wojny
Wysłannik prezydenta USA do spraw konfliktu rosyjsko-ukraińskiego Kurt Volker oświadczył na Twitterze: „Konflikt we wschodniej Ukrainie to nie jest lokalne powstanie. To jest kierowany z zewnątrz konflikt i Rosja jest za niego odpowiedzialna”. Potem podczas konferencji na temat bezpieczeństwa w Kijowie pochwalił wstępnie rosyjską propozycję rozmieszczenia sił pokojowych ONZ w Donbasie, ale zaznaczył, że aby zrealizować ten plan, trzeba usunąć wiele przeszkód.
O jakie przeszkody chodzi? Pod koniec sierpnia Volker mówił na przykład, że nie da się oddzielić problemu Donbasu od problemu Krymu i integralności terytorialnej całej Ukrainy. Rosja chciałaby zaś sprowadzić negocjacje tylko do kwestii Donbasu.
Mimo różnic i twardego tonu amerykańskiego wysłannika, obie strony chcą rozmawiać. Rosyjska oficjalna agencja TASS cytowała Volkera, który powiedział, że jest gotowy spotkać się w przyszłym miesiącu z Władisławem Surkowem. Surkow, bliski współpracownik i zaufany Putina, wyznaczony został przez prezydenta Rosji do negocjowania w sprawie Ukrainy. Nie byłoby to pierwsze spotkanie obu polityków.
Ukraina chce, by siły ONZ patrolowały w zasadzie całą wschodnią Ukrainę, gdzie toczy się konflikt i gdzie stacjonują wojska „separatystów” i rosyjskie, a Rosjanie – tylko linię rozgraniczenia. Pozostaje jeszcze również kwestia, jaki mandat miałyby siły ONZ. Rosja chce, by miały ograniczony (np. do zapewniania bezpieczeństwa obserwatorom OBWE), USA i Ukraina, by jak najszerszy, obejmujący na przykład kwestię rozbrajania w tym regionie zwaśnionych stron.
Oprac. MaH, rferl.org / Kresy24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…