putin
Prezydent Rosji na swej maratońskiej konferencji prasowej nie powiedział żadnego słowa o problemach gospodarczych.
Prezydent FR Putin spróbował wykorzystać swą maratońską konferencję prasową, podsumowującą rok, aby udać dowódcę, który wywodzi kraj z burzliwych wód – informuje redakcja The Times.
„Mój cel – to rozkwit FR” – powiedział prezydent FR, usiłując się przekonać kraj, że nie jest owładnięty wojskową pokazówką i interesuje się jeszcze czymś. Niech nawet w Syrii osiąga sukcesy, rosyjska gospodarka przebywa w stagnacji i niecierpliwość jego narodu wzrasta. Długoterminowa perspektywa redukcji ilości mieszkańców zaćmiewa przyszłość Rosji. W sercu rosyjskiego systemu zarządzania znajduje się choroba. Prędzej czy później rozczarowani mieszkańcy uświadomią sobie, że dookoła Putina zgromadziła się kleptokratyczna klika” – mówi się w artykule.
Wydanie akcentuje, że prezydent Rosji nic nie powiedział o problemach jej gospodarki. Wręcz przeciwnie, zwrócił uwagę na jej powierzchniową poprawę, którą dziennikarze tłumaczą tylko wzrostem cen na ropę powyżej 50 dolarów za baryłkę. Wydanie zaznacza, że Rosja jak i dotychczas pozostaje w tyle w stosunku do innych państw, wówczas, gdy Putin czyni świat bardziej niebezpiecznym miejscem poprzez swoje interwencje na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie.
Dziennikarze przypuszczają, że wybrany prezydent Trump Putin mogą zawrzeć wielką umowę w zakresie Europy Wschodniej i Bliskiego Wschodu. „Ale na razie jej nie ma. Trump musi utrzymać sankcje, – mówi się w artykule. – W przeszłości Trump twierdził, że sankcje nie działają i powinny być odwołane. Jednak sankcje mają efekt kumulacyjny”.
„Putin jest słabszy, niż się wydaje” – podsumowuje wydanie.
Jagiellonia.org
Szef CIA John Ratcliffe podczas swojej wizyty w Moskwie pod koniec sierpnia miał przekazać rosyjskim władzom ocenę amerykańskiego wywiadu dotyczącą…
Gdy Polacy na Ukrainie każdej nocy słyszą syreny alarmowe i rosyjskie rakiety nad głową, w Polsce trwa kampania prorosyjskich środowisk…
Rosja nie musi ruszać na Tallin, Rygę czy Warszawę, aby podważyć wiarygodność NATO. Wystarczyłaby ograniczona operacja w jednym estońskim mieście,…
Zapewnienia Putina, że Moskwa nie zamierza zaatakować Europy, są niezwykle niepokojącym sygnałem, który może świadczyć o czymś dokładnie przeciwnym —…
Rosja, Chiny i Stany Zjednoczone mogą mieć wspólny interes w rozmowach o nowym porządku światowym opartym na „strefach wpływów”. Były…
Władysław Kosiniak-Kamysz postawił w Sejmie sprawę brutalnie jasno: głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski pozostaje Federacja Rosyjska, a nie Ukraina. Szef…