Agentura – najpotężniejsza broń w wojnie informacyjnej
Przenikają do elit politycznych, akademickich, opiniotwórczych, a nawet w kręgi biznesu. Wprowadzają specjalnie spreparowane informacje do opinii publicznej, tworzą fake newsy. „Magazyn śledczy Anity Gargas” demaskuje sposoby, na jakie agenci wpływu sterują naszymi emocjami, opiniami oraz codziennymi i politycznymi wyborami. Ujawniamy jak Rosjanin, przez lata prowadzący działalność wymierzoną w polskie interesy i utrzymujący kontakt z rosyjskimi służbami specjalnymi, jednocześnie wykładał na polskiej uczelni i aktywnie udzielał się na konferencjach naukowych. Czy niektóre z pozoru oddolne, pozarządowe i spontaniczne działania są w rzeczywistości inspirowane przez agentów wpływu obcych służb specjalnych? I jak w wojnie hybrydowej wykorzystywane są tzw. trolle internetowe? Kto i w jaki sposób pierze nam mózgi, czyli kulisy działalności agentury wpływu w „Magazynie śledczym Anity Gargas” w TVP1.
ZOBACZ TAKŻE:
Dorota Kania ujawnia: Tak działa rosyjska agentura. Wielka wojna dezinformacyjna przeciwko Polsce!
Gdy 24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnoskalową agresję na Ukrainę, Polska nie czekała na kalkulacje ani europejskie kompromisy. Rząd…
28 lutego 1944 roku ukraińscy policjanci wymordowali z niemieckiego rozkazu mieszkańców polskiej wioski Huta Pieniacka. Choć od tej krwawej zbrodni…
W Hucie Pieniackiej rozpoczęły się długo oczekiwane prace poszukiwawcze, których celem jest odnalezienie i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar jednej z…
Historia często wystawia narody na próby. Niektóre z nich dotyczą wielkich wydarzeń politycznych, inne zaś pokazują, czy potrafimy zadbać o…
Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem…
Łotewski generał Kaspars Pudāns, od stycznia 2025 roku pełniący funkcję dowódcy Sił Zbrojnych Łotwy (Chief of Defence), ostrzega, że Rosja…
View Comments
Zakres moskiewskiej działalności agenturalnej jest istotnie w Polsce olbrzymi, czemu nie należy się dziwić skoro dzieje się tak w wielu innych krajach, a wojna informacyjna jest częścią rosyjskiej doktryny wojennej. Opisany przypadek jest ciekawy, ale ważniejsi są agenci wpływu jacy są obywatelami polskimi. Moim zdaniem np każdy kto prowadzi długoletnia i agresywną działalność anty-ukraińską winien być podejrzany o prowadzenie działalności agenturalnej i nasze służby winny mu się przyglądać. Nie można popadać w spiskowe teorie, zarazem też nie wolną być naiwnym, że systematyczne głoszenie poglądów niemal identycznych z propagandą Kremla to jedynie przypadek nie wymagający przyjrzenia się.