Brexit to robota Putina? Jest śledztwo
Referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zbada Brytyjska Komisja Wyborcza. O sprawie informuje „The Times” i precyzuje, że śledztwo ma dotyczyć w szczególności używania Facebooka oraz Twittera w celu rozpowszechniania informacji powiązanych z głosowaniem w sprawie Brexitu.
Jak podkreślił w rozmowie z gazetą Bob Posner, który odpowiada w Komisji Wyborczej za finanse i regulacje:
„Oczywiście widzieliśmy doniesienia o (rosyjskim) wpływie na amerykańskie wybory prezydenckie i prowadzimy dialog z firmami, takimi jak Facebook, aby się upewnić, że nic takiego nie zdarzyło się tutaj”.
PRZECZYTAJ:
Jak rozpoznać ruskiego trolla?
Putinowskie trolle kochają Rosję za pieniądze
Jak podkreślał „The Times”, zaskoczeniem byłoby, gdyby Rosja nie była aktywna również w Wielkiej Brytanii. Komisja Wyborcza już wczoraj rozpoczęła śledztwo, które dotyczy jednej z kampanii za Brexitem, którą wspierał Arron Banks – multimilioner, który popierał eurosceptyczną Partię Niepodległości Zjednoczonego Królestwa. Chodzi o ustalenie źródła aż 8 mln funtów, które Banks przekazał organizacji Leave.EU w formie pożyczek oraz dotacji.
żródło: PAP / Fronda.pl
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…