Warszawa była rosyjskim miastem? Putin straszy Polskę. Podobną retorykę używał przed inwazją na Ukrainę
15 lat temu – w sierpniu 2008 roku – prezydent RP Lech Kaczyński, przemawiając na demonstracji w Tbilisi podczas militarnej agresji Rosji na suwerenną Gruzję, ostrzegł: „Wiemy dobrze, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę”. Z każdym rokiem jego prorocze słowa stają się bardziej aktualne. Zbrodniarz Władimir Putin już otwarcie wysuwa wobec Polski roszczenia historyczne i terytorialne. Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę.
„Kiedy Churchill powiedział, że Lwów nigdy nie był częścią Imperium Rosyjskiego, Stalin odparł: »Ale Warszawa była«. W ten sposób Lwów znalazł się w granicach ZSRS i został przekazany Ukrainie” – stwierdził Władimir Putin na konferencji prasowej po szczycie Rosja – Afryka, który odbył się w dniach 27-28 lipca w Petersburgu.
Parę dni wcześniej, podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, gospodarz Kremla wysuwał bezczelne pretensje historyczne pod adresem Warszawy, kwestionując niepodległość i integralność terytorialną Polski, a także stosował retorykę, za której pomocą próbował skłócić Polskę ze wszystkimi jej sąsiadami: Ukrainą, Litwą, Czechami i Niemcami.
Poniżej zamieszczamy obszerny fragment przemówienia Putina na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej 21 lipca:
„Po klęsce Niemiec i ich sojuszników w następstwie I wojny światowej polskie oddziały zajęły Lwów i sąsiednie ziemie należące wówczas do Austro-Węgier.
Polska, podżegana przez Zachód, wykorzystała również tragedię wojny domowej w Rosji i zaanektowała część historycznych rosyjskich prowincji. Nasz kraj, który znajdował się wówczas w tragicznej sytuacji, został zmuszony do zawarcia traktatu ryskiego w 1921 roku i de facto uznania aneksji swoich terytoriów.
A jeszcze wcześniej, w 1920 roku, Polska zajęła część Litwy – Wileńszczyznę, teren wokół dzisiejszego Wilna. Wygląda na to, że wspólnie z Litwinami walczyli z tzw. rosyjskim imperializmem, ale gdy tylko nadarzyła się okazja, natychmiast zagarnęli kawałek ziemi swoich sąsiadów.
Polska, jak wiadomo, wzięła też udział w podziale Czechosłowacji w wyniku układu monachijskiego z Hitlerem w 1938 roku – całkowicie zajęła Śląsk Cieszyński.
W latach 20. i 30. ubiegłego wieku na tzw. Kresach Wschodnich Polski, a więc na terytorium zachodniej Ukrainy, zachodniej Białorusi i części Litwy, miała miejsce ostra polonizacja i asymilacja miejscowej ludności, tłumienie kultur narodowych i prawosławia.
Chcę też przypomnieć, jak ta agresywna polityka zakończyła się dla Polski. A zakończyła się narodową tragedią w 1939 roku, kiedy to Polska została rzucona przez zachodnich sojuszników na pożarcie przez niemiecką machinę wojenną i faktycznie utraciła niepodległość i państwowość, które zostały przywrócone w dużej mierze dzięki Związkowi Sowieckiemu.
To dzięki Związkowi Sowieckiemu, dzięki stanowisku Stalina, Polska otrzymała znaczące ziemie na Zachodzie, ziemie Niemiec. Dokładnie tak, zachodnie terytoria dzisiejszej Polski są darem Stalina dla Polaków. Czy nasi przyjaciele w Warszawie o tym zapomnieli? Przypomnimy im.
Dziś widzimy, że reżim w Kijowie jest gotów zrobić wszystko, by uratować swoją skorumpowaną skórę i przedłużyć swoje istnienie. Nie obchodzi ich los narodu ukraińskiego, jego suwerenność i interesy narodowe. Będą handlować wszystkim – zarówno ludźmi, jak i ziemią. Nawiasem mówiąc, podobnie jak ich ideowi poprzednicy – petlurowcy, którzy w 1920 roku zawarli z Polską tzw. tajne konwencje, zgodnie z którymi w zamian za wsparcie wojskowe oddali Polsce ziemie Galicji i zachodniego Wołynia. Tacy zdrajcy są nadal gotowi otworzyć bramy obcym panom i ponownie sprzedać Ukrainę.
Jeśli chodzi o polskich przywódców, prawdopodobnie liczą na utworzenie jakiejś koalicji pod patronatem NATO i bezpośrednią interwencję w konflikt na Ukrainie, by następnie oderwać dla siebie większy kawałek. Odzyskać, jak uważają, swoje historyczne terytoria − dzisiejszą zachodnią Ukrainę. Wiadomo, że marzą również o ziemiach białoruskich.
Co do polityki reżimu ukraińskiego, to jest to jego sprawa. Jeśli, jak to robią zdrajcy, chcą z czegoś zrezygnować, coś sprzedać, czymś zapłacić swoim panom, to, powtarzam, jest to ostatecznie ich sprawa. Nie będziemy w to ingerować.
Ale jeśli chodzi o Białoruś, to jest ona częścią Państwa Związkowego i rozpętanie agresji przeciwko Białorusi będzie oznaczać agresję przeciwko Federacji Rosyjskiej. Odpowiemy na to wszystkimi dostępnymi nam środkami.
Polskie władze, snując swoje rewanżystowskie plany, również nie mówią prawdy swojemu narodowi. A prawda jest taka, że Zachód najwyraźniej nie ma wystarczającej ilości ukraińskiego mięsa armatniego. Dlatego planuje wykorzystać nowy materiał zużywalny: samych Polaków, Litwinów i dalej na liście − wszystkich, których nie szkoda.
Powiem jedno: to bardzo niebezpieczna gra, a autorzy takich planów powinni pomyśleć o konsekwencjach” – grzmiał Putin z twarzą wykrzywioną grymasem nienawiści.
PRZECZYTAJ:
Putin planował atak na Polskę i państwa bałtyckie, Ukraina pokrzyżowała te plany
Warto jeszcze raz przypomnieć, że zachodni dyplomaci doskonale zdają sobie sprawę z apetytu rosyjskich imperialistów. Były unijny komisarz ds. stosunków zewnętrznych Chris Patten w wywiadzie dla portugalskiego „Diario de Noticias” oświadczył, że Putin wciąż dąży do przejęcia kontroli nad Polską i innymi państwami regionu. „Jego nie interesuje niepodległość państw Europy Środkowo-Wschodniej. Uważa, że powinny być one związane z Moskwą i z nikim więcej” – zaznaczył Patten.
Ponad 30 lat temu, w 1991 roku, Władimir Putin jako młody urzędnik administracji Petersburga udzielił w programie reżysera Igora Szadchana wywiadu, z którego wynika, że już wtedy myślał o wskrzeszeniu unitarnego Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 roku. Tego poglądu nie zmienił do dziś.
„Chciałbym powiedzieć o tragedii, której doświadczamy dzisiaj – tragedii rozpadu naszego państwa. To tragedia. Myślę, że to właśnie przywódcy [przewrotu bolszewickiego] z października 1917 roku podłożyli bombę z opóźnionym zapłonem pod gmach unitarnego państwa, które nazywało się Rosja. W końcu, co oni zrobili? Podzielili naszą ojczyznę na księstwa dzielnicowe, których wcześniej nie było na mapie kuli ziemskiej. Obdarzyli te księstwa rządami i parlamentami. A teraz mamy to, co mamy. Jedyne, co zrobili i w ten sposób utrzymali kraj we wspólnych granicach, to drut kolczasty. Gdy tylko drut kolczasty został usunięty, kraj się rozpadł” – powiedział 39-letni Putin.
Według gospodarza Kremla rosyjska agresja militarna na Ukrainę jest tylko jednym z etapów odrodzenia mocarstwa. Już kilka lat temu ogłosił roszczenia terytorialne wobec wszystkich krajów wchodzących w skład cesarstwa dynastii Romanowów przed 1914 rokiem.
PRZECZYTAJ:
Rzecznik Putina: Polska zawsze była albo wrogiem, albo częścią Rosji
18 marca 2021 roku Putin otwarcie stwierdził, że kraje powstałe na gruzach Imperium Rosyjskiego po I wojnie światowej uważa za formacje quasi-państwowe i chce powrotu w skład Rosji tak zwanych ziem historycznych, tj. będących wcześniej częścią monarchii rosyjskiej.
W wyniku powstania Związku Sowieckiego, a następnie jego upadku Rosja „straciła kolosalne terytoria” – powiedział kremlowski zbrodniarz wojenny, przemawiając na koncercie w Łużnikach z okazji 7. rocznicy aneksji Krymu.
„W latach dwudziestych ubiegłego wieku bolszewicy, którzy stworzyli Związek Sowiecki, z jakiegoś wciąż niejasnego powodu przekazali znaczące terytoria, przestrzenie geopolityczne podmiotom quasi-państwowym” – krzyczał na stadionie w Łużnikach. Według Putina bolszewicy „zniszczyli swoją partię” i Związek Sowiecki, pozostawiając Rosję bez „historycznych ziem”.
W wystąpieniu tym rosyjski dyktator odniósł się do „powrotu Krymu” jako przykładu tego, jak Rosja planuje kontynuować swoje zaangażowanie w „przywrócenie historycznej sprawiedliwości” poprzez odrodzenie Imperium Rosyjskiego w granicach sprzed wybuchu I wojny światowej.
Popatrzmy zatem na mapę Imperium Rosyjskiego z 1914 roku. Państwa bałtyckie, Finlandia i duża część Polski były integralną częścią carskiej Rosji. Jeśli teraz Putin cynicznie kłamie, że „południowa Ukraina i Krym to ziemia rdzennie rosyjska”, to w przyszłości może powiedzieć coś podobnego o „Kraju Nadwiślańskim” (Привислинский край; nazwa używana przez carskie władze na określenie Królestwa Polskiego), ponieważ zarówno Półwysep Krymski, jak i Polska zostały zajęte przez Rosję w drugiej połowie XVIII wieku. Próba aneksji Krymu, Donbasu i południowej Ukrainy jest precedensem, który może uzasadnić też „historyczne” roszczenia Rosji wobec Polski.
Zniekształcona rosyjska pamięć historyczna i agresywna kremlowska koncepcja geopolityczna stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski, Europy Środkowo-Wschodniej i całego Zachodu. „Wojny nie da się uniknąć, można ją tylko opóźnić – na korzyść przeciwnika” – słusznie powiedział kiedyś Niccolò Machiavelli. W żywotnym interesie Polski i całej cywilizacji euroatlantyckiej leży niezachwiane i długoterminowe wspieranie wysiłków Ukrainy zmierzających do całkowitego zniszczenia zbrodniczego rosyjskiego imperializmu. Skutkiem wojny na Ukrainie powinien być ostateczny upadek resztek agresywnego kremlowskiego imperium zła.
Włodzimierz Iszczuk
PRZECZYTAJ:
Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego
Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?
Kreml kwestionuje etapy rozszerzenia NATO na Wschód
Wróg u bram. Kreml chce zniszczyć Polskę i podbić Europę
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Wojna Putina przeciwko Ukrainie nigdy nie była konfliktem regionalnym. Amerykański wywiad ostrzega wprost: dalsza eskalacja może doprowadzić do bezpośredniego starcia…
Przez lata w Polsce część sceny politycznej, medialnej i internetowej pompuje prymitywną, agresywną i skrajnie szkodliwą histerię antyeuropejską, której skutki…
Mychajło Basarab, ukraiński politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w swoim ostatnim wpisie na Facebooku jasno pokazuje, co Zachód wciąż…
Jarosław Kaczyński postawił na Przemysława Czarnka jako nową twarz walki o władzę, ale Polacy najwyraźniej nie kupili tej politycznej operacji.…
Od 2014 roku Władimir Putin konsekwentnie rozsadza europejski porządek bezpieczeństwa. Najpierw Krym, potem pełnoskalowa wojna na Ukrainie – dziś jego…
View Comments
Ps. A lewica, komuna, esbecja /anty"polska" - ruska/ zawiedziona i w żałobie.
Miała być wojna!
Czyli tzw. bratnia pomoc jak 17 września 1939 i 1944/1945 tj. PKWN!