Jak podają francuskie media, powołując się na relacje świadków, BMW, które wjechało w grupę żołnierzy było zaparkowane przed koszarami. Gdy mundurowi opuszczali teren wojskowy, auto ruszyło i zaczęło ich taranować.
Mer miejscowości Levallois-Perret, Patrick Balkany, który widział atak, określił go jako zamierzone działanie.
Bez wątpienia było to zamierzone działanie. (…) To odrażający akt agresji
– powiedział mer telewizji BFM TV.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nie ma wątpliwości – na przedmieściach Paryża doszło do zamachu. „To był celowy atak”
Poszkodowani żołnierze należą do operacji antyterrosrystycznej „Opération Sentinelle” zapoczątkowanej po atakach w 2015 roku. Ich zadaniem jest ochrona miejsc publicznych.
Trwa pościg za sprawcą ataku. Policja poszukuje BMW, którym potrącono mundurowych.
ZOBACZ WIDEO:
Jagiellonia.org / niezalezna.pl