Zwycięstwo aksamitnej rewolucji w Armenii. Lider opozycji został premierem!
Armeński parlament na specjalnej sesji we wtorek wybrał lidera opozycji ormiańskiej Nikolę Pasziniana na stanowisko premiera, informuje newsarmenia.am. Za kandydaturą przywódcy protestów ludowych głosowało 59 deputowanych, 42 – przeciwko.
8 maja Paszinian ogłosił dzień wolny w całym kraju. Dlatego Ormianie zebrali się na Placu Republiki w Erywaniu i na żywo oglądali transmisję z sesji parlamentarnej i głosowania.
Na godzinę 20.00 Nikola Paszinian wezwał naród na plac, by uczcić zwycięstwo.
Zgodnie z konstytucją prezydent kraju mianuje premiera wybranego przez Zgromadzenie Narodowe, po czym premier zobowiązany jest przedstawić kandydatury ministrów i swoich zastępców w ciągu 5 dni.
Przypomnijmy, że pierwsza tura wyborów odbyła się 1 maja, kiedy frakcja Partii Republikańskiej głosowała przeciwko kandydatowi na premiera nominowanego przez frakcję „Elk” – Paszinianowi. W drugiej turze, zgodnie z decyzją organu wykonawczego Republikańskiej Partii Armenii i frakcji parlamentarnej, za kandydaturą Nikoli Pasziniana głosowali posłowie frakcji, którzy zasadniczo reprezentują biznes. Polityczne skrzydło RPA zagłosowało dzisiaj, podobnie jak 1 maja przeciwko kandydaturze zgłoszonej przez 1/3 kandydatów na premiera.
Źródło: Kresy24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…
Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…
Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…
Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…
18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…