Szef NATO: Rosja nielegalnie zaanektowała Krym, teraz używa Krymu, by zwiększyć kontrolę nad Morzem Azowskim
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał Rosję do natychmiastowego uwolnienia aresztowanych bezprawnie ukraińskich marynarzy, zwrócenia ukraińskich okrętów oraz zapewnienia wolności żeglowania po Morzu Azowskim zgodnie z obowiązującym prawem i zapewnienia nieblokowania dostępu do ukraińskich portów na Morzu Azowskim – informuje portal Kresy24.pl powołując się na Ukrinform.
„Cztery lata temu Rosja nielegalnie zaanektowała Krym. Teraz próbuje użyć Krymu do zwiększenia wpływów i kontroli nad Morzem Azowskim. Ledwie kilka dni temu widzieliśmy, jak Rosja użyła siły militarnej przeciwko ukraińskim okrętom i marynarzom. Wzywamy Rosję do natychmiastowego uwolnienia ukraińskich marynarzy i statków, które zajęła”.
PRZECZYTAJ:
Przypomnijmy, 25 listopada 2018 r., rosyjscy okupanci otworzyli ogień i zajęły trzy okręty ukraińskiej marynarki wojennej. Akt agresji nastąpił w lokalizacji ekskluzywnej morskiej strefy ekonomicznej Ukrainy niedaleko ukraińskich wód terytorialnych w pobliżu uznawanej przez cały świat integralnej części Ukrainy – Autonomicznej Republiki Krymu, tymczasowo okupowanej przez Rosję.
PRZECZYTAJ:
Admirał ukraińskiej marynarki wojennej Serhij Hajduk w rozmowie z dziennikarzem serwisu Hromadske Radio zaznaczył, że głównym celem rosyjskiej agresji na morzu Azowskim i Czarnym jest osłabienie południowej flanki NATO. „Dla nich głównym argumentem jest sprzeciw wobec południowej flanki NATO. To ich główna strategia geopolityczna” – podkreślił admirał.
Z kolei, poseł do Parlamentu Europejskiego Anna Fotyga tydzień temu ostrzegała w Strasburgu, że „Agresywna postawa Federacji Rosyjskiej na Morzu Azowskim każe nam zwrócić uwagę także na inny schemat, który ten kraj wykorzystuje do blokowania dostępu do terytoriów. Dzieje się tak na Zalewie Wiślanym, na polskich wodach terytorialnych”. Skrytykowała też Gazociąg Północny: „Chciałabym również zwrócić uwagę moich kolegów na pełne lub częściowe ograniczenie dostępu do portów morskich przez Nord Stream 2. Jest to również ważny dodatkowy czynnik tego projektu” – podkreśliła.
Analitycy uważają, że Rosja mogłaby wykorzystać gazociąg Nord Stream 2 do rozszerzenia swojej strefy wpływów na tych wodach. Ostrzega przed tym między innymi think-tank DiXi Group z Ukrainy, który analizuje politykę energetyczną. Grupa wskazuje, że Moskwa może na Bałtyku działać podobnie, jak na Morzu Azowskim. Tam do agresywnej polityki wykorzystano choćby fakt istnienia mostu łączącego Rosję z Krymem.
PRZECZYTAJ:
PRZECZYTAJ:
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…