Białoruski dyktator Aleksander Łukaszenka zapowiedział możliwą egzekucję dziennikarza Romana Protasewicza, ale nie na Białorusi
Łukaszenka potwierdził, że schwytanemu współzałożycielowi opozycyjnego kanału Telegram NEXTA Romanowi Protasiewiczowi grozi kara śmierci. Powiedział to komentując prośbę prokremlowskiej organizacji terrorystycznej mianującej siebie „Ługańska Republika Ludowa” o przekazanie jej dziennikarza, informuje portal PIK.net.ua.
„[Protasewicz] krzyknął w samolocie, że grozi mu kara śmierci, a nasi dziennikarze uzasadniali, że nie mamy kary śmierci na podstawie takiego artykułu, ale 15 lat. Wiedział, o czym mówi. Rozumiał, że tam, na wschodzie Ukrainy, mogą być skierowane przeciwko niemu roszczenia – a to zupełnie inna sytuacja” – powiedział Łukaszenka. Według niego opozycyjny białoruski dziennikarz jest rzekomo zamieszany w „zbrodnie wojenne” w Donbasie. Kłamią o tym rosyjscy terroryści z ukraińskiego Donbasu.
Wcześniej dyktator, który uzurpował władzę na Białorusi zaprosił w Mińsk terrorystów z „ŁRL” na działania śledcze przeciwko Protasiewiczowi.
Przypomnijmy, samozwańcza tzw. „Prokuratura Generalna Ługańskiej Republiki Ludowej” zwróciła się do Białorusi z prośbą o zezwolenie swoim przedstawicielom na „prowadzenie czynności śledczych” z Romanem Protasewiczem.
Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ:
Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…
28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…
W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…
Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…
Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…
Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…
View Comments
Takie owoce mamy z zasiewu Bidena.Teraz po skończeniu NS2 uratuje nas chyba jedynie czarny humor.