Ukraina dąży do uzyskania statusu obserwatora w Radzie Współpracy Państw Języków Tureckich
Ukraina dąży do uzyskania statusu obserwatora w Radzie Współpracy Państw Języków Tureckich – organizacji międzynarodowej zrzeszającej tureckojęzyczne państwa, mianowicie: Turcji, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Kirgistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu – oświadczyła pierwsza wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Emine Dżaparowa, podaje agencja Ukrinform.
Wiceszef ukraińskiego MSZ przypomniała o historycznych więziach między państwami, nazywając Ukrainę spadkobierczynią kultury tureckiej.
„Jesteśmy krajami sąsiadującymi. Ukraina jest spadkobierczynią kultury tureckiej. Tatarzy krymscy są pomostem między Ukrainą a Turcją”
– podkreśliła Dżaparowa.
Przypomnijmy, we wrześniu 2018 r. status obserwatora w Radzie Współpracy Państw Języków Tureckich otrzymały Węgry.
Jagiellonia.org
Moskwa nie musi dziś rozpoczynać pełnoskalowej wojny z NATO, aby próbować osłabić Sojusz. Wystarczy seria kontrolowanych prowokacji, operacji pod fałszywą…
Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa.…
Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, ujawniona przez „Wall Street Journal”, może oznaczać fundamentalną zmianę w postrzeganiu rosyjskiego zagrożenia. Jeszcze niedawno w…
Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć…
18 lat temu Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Gruzji. Dziś wiemy, że nie był to lokalny konflikt ani przypadkowy epizod. Był…
Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów uważało, że antyukraińska propaganda w polskim internecie jest przede wszystkim efektem działalności radykalnych środowisk…
View Comments
No tak ,ok 800 tyś niewolników sprzedanych ta targowiskach Krymu i Konstantynopola to istotny dowód więzi cywilizacyjnych.
Turcja na Bałkanach nie jest Polsce do niczego potrzebna. Tak jak Turcji inicjatywa Międzymorza blokujaca jej aspiracje.
Polska, Litwa i Ukraina mogą wystąpić z inicjatywą utworzenia unii regionalnej wzorowanej na historycznym dziedzictwie I Rzeczypospolitej. Do antyimperialnej konstrukcji geopolitycznej oprócz krajów wschodniej flanki NATO koniecznie trzeba włączyć Szwecję i kraje Nordyckiej Współpracy Obronnej (Nordic Defence Cooperation – NORDEFCO*), Ukrainę wraz z krajami Kaukazu i grupą regionalną GUAM** (Gruzja, Ukraina, Azerbejdżan i Mołdawia), a także Turcję, która staje się regionalnym liderem w regionie Morza Czarnego. Tylko wspólne i skoordynowane wysiłki takich regionalnych liderów, jak Polska, Ukraina, Szwecja i Turcja stworzą potężną geopolityczną konstrukcję, która na zawsze powstrzyma rosyjski ekspansjonizm, a w przyszłości pomoże zniewolonym narodom północnej Eurazji uzyskać wolność i niezależność.
Turcja Erdogana prowadzi wobec swoich sąsiadów równie agresywną politykę jak Moskwa. To są ostatnie lata obecności Turcji w NATO.