USA mogą niszczyć okręty podwodne Rosji
Stany Zjednoczone mają „idealną broń” przeciwko rosyjskim i chińskim okrętom podwodnym – informuje wpływowe amerykańskie wydanie „The National Interest”.
30 stycznia 2018 r. Marynarka USA otrzymała prototyp ścigacza okrętów podwodnych pod tytułem „Sea Hunter” – bezzałogowego statku do przeciwdziałania okrętom podwodnym. Wydanie zauważa, że statek jest największym bezzałogowym statkiem na świecie.
„Marynarka USA może uzyskać idealną broń do niszczenia rosyjskich i chińskich okrętów podwodnych”
– stwierdza gazeta.
Warto zauważyć, że do funkcjonowania tego statku, zgodnie z planem, potrzebny jest minimalny udział człowieka – tylko kontrola nadzorcza.
Jak informuje „The National Interest”, nowy ścigacz okrętów podwodnych może być również wykorzystywany w misjach do usuwania min z obszarów wodnych.
Przypomnijmy, że Federacja Rosyjska i Chińska Republika Ludowa są nazywane głównym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych Ameryki na arenie polityki zagranicznej. Jest to określone w zaktualizowanej amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego, opublikowanej na stronie internetowej Białego Domu. Dokument zawiera 68 stron i został podpisany przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nazwał Federację Rosyjską i Chiny rywalami, które wraz z nieuczciwymi reżimami i ugrupowaniami terrorystycznymi rzucają wyzwanie interesom, gospodarce i wartościom Ameryki.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…