wojna
Fobie dyktatorów
Arabska wiosna pokazała słabość autorytarnych dyktatur. Monolitowe reżimy Tunezji, Egiptu, Jemenu oraz innych krajów arabskich wpadły jak domek z kart. Szereg konfliktów i wojen domowych doprowadziły do zmiany konfiguracji geopolitycznej w regionie. Zarazem, okrutna śmierć Muammara Kadafiego pokazała, że każdy dyktator może oczekiwać na straszny koniec. To spowodowało obawy w państwach autorytarnych.
„Dyktatorzy świata” powinni „zacząć się denerwować”, – dolał oliwy do ognia amerykański jastrząb – senator John McCain. „Wierzymy, że dziś ludzie z Libii inspirują ludzi w Teheranie, Damaszku, a nawet w Pekinie i Moskwie”, – powiedział, że „Libijczycy nadal inspirują świat i pokazują, że dyktatorów można obalić, zastępując ich wolnością i demokracją”.
Przebieg następnych zdarzeń na Bliskim Wschodzie, daje podstawy sądzić, że po upadku Muammara Kadafiego, państwa skłonne do autorytarnego stylu zarządzania rozpoczęli naprawdę martwić się o własne bezpieczeństwo. Czym wytłumaczyć fakt, że kraje członkowie Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SOW) tak zawzięcie bronią syryjski reżim na arenie międzynarodowej?
Strach przed wolnością
Z Baszarem al-Asadem już wszystko jasne. Już dawno przeszedł swój punkt bezwrotny. Minął ostatnią czerwoną linię gdy zaczął masowego mordu przedstawicieli narodu syryjskiego. Teraz jego wojna, jest wojną osobistego fizycznego przetrwania. Z Iranem i Hezbollahiem też wszystko jasne…
Ale nie zrozumiało, co chcą pokazać światu Rosjanie? Dlaczego Rosja dostarcza do syryjskiego krwawego dyktatora high-tech broń i amunicję? Dlaczego wysyła do Syrii wyrzutnie rakietowe S-300? Właściwie, dlaczego Moskwa chce uratować człowieka, na sumieniu którego ponad 100.000 ludzkich ofiar? Człowieka, który zrujnował swój kraj i zmusił miliony swoich obywateli uciekać za granicę do obozów dla uchodźców? Dlaczego?
Stalingrad Putina
Trudno znaleźć logiczne wytłumaczenie dla irracjonalnej polityki Rosji na Bliskim Wschodzie. Być może odpowiedź leży w psychologii jej przywódców? Wydaje się, że Putin obawia się porażki Baszara al-Assada więcej niż konfrontacji z Zachodem. Putin zachowuje się tak, jakby chciał ostentacyjnie zaprzeczyć wartościom wolności, demokracji i praw człowieka. Dlatego zdecydował się przetestować wytrzymałość sojuszu euroatlantyckiego. Postanowił podważyć podstawowe wartości całego wolnego świata. Innymi słowy, Putin zachowuje się tak, jakby uważał wojnę w Syrii swoim osobistym Stalingradem. Ale co spowodowało takie zachowanie?
Autorytarni władcy zawsze gardzą ludzkim p
Wsparcie Baszara al-Assada przez neostalinowską Rosję – to ważny sygnał dla całego wolnego świata – Rosja chce wskrzesić imperium i nie boi się nowej zimnej wojny. Żarliwa walka o przetrwanie syryjskiego dyktatora – to również wyraźny sygnał dla krajów Europy Środkowej i Wschodniej, która jeszcze nie zapomnieła wszystkich „uroków” stalinizmu… Tak więc, wojna syryjska wyszła poza format domowy i regionalny. Na razie ten konflikt ma znaczenie globalne…
„Jest tylko jeden właściwy mechanizm, aby ustanowić sprawiedliwość. Uważam, że sprawiedliwość powinna zostać ustanowiona poprzez podpisanie przez Ukrainę i Polskę…
Kiedy 1 września 1939 roku hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę, w szeregach Wojska Polskiego znaleźli się również Ukraińcy – obywatele…
1 września 1939 roku hitlerowskie Niemcy zaatakowały Polskę. Nad ranem niemieckie bomby spadły na Wieluń, a pancerniki rozpoczęły ostrzał Westerplatte.…
Nie każdy, kto mówił o narodzie, walczył z komunizmem. Niektórzy mówili o narodzie właśnie dlatego, że komunistyczna władza potrzebowała kogoś,…
Obłąkany dyktator Władimir Putin podczas spotkania z rosyjskimi nauczycielami wskazał, jak należy wyjaśniać dzieciom, dlaczego Rosja rozpętała krwawą wojnę przeciwko…