Aktualności

„Śmierć dyktatorowi”. Protesty w Iranie po zestrzeleniu ukraińskiego samolotu

Protesty studenckie w stolicy Iranu, Teheranie kilka dni po zestrzeleniu ukraińskiego samolotu. Informuje o nich irańska agencja ISNA. Uczestnicy manifestacji, którzy zgromadzili się przed teherańską politechniką, mają domagać się odejścia duchowego przywódcy kraju Aliego Chameneja.

Tak otwarcie polityczne demonstracje przeciwko władzom należą w Iranie do rzadkości. Według oficjalnej agencji prasowej Fars, na ulice stolicy Iranu mogło wyjść nawet tysiąc osób, głównie studentów. Oskarżali oni władze o nieuczciwość w sprawie katastrofy.

Według agencji ISNA, uczestnicy wiecu solidaryzowali się z irańskimi ofiarami katastrofy. Wielu z nich było studentami. W mediach społecznościowych można przeczytać, że protesty mają bardziej radykalny wydźwięk.

Część demonstrujących miała domagać się nawet rezygnacji najwyższego przywódcy duchowego ajatollaha Ali Chameneiego, co zdarza się niezwykle rzadko. Inni mieli drzeć plakaty z wizerunkiem zabitego przez Amerykanów generała Ghassema Sulejmaniego, który w ostatnich dniach był w Iranie przedstawiany jako bohater i męczennik. Prawdopodobnie interweniowała policja.

PRZECZYTAJ:

Iran przyznaje się do zestrzelenia ukraińskiego samolotu „w rezultacie ludzkiego błędu”

Po tym jak w środę w Teheranie rozbił się samolot ukraińskich linii lotniczych ze 176 osobami na pokładzie, władze Iranu mówiły, że przyczyną mogła być awaria maszyny. Dopiero teraz, po trzech dniach od wypadku Iran przyznał, że samolot został zestrzelony, bo wojsko pomyliło go z pociskiem rakietowym.

W ostatnich tygodniach przez Iran przetoczyły się masowe demonstracje, ale były one spowodowane radykalnymi podwyżkami cen paliwa i rosnącą biedą. Po kilku dniach protestów władze odcięły w kraju dostęp do internetu i brutalnie spacyfikowały protesty. Brak jest w tej sprawie dokładnych danych, ale organizacje praw człowieka szacują, że miejscowe służby mogły zabić od 300 do kilku tysięcy osób.

Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie

Katastrofa ukraińskiego samolotu w Teheranie wiąże się z eskalacją napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Na początku stycznia pocisk wystrzelony z amerykańskiego drona zabił najważniejszego irańskiego dowódcę wojskowego, generała Ghassema Sulejmaniego. Stany Zjednoczone oskarżały go o terroryzm i planowanie ataków na amerykańskie placówki dyplomatyczne.

W odwecie za śmierć Sulejmaniego kilka dni później Iran ostrzelał dwie amerykańskie bazy w Iraku. Kilka godzin po ostrzale ukraiński samolot rozbił się w Teheranie.

Źrodło: PolskieRadio24.pl, IAR

 

KIM BYŁ IRAŃSKI GENERAŁ, ZLIKWIDOWANY PRZEZ AMERYKANÓW?
JAKIE BĘDĄ SKUTKI ZABICIA GO?

Generał Kasem Sulejmani był jednym z najbardziej wpływowych i popularnych postaci irańskiego życia politycznego i jednym z czołowych dowódców irańskich sił zbrojnych. De facto był drugą osobą w państwie i faktycznie jednoosobowo prowadził irańską politykę zagraniczną. Z maniakalnym uporem próbował zbudować geopolityczny projekt „szyickiego półksiężyca”, czyli „świata irańskiego” na Bliskim Wschodzie – islamskiego brata bliźniaka putinowskiej idei „russkowo mira”. Jego brutalne narzędzia prowadzenia polityki zagranicznej były podobne do rosyjskich.

Kasem Sulejmani rozpoczął karierę jako prosty porucznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, ale dzięki odwadze i wrodzonemu talentowi dowódczemu, jakim się wykazał w czasie wojny iracko-irańskiej (1980-1988), szybko awansował i został dowódcą dywizji, nie mając nawet 30 lat.

W 1998 roku stanął na czele elitarnej jednostki specjalnej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – Al-Kuds, określanej mianem „ostrego narzędzia irańskiej polityki zagranicznej”. Jako szef Al-Kuds kierował irańskimi tajnymi operacjami prowadzonymi za granicą. Wykorzystywał konflikty w państwach Bliskiego Wschodu, m.in. w Iraku, Syrii, Jemenie czy Sudanie, budował tam siatkę wywiadowczą, finansował tamtejsze organizacje szyickie, by tworzyć polityczne i religijne wpływy Teheranu w regionie.

Przyczółkami akcji zwiadowczych i sabotażowych stały się społeczności szyickie w Syrii i Iraku. Członkowie Al-Kuds pod płaszczykiem „lokalnych bojówek” operowali na terytorium całego Bliskiego Wschodu. Ich działalność można porównać to tzw. zielonych ludzików, czyli żołnierzy rosyjskich udających separatystów na wschodzie Ukrainy.

Related Post

To generał Sulejmani w 2011 roku wciągnął Iran w wojnę syryjską, przerzucając siły lądowe Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, by ocalić reżim dyktatora Baszara al-Asada. To on przekonał Władimira Putina do rozszerzenia obecności wojskowej Rosji w Syrii w 2015 roku. To on wreszcie zorganizował na dużą skalę ingerencję szyickich „bojówek” w wewnętrzne sprawy Iraku.

Należy przy tym zauważyć, że generał Sulejmani – druga osoba w Iranie – był sojusznikiem kierowanej przez USA międzynarodowej koalicji działającej przeciwko Państwu Islamskiemu, a jego żołnierze, często ramię w ramię z Amerykanami, walczyli z terrorystami z ISIS. Ale jego walka z sunnickim Państwem Islamskim była walką o ideały szyickiego islamskiego fundamentalizmu.

W 2017 roku popularność generała w Iranie osiągnęła taki poziom, że pojawił się potężny ruch społeczny pragnący, by Sulejmani stanął w wyścigu o fotel prezydenta kraju. Jednak pomysł ten nie wzbudził entuzjazmu wśród przywódców religijnych Iranu, którzy nie chcieli wzmocnienia już i tak bardzo wpływowego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Z kolei liberalna część irańskiego społeczeństwa obawiała się, że taki przywódca państwa może wzmocnić dyktaturę w kraju.

Tak czy inaczej, rosnąca pozycja generała Sulejmaniego, jednoosobowo destabilizującego cały Bliski Wschód, bardzo irytowała Amerykanów, a atak na ambasadę USA w Bagdadzie, który według wywiadu USA został zorganizowany przez irańskiego generała i jego podwładnych, nie mógł zostać zignorowany i pozostawiony bez odwetu.

Co ciekawie, w Iranie, mimo „żałoby po zamordowanym bohaterze narodowym”, wielu jest usatysfakcjonowanych śmiercią generała. Po pierwsze, jego popularność irytowała irańskich przywódców duchowych, a po drugie, resorty gospodarcze rządu przez długi czas ponosiły poważne straty z powodu geopolitycznych i wojskowych awantur Sulejmaniego.

Warto podkreślić, że to właśnie siły lądowe Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej są główną gwarancją przetrwania antyamerykańskiego reżimu Baszara al-Asada w Syrii, ponieważ to nie wojska rosyjskie, ale przede wszystkim piechota irańska szturmuje syryjskie miasta podczas operacji lądowych.

Trudno przewidzieć konsekwencje zabójstwa generała, jednak histeryczne oświadczenia niektórych obserwatorów, że może ono doprowadzić do wybuchu wojny, są przesadą. Amerykańsko-irańska wojna zastępcza trwa od wielu lat. Zabicie Kasema Sulejmaniego może spowodować eskalację konfliktu, ale mało prawdopodobne jest, aby wojna na dużą skalę wybuchła na Bliskim Wschodzie w najbliższej przyszłości. „Miażdżąca zemsta” zapowiedziana przez Iran raczej do niej nie doprowadzi. Byłby to samobójczy krok dla Teheranu.

Co więcej, likwidacja Sulejmaniego, jednego z najpotężniejszych sojuszników Rosji, w perspektywie średniofalowej może osłabić wpływ Federacji Rosyjskiej w Syrii i na całym Bliskim Wschodzie, co leży w interesie całej wspólnoty euroatlantyckiej.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Redakcja

Portal Jagiellonia.org to platforma społeczno-polityczna, która koncentruje się na monitorowaniu zagrożeń i wyzwań w obszarze bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. Autorzy portalu systematycznie analizują agresywną politykę zagraniczną Federacji Rosyjskiej, a ich ostrzeżenia, analizy i prognozy – niestety – w większości przypadków znajdują potwierdzenie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal wszystkie przewidywania autorów dotyczące działań Rosji okazały się trafne. Głównym celem Jagiellonia.org jest wspieranie polskiego interesu narodowego i racji stanu w przestrzeni informacyjnej. Portal aktywnie działa na rzecz kształtowania świadomej opinii publicznej, demaskując i neutralizując rosyjską propagandę oraz dezinformację. Zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim manipulacjom prowadzonym w interesie putinowskiej Federacji Rosyjskiej, która realizuje informacyjną i ideologiczną wojnę wymierzoną w Polskę, państwa wschodniej flanki NATO oraz całą cywilizację euroatlantycką.

Share
Published by
Redakcja

Recent Posts

Sejm znów przyjął uchwałę o ludobójstwie dokonanym na Wołyniu. Pamięć historyczna w tle rosyjskiej wojny kognitywnej

Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…

4 dni ago

Prezydent Litwy alarmuje: Rosja może zaatakować Polskę, by sprawdzić, czy NATO dotrzyma zobowiązań

Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…

6 dni ago

Efekt antyukraińskiej histerii. Europa i Ukraina tworzą nową architekturę obrony. Polska traci miejsce przy stole decyzyjnym

Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…

1 tydzień ago

Najpierw Kreml wygrywa wojnę o ludzką świadomość. Potem przychodzą czołgi

Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…

1 tydzień ago

Kremlowskie demony w polskim internecie. To jest binarne wycie otchłani

To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…

1 tydzień ago

Zwierciadło Kremla, czyli jak daliśmy się zainfekować nienawiścią

Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…

1 tydzień ago