Rosyjski najemnik: To nie jest wojna domowa, w Donbasie toczy się wojna Rosji z Ukrainą na wielką skalę (WIDEO)
Mieszkaniec rosyjskiego Woroneża Aleksandr Paszkow, najemnik z roty rozpoznania tak zwanej I słowiańskiej brygady samozwańczej „DRŁ”, który stracił nogę w Donbasie, w nagraniu wideo uznał fakt rosyjskiej agresji w Donbasie i oświadzcył, że na wschodzie Ukriany toczy się prawdziwa wojna rosyjsko-ukraińska na wielką skalę. Wideo zostało opublikowane przez ukraiński serwis internetowy myrotvorets.news.
„Jeśli ktoś myśli, że jest to wojna domowa na Ukrainie, ten się myli. To nie jest wojna domowa. To nie jest ATO (operacja antyterrorystyczna). Toczy się, w pełnym tego słowa znaczeniu, wojna na wielką skalę. Przeciwko Rosji. Widziałem to na własne oczy i jestem w tym przekonany. Widziałem to z jednej i z drugiej strony. Mam z czym to porównywać. Widziałem to, nie w telewizji. Wojna na pełną skalę przeciwko Rosji”
– zaznaczył rosyjski terrorysta, który z bronią w ręku przyszedł na terytorium suwerennej Ukrainy, by zabiać Ukraińców.
ZOBACZ TAKŻE:
Dowody rosyjskiej agresji: InformNapalm opublikował interaktywną bazę danych
4 lipca 1610 roku pod Kłuszynem rozegrała się jedna z najbardziej spektakularnych bitew w dziejach Europy. Kilkutysięczna armia Rzeczypospolitej Obojga…
Rosyjskie służby specjalne od lat budowały w Polsce rozbudowane sieci wpływu, które dziś – w warunkach wojny w Ukrainie i…
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła kolejną operację wpływu inspirowaną i finansowaną przez Federację Rosyjską. Funkcjonariusze zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch…
Historia lubi się powtarzać. Zmieniają się mundury, sztandary i nazwy państw, ale cele rosyjskiego imperializmu pozostają zadziwiająco niezmienne. Ponad sto…
Wspólny apel o pojednanie Polaków i Ukraińców wystosowali kardynałowie z Polski i Ukrainy obecni na konsystorzu w Rzymie wraz ze…
Ukraina, mimo trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej wojny z Rosją, pozostaje jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski. Najnowsze dane…