Aktualności

Dziel i rządź. Prof. Żurawski vel Grajewski o wpływu Rosji na relacje polsko-ukraińskie

O śladach ingerencji Rosji w relacje wszystkich państw regionu oraz o polskich doświadczeniach z wojną hybrydową mówi profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski, doradca ministra spraw zagranicznych RP.

Rozmowę dla Stop Fake PL podczas XI Forum Europa-Ukraina w Rzeszowie przeprowadzili Paweł Bobołowicz i Wojciech Pokora.

UKRAIŃSKI FRAGMENT USTAWY O IPN LEŻY W ŻYWOTNYM INTERESIE ROSJI

Jak jest faktyczny wpływ Rosji na relacje polsko-ukraińskie? Na ile Rosja wpływa na kształtowanie naszego negatywnego wizerunku, zresztą nie tylko na Ukrainie?

Profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski: – On jest na pewno zmienny w czasie. Jest silny o tyle, że Rosja ma potężny aparat propagandowy i może wszelkiego rodzaju nawet drobne incydenty, w sensie propagandowym, rozdmuchiwać do wielkich rozmiarów. Mieliśmy ostatnio przykład z okazji Marszu Niepodległości 11 listopada, w sytuacji gdy współgrają interesy Rosji i innych ośrodków, w tym przypadku zachodnich, ta skuteczność gwałtownie wzrasta, w innych przypadkach nie.

PRZECZYTAJ:

Jan Olszewski: Wątek ukraiński w ustawie o IPN ma charakter czegoś pomiędzy obsesją a dywersją

W odniesieniu do relacji z sąsiadami, uważam, że ta ingerencja jest bardzo łatwo wyczuwalna w relacjach polsko-ukraińskich czy polsko-litewskich. Ostatnio, jak wiemy z incydentu na Zakarpaciu, próbowano wręcz wplatać Polaków w rozgrywkę ukraińsko-węgierską, a zatem i skonfliktować nas z Węgrami. Myślę, że na szczęście nieskutecznie. Tego typu operacje, o czym warto wiedzieć, Rosja prowadzi w odniesieniu do wszystkich sąsiadów. Mamy wyraźne ślady ingerencji rosyjskiej także w relacje słowacko-węgierskie czy rumuńsko-węgierskie czy rumuńsko-ukraińskie. Każdego z każdym można usiłować skłócić. W tym Rosja celuje i trzeba być tego świadomym.

PRZECZYTAJ:

Krecia robota. Kto wpędził Polskę w dyplomatyczną katastrofę

Mamy także do czynienia z ingerencją w rozgrywki wewnątrzpolityczne. Posłużę się przykładem odległym, ale właśnie z tego tytułu, że pozbawionym emocji obywatelskich polskich, będzie to dobra ilustracja, o co chodzi w tej grze. W Mołdawii rosyjskie służby specjalne stworzyły organizację LGBT i organizację fundamentalnych prawosławnych, którzy zwalczali tę organizację LGBT. Na czele obu stali agenci rosyjscy i zagospodarowali całą mołdawską scenę polityczną. Z jednej strony tradycjonalistom pokazując jaka to straszna jest Unia Europejska bo ona popiera lesbijki i homoseksualistów, a z drugiej pokazując Unii Europejskiej jaka to prymitywna i zacofana jest Mołdawia, bo tam się takich bije. W ten sposób interes polityczny został „obsłużony” na obu kierunkach z absolutnym oderwaniem od istoty ideologicznej sporu. Dla służb rosyjskich jest nieistotne czy ktoś będzie występował pod tym czy pod tamtym sztandarem, istotne jest to aby istniał konflikt, który będzie destabilizował scenę polityczną i odpychał ją od Zachodu.

PRZECZYTAJ:

Adrian, Tomek i skini, czyli kto podpala Zakarpacie? Tu Rosja testuje wojnę z Zachodem

– Czy sądzi Pan, że aż tak silna ingerencja jest możliwa też na terytorium Polski i Ukrainy? Czy Rosja może stać wprost za pewnymi siłami społecznymi czy politycznymi? Czy Rosja może mieć wpływ na proces ustawodawczy w Polsce i na Ukrainie?

– Ostatnie doświadczenie z ukraińskim fragmentem ustawy o IPN rodzi takie podejrzenia. To trzeba dokładnie sprawdzić, służby powinny to wybadać. Niewątpliwie ten fragment leży w żywotnym interesie Rosji. Należałoby prześwietlić bezpośrednich ekspertów prawnych czy historycznych, którzy podpowiadali posłom taki jej kształt, zbadać ich powiązania i jeśli takie poszlaki się potwierdzą to nie tylko ich stosownie ukarać, ale wdrożyć procedury na przyszłość, by do prac ustawodawczych w ramach Sejmu polskiego nie były dopuszczane osoby, które nie dają gwarancji przestrzegania interesów Państwa Polskiego. Każde normalne państwo musi się przed ingerencjami tego typu bronić.

PRZECZYTAJ:

ABW zatrzymała Polaków podejrzanych o próbę podpalenia budynku stowarzyszenia kultury węgierskiej na Ukrainie

SBU: rozbiliśmy grupę, która na zlecenie Rosji niszczyła polskie i żydowskie miejsca pamięci

Sądzę, że w Polsce, zresztą też obecnie i na Ukrainie, i w Rumunii, i tylko w tych trzech krajach, nie da się obecnie występować pod flagą rosyjską. Trzeba udawać, że jest się kim innym. W tym sensie jesteśmy nieco zaimpregnowani na taką bezpośrednią ingerencję. Natomiast proszę zwrócić uwagę, że nic tak Rosji nie cieszy jak ubieranie się ukraińskich patriotów w szatę banderyzmu. Zarówno na Majdanie jak na manifestacjach patriotycznych choćby jak ostatnio we Lwowie, gdyby ci ludzie występowali pod hasłami choćby Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, czy Petlury czy kogokolwiek innego, a nie Bandery, znacznie słabiej by to służyło interesom Rosji niż w przypadku gdy wywieszają czerwone-czarne sztandary. Napisałem coś takiego i to powtórzę. Jest bardzo dobra rada Napoleona I: „Na wojnie nie należy nigdy robić tego czego sobie życzy nieprzyjaciel i fakt, że nieprzyjaciel sobie tego życzy jest dostatecznym powodem, żeby tego nie robić”. Rosja bardzo by chciała, żeby cały świat postrzegał Ukrainę w kategoriach czarno-czerwonych i banderowskich, i każdy patriota ukraiński, który wspiera ewolucję symboliki i legend, mitów narodowych, pomagając tworzyć taki obraz robi dokładnie to, o co chodzi na Kremlu CZYTAJ DALEJ…

Related Post

Źródło: stopfake.org, kresy24.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

USA mogą budować bezpieczeństwo Europy wokół Ukrainy, a nie NATO. Polska musi to zrozumieć

Przez ponad siedem dekad NATO było fundamentem amerykańskiej strategii bezpieczeństwa w Europie. To właśnie Sojusz Północnoatlantycki miał powstrzymywać ekspansję Związku…

17 godzin ago

111 tysięcy zamordowanych Polaków. Dlaczego Polska wciąż nie ustanowiła Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Operacji Polskiej NKWD?

11 sierpnia przypada rocznica rozpoczęcia Operacji Polskiej NKWD z lat 1937–1938 — jednej z największych i najbardziej brutalnych czystek narodowościowych…

1 dzień ago

Franciszkanie na Ukrainie: wojna niszczy zaufanie

Odbudowa bezpieczeństwa, nadziei i zaufania – na tym skupia się dziś posługa franciszkanów konwentualnych na Ukrainie. Jak podaje Vatican News,…

1 dzień ago

Wołyń jako broń. Jak Rosja zamienia prawdę historyczną w narzędzie wojny przeciwko Polsce

Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod…

4 dni ago

Ulubiona blogerka Trumpa bije na alarm: po Ukrainie Rosja może uderzyć w Polskę. „Jeśli Kijów upadnie, celem będzie NATO”

To ostrzeżenie płynie z amerykańskiej prawicy, a nie z europejskich elit. Laura Loomer – jedna z najbardziej rozpoznawalnych konserwatywnych komentatorek…

5 dni ago

Powstanie Warszawskie. Między swastyką a sierpem i młotem – jak Stalin pozwolił Niemcom mordować Polaków

1 sierpnia 1944 roku patrioci Rzeczypospolitej chwycili za broń, by wyzwolić Warszawę spod jarzma brutalnej, nazistowskiej okupacji. Była to decyzja,…

5 dni ago