Prof. Romuald Szeremietiew: Kasem Sulejmani był na liście terrorystów Unii Europejskiej
Kasem Sulejmani znajduje się na liście terrorystów – poinformował na Facebooku Romuald Szeremietiew, doktor habilitowany nauk wojskowych, profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej.
„Po atakach z 11 września 2001 r. w grudniu tego samego roku Unia Europejska utworzyła w ramach działań antyterrorystycznych listę osób, grup i podmiotów, które są wykazane jako organizujący i wykonujący akty terrorystyczne”.
Na tej liście osób pod pozycją 15 znajdujemy:
SOLEIMANI, Qasem (alias: Ghasem Soleymani; Qasmi Sulayman; Qasem Soleymani; Qasem Solaimani; Qasem Salimani; Qasem Solemani; Qasem Sulaimani; Qasem Sulemani), ur. 11.3.1957 r. w Iranie. Obywatel Iranu. Nr paszportu: 008827 (irański paszport dyplomatyczny), wyd. w 1999 r. Tytuł: generał dywizji.
Źrodło: Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej DECYZJA RADY (WPZiB) 2019/25 z dnia 8 stycznia 2019 r.
PRZECZYTAJ:
Kim był irański generał, zlikwidowany przez Amerykanów?
Węzeł gordyjski Bliskiego Wschodu. III wojna światowa tuż za progiem
Atak rakietowy w Iraku. Zginął generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej irańskiej jednostki
Prezydent USA Donald Trump: Rosja, Syria i Iran zabijają tysiące cywili w prowincji Idlib
Pamięć o ofiarach Zbrodni Wołyńskiej jest sprawdzianem dojrzałości państwa. Ale w czasach rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie sprawdzianem jest również umiejętność…
Rosja przygotowuje prowokacje przeciwko Polsce i państwom bałtyckim, których celem ma być przetestowanie determinacji NATO oraz gotowości państw Sojuszu do…
Dziewięć europejskich państw oraz Ukraina rozpoczęło prace nad stworzeniem nowego systemu obrony antybalistycznej FREYJA. Inicjatywa, oficjalnie zaprezentowana 13 lipca w…
Dla Kremla najważniejszym polem bitwy nie jest terytorium, lecz ludzka świadomość. Dlatego właśnie wojna kognitywna, której celem jest manipulowanie opinią…
To jest diabelskie, naprawdę. Nie jestem człowiekiem religijnym, daleki jestem od kadzideł i różańców, ale kiedy patrzę na te komentarze…
Internet płonie, ale ogień podkładany jest z zewnątrz. Wystarczy chwila w mediach społecznościowych, by dostrzec, jak głęboko w tkankę polskiego…