Ukraina tworzą nową architekturę obrony. Polska traci miejsce przy stole decyzyjnym

Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…

2 dni ago

Najpierw Kreml wygrywa wojnę o ludzką świadomość. Potem przychodzą czołgi

Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…

2 dni ago

Kremlowskie demony w polskim internecie. To jest binarne wycie otchłani

To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…

2 dni ago

Zwierciadło Kremla, czyli jak daliśmy się zainfekować nienawiścią

Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…

3 dni ago

Kreml przeliczył się z Trumpem. W USA dojrzewa ponadpartyjny konsensus na rzecz twardej presji na Rosję

Przez wiele miesięcy Kreml liczył, że powrót Donalda Trumpa do Białego Domu przyniesie Rosji strategiczną ulgę. W Moskwie oczekiwano osłabienia…

5 dni ago