W Doniecku zginął watażka „DRL” – dostał kulkę w plecy
Zastępca dowódcy pułku sił specjalnych wojsk wewnętrznych tzw. Ministerstwa Spraw Wewnętrznych samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Aleksiej Kriwulja o pseudonimie „Zielony” zginął wieczorem 20 stycznia w Doniecku.
O śmierci watażki poinformował na Twitterze szef służby prasowej Sił Zbrojnych prorosyjskiej separatystycznej DRL Danila Bezsonow.
Z relacji świadków wynika, że Kriwulja dostał kulkę w plecy.
Ukraiński oficer Anatolij Sztefan ps. „Sztyrlitz” na swoim kanale Telegram poinformował, że „Zielony” został zabity przez jednego ze swoich współpracowników.
Kriwulja przystąpił do walk z ukraińskim wojskiem wiosną 2014 roku, jako pierwszy zastępca szefa sztabu 7. samodzielnej brygady karabinów piechoty zmotoryzowanej.
Alieksiej Kriwulja i jego brat Maksim znaleźli się w bazie „Mirotworca” (ukraińskiego portalu z przeciekami) jako tzw. wspólnicy rosyjskich okupantów.
W listopadzie 2019 r. ukraińskie wojsko poinformowało o wyeliminowaniu „niebezpiecznego bojownika” z DRL Olega Gołowniewa o pseudonimie „Terentij”.
Źrodło: Kresy24.pl
PRZECZYTAJ:
Kolejny terrorysta nie żyje. „Giwi” zabity w zamachu (wideo)
„NATO powinno pakować manatki i wynosić się za granice z 1997 roku” – mówił w styczniu 2022 roku wiceszef rosyjskiego…
17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał zdradzieckiej agresji na Polskę. Gdy Wojsko Polskie od ponad dwóch tygodni walczyło z…
Rosja od lat prowadzi przeciwko Polsce wojnę hybrydową, dywersyjną i informacyjną. Dziś ta wojna coraz wyraźniej przekracza kolejne granice. Rosyjskie…
Jesienią 1621 roku nad Dniestrem rozegrała się jedna z najważniejszych konfrontacji militarnych XVII-wiecznej Europy. Ogromna armia sułtana Osmana II ruszyła…
Wybory w Saksonii-Anhalt przyniosły polityczne trzęsienie ziemi, którego skutki mogą wykraczać daleko poza granice jednego niemieckiego landu. Alternatywa dla Niemiec…
To jedna z najbardziej prowokacyjnych tez Normana Daviesa. Brytyjski historyk przekonuje, że współczesna polska tożsamość nie jest prostą kontynuacją tradycji…